Cześć koledzy i zapewne koleżanki
Temat, jak nie trudno zgadnąć tyczy się relacji na linii Ja – dziewczyna.
Zacznijmy od początku. Poznaliśmy się przez koleżankę. Z mojej strony otwieracz budowa fundamentów, NC.
No i spotkaliśmy się po ok. tyg od poznania się. Ustawiliśmy się na niedziele godz. 22 , jak się okazało spędziliśmy całą noc razem a mianowicie do 7 rano.. w miedzy czasie trochę ja testowałem zapytałem się czy nie chce jechać do domu wcześniej, odpowiadała , ze nie. Zajebiscie pomyślałem laska jest Tb zainteresowana:.
Na spotkaniu, czy randce (zwał jak zwał), Budowanie dalej dużego raportu , attractu , komfortu, solidnego kina, pocałunków w wszelakich miejscach.. Do seksu nie doszło, raz ze ona nie chciała, a po drugie ja byłem wypompowany po sobocie.
Ogólnie spotkanie wypadło zajebiscie.
I teraz , właśnie pojawiające się problemy.
Ustawiłem się z nia na sobotę, okazało się ze nie mogła bo wróciła z Szczecina i była zmęczona i zle się czuła,
Odp: Oki:P:
w sobotę zalałem się Na grubym Balecie czyli jakoś specjalnie załmiki nie miałem
Starałem się na niedziele, ja wyciągnąć znów nie jakieś wymówki ze źle się czuje..
Odp. Oki ( i może tu mój błąd był bo mogłem nie odpuszczać).
Iii teraz panowie
- jak wyciągnąć ja na spotkanie, może faktycznie źle się czuła ( aaa oznaki zainteresowania z jej strony SA mi dawane, choć by to :
CHCEM ZOSTAC TWOJA JEDYNA KOCHANKA, I WRECZYŁA MI SWOJE STRINGI MOWIAC ZE KIEDYS SCIAGNIESZ JE ZE MNIE Ząbkami
- jest inny facia który do niej tez uderza, jak wywalić z rozgrywki
WAZNE!!!!!!!!
- NIE INTERSUJA MNIE ODP TYMU OLEJ JA. NIE LUBIE ODPUSZCZAC, SZUKAM ROZWIAZANIA I PREDZEJ CZY POZNIEJ OSIAGAM CEL.
DODAM JESZCZE, ZE Patrycja mnie nie interesuje jako jedno razowa przygoda..
Potrzebne rady
P.S jednak jeszcze wiele nauki przede mną: Hades jeszcze nie zjadł wszystkich rozumów
sory za błedy ale pisane na tel:)
Ja mysle ze na Twoim miejscu dzwoniac do niej z propozycja spotkania, zalozyl jej jakas otwarta petle. Moze przypomnisz sobie cos z waszych spotkan kiedy wspominales ze kiedys jej cos pokarzesz/powiesz?
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
cholera z ta pętla to jest zajebista sprawa:)
,, dzieki za rade:)
, cos na poczatku zaczne rozmawiac z nia podciagne pod otwarta pętle iii na kolejne spotkanie:)
:0
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
Widzę ,że umówiłeś się z nią już dwa razy i ona znalazła wymówki a ty to po prostu zaakceptowałeś. Jeśli powody jej odmowy były prawdziwe i chcesz nadal naciskać to spróbuj jeszcze raz z tym ,że jeśli teraz znajdzie wymówkę zacznij używać chłodnika i wzbudzaj jej zazdrość ( Skoro mi się nie zechce z nim pujść to innej się zapewne zechce). Pamiętaj o tym że jeśli nie będziesz gotowy jej stracić najprawdopodobniej ją stracisz
,więc zamiast naciskać na twoim miejscu poczekałbym na to aż ta "księżniczka" się wysili i sama nawiąże do spotkania.
Powodzenia
chlodnik juz był, ale zazdrość hmmm musze o tym pomyslec:P:), A mogłem w sobote męzatke posówac, cholera,,
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.