Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kolejna mężatka. Nie wiem co zrobić...

22 posts / 0 new
Ostatni
eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041
Kolejna mężatka. Nie wiem co zrobić...

Siemaneczko.

Panowie, potrzebuję pomocy w podjęciu decyzji. Tzn. zdaję sobie sprawę, że nie powinienem ale to nie takie proste...

Otóż sprawa jest taka: Jak się sprowadziłem na pomorze, poznałem kilku nowych znajomych. Któregoś razu imprezka domowa u tych znajomych, sporo ludzi. Poznałem tam małżeństwo, młodsze ode mnie. Blondyna, niska, wysportowana, no ja bym dał jej takie 7/10 powiedzmy. I jej mąż - gościo lata za nią jak piesek, wszystko podawał, usługiwał, no normalnie komedia (z boku to wyglądało jakby był jej służącym a nie mężem).

Na początku wydało mi się że wpadłem jej w oko, uśmiechała się ciągle do mnie tylko, zagadywała. Później jak troszkę wypiła, nabrała odwagi, złapała za flaszkę żeby polać wszystkim i nic by w tym nienormalnego nie było gdyby nie fakt, że jak mi polewała to stanęła specjalnie między moimi nogami jak siedziałem i ostentacyjnie wypięła dupeczkę w moją stronę i tak dosyć dłuuugo coś polewała Smile No i całą imprezę zaczepki, jakieś sprawdzanie stanu moich mięśni brzucha - jak to nazwała.

Po imprezie było jeszcze sporo imprez i na każdej ona coraz bardziej okazywała zainteresowanie. Później wzięła numer, fejsbuka. Zaczęła się coraz częściej odzywać, w żartach proponować że przyjedzie na obiad.

Zaczęło mnie to zastanawiać bardzo. Może jej mąż nie daje jej tego czego chce? Może słabo ja tłucze? Zresztą dziwna sprawa, są po ślubie z 3-4 lata i nie mają dziecka i zawsze jak rozmowy w towarzystwie schodzą na ten temat to szybko zbywają.

I ostatnio, w niedzielę napisała na fejsbuku czy się spotkamy we wtorek bo dawno mnie nie widziała i że się będzie nudziła po Tour de Cmentario. Myślę, no dobra można się spotkać. Myślałem że przyjedzie z mężem...

Przyjechała do mnie koło 15 ale ... sama. Zdziwiony bardzo, no ale dobra. Okazało się że mężuś stoi i marznie pod cmentarzem i pomaga sprzedawać babce świeczki i te pierdoły inne.

Kurde, pomyślałem, że pewnie nie chodzi o zwykłe spotkanie tylko chce się pieprzyć. I walka z myślami. Ale pomyślałem, nie no nie chciałbym żeby mi ktoś tak zrobił to i ja tak nie zrobię. Rozmowa przy winku, specjalnie nic nie działałem. Jak ona zrobi jakiś krok to wtedy pewnie "Czarny Olo" nie wytrzyma i ją zduszę jak cytrynę.
Chyba nie była do końca zdecydowana, bo z jednej strony narzekała na niego i że drugi raz by nie wyszła za mąż a z drugiej próby dotyku z jej strony kończyły się na próbach bo siedziałem specjalnie dalej od niej.
Posiedzieliśmy, pożartowaliśmy i koło 20 powiedziałem że muszę ogarnąć jedną sprawę i zamówiłem jej taksówkę.
Ogólnie nic się nie stało konkretnego, chociaż wiem, że jeden mój ruch i bym ją bzyknął. Nawet któregoś razu, powiedziała mi wstawiona że wkurwia ją to że nie jestem zdecydowany, że ona daje znaki a ja nic.

Jest jeszcze jedna sprawa, jak przychodziła do mnie we wtorek, to wydaje mi się że jej mąż o tym wiedział a na pewno jej siostra do której dzwoniła przy mnie i mówiła że jest u mnie.

Teraz pytanie do was i prośba o rady.
Co zrobić w tej sytuacji? Czy po prostu z nią porozmawiać czego oczekuje ode mnie, czy może bzyknąć jeśli jest tak jak myślę?
I czy to nie jest z jej strony specjalne zagranie, żeby mąż zrobił się zazdrosny? Żeby w ich związku podgrzać atmosferę bo wieje nudą...

Od razu dodam, że to żaden ziomek. Ot zwykły znajomy z którym nie mam za często kontaktu.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

wowa1
Portret użytkownika wowa1
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: PL

Dołączył: 2014-12-15
Punkty pomocy: 104

Zrob jej z dupy jesien sredniowiecza, juz listopad Smile

nera
Portret użytkownika nera
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Wiek: 28
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 1134

Zrób to na co masz ochotę i to co jest zgodne z Twoimi zasadami czy sumieniem.

Masz ochotę ją wydymać to to zrób, masz opory z różnych względów to tego nie rób. Decyzję musisz podjąć sam...

Dodam tylko, że jeśli jest wszystko tak jak piszesz i laska serio tak się zachowuje - nie ma tu żadnego koloryzowania z Twojej strony to ona wyraźnie szuka pójścia w bok i małżeństwo się rozleci bo ona albo szuka całkowitego odejścia od męża albo szuka układu ruchacz vs żywiciel (żywiciela już ma - męża). Nie dostanie tego od Ciebie to dostanie od kogoś innego, jeśli zachowuje się tak jak mówisz...

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

no właśnie, jak wiadomo, kobietki to niezłe manipulantki. I stąd moje niezdecydowanie a raczej wstrzymywanie się jeszcze.
Czy teraz po tym co ostatnio była i widziała że nic nie działam, czy będzie jeszcze chciała? Laughing out loud
Druga kwestia, czy nie lepiej by było po prostu porozmawiać z nią na ten temat, czego oczekuje? Bo jak zacznę działać a się okaże że jednak nie o to jej chodziło i będzie chryja?

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

nera
Portret użytkownika nera
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Wiek: 28
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 1134

Jak sobie tę rozmowę wyobrażasz? Zapytasz jej czego od Ciebie oczekuje albo o co jej chodzi? Albo bardziej dosadnie "ej Marzena, czemu przy nalewaniu wódki wypinasz tak do mnie dupe, chcesz bym Cię w nią załadował czy o co chodzi?". Uważaj, bo ona już szczerze Ci mówi o co jej chodzi. Pogadać z nią możesz ew. na zasadzie, że nie życzysz sobie takiego zachowania bo ma męża itd. a nie na zasadzie "chcesz bym Cię wydymał, podobam Ci się, czego oczekujesz?".

Albo działasz albo nie działasz. Wg mnie, miejsca tu na rozmowę nie ma. Porozmawiać sobie z nią będziesz mógł ewentualnie po... Takie jest moje skromne zdanie...

Sprawdzić to o co jej chodzi i czy dalej będzie zainteresowana możesz w jeden sposób - działając. Ale tak jak na początku napisałem, rób to co zgodne jest z samym Tobą i Twoimi zasadami i tyle...

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

Podoba mi się, fajna dupa. Jak tak sobie pomyślałem to w sumie bym ją zgłuszył (i tak pewnie jemu się wydaje że się puściła teraz co była u mnie), tylko teraz kwestia czy sama będzie dalej chciała i czy się odezwie znowu.
Myślę że zostaje mi tylko czekać na kolejny odzew z jej strony. Samemu nie ma co naciskać, za delikatna sprawa Smile

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

1. Może będzie chciała, może nie będzie. Ma na Ciebie ochotę. Kobieta nie stawia się w sytuacji 1 na 1, jak nie rozważa "czegoś więcej". Albo uzna, że zgrywasz niedostępnego, albo wyjdziesz na takiego co to sam nie wie czego chce (czyli zgodnie z prawdą).

2. Nie. I kropka. Nie rozmawia się z kobietami na takie tematy. Jeżeli chcesz się z nią przespać/zacząć sypiać - zacznij. Jeżeli uważasz, że to nie dla Ciebie - przestań się z nią widywać i odpowiadać. Swoje intencje przekazujesz działaniem, a nie rozmową.

Igorsky
Portret użytkownika Igorsky
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-09-17
Punkty pomocy: 133

Klasyka gatunku, jak jeszcze narzeka na męża, to 100 pro szuka bolca Wink zrobisz jak uważasz, tylko pomyśl o konsekwencjach.

hrabalczeski
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2015-08-29
Punkty pomocy: 1

Zapytaj się przede wszystkim po co Ci to. Mało jest innych pięknych kobiet które nie mają obrączki. Jaki masz najlepszy scenariusz w tym przypadku... Parę razy spuscisz z krzyża. A oprócz tego same problemy szczególnie jak ona tak się chwali wszem i wobec ze do Ciebie jeździ.

NewOne
Portret użytkownika NewOne
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Odpowiedni
Miejscowość: Obywatel Świata

Dołączył: 2010-08-21
Punkty pomocy: 488

Jeżeli założyłeś tu temat to znaczy, że sie wahasz.
Ja na Twoim miejscu bym jej nie puknął, bo skoro znudzona pani szuka wrażeń to będą tylko z tego klopoty. Pokaż jej wlaśnie żeś facet z klasą a nie pizdeczka i myślisz glową, a nie tylko rozporkiem. Tak ot poprostu posiadasz zasady. Zapamieta Cie na dlużej.

CZYTANIE I BIEGANIE

Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...

"oddany facet, nie zakochany głupiec"

Kołboj
Portret użytkownika Kołboj
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2013-01-19
Punkty pomocy: 419

''W jakiś sposób mnie brzydzą puszczalskie mężatki, zwłaszcza nachalne puszczalskie mężatki.''

Mam podobnie, nie tylko jeśli chodzi o mężatki ale i zwyczajnie zajęte, czy narzeczone.

Milfer
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-03-04
Punkty pomocy: 141

Mąż nakryje i masz w pysk, dowie sie potem i masz tez w pysk, po czasie z kims sie zwiazesz i ten mąż nagada bzdur Twojej nastepnej dziewczynie i wtedy od niej masz w pysk.

Takze czego bys nie zrobił to gęba obita Tongue

Ale moja znajoma ma znajome malzenstwo ktore jest otwarte i koles wie i nic z tego sobie nie robi ze jego żona sie stuka na lewo.

Ja pewnie bym puknał ale mega ostroznie i tylko jakby to bylo bez dalszych konsekwencji i kacy moralnych o ile tak sie da. Tyle jest samotnych wolnych napalonych a tu taka rozkmina Wink

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Co Wy tu czarne scenariusze piszecie? Że w pysk? A znacie kogoś, kto oberwał od męża pani "puszczalskiej"? Że brzydzi? Jak brzydzi, to nie tykaj. Że na "parę razy"? Z jedną mężatą spotykam się prawie dwa lata, z drugą już prawie rok.

Wszystko sprowadza się do jednego - albo autor chce, albo nie. Jak chce, to niech działa i się mierzy z konsekwencjami. Jak nie chce, to niech odpuści.

nera
Portret użytkownika nera
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Wiek: 28
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 1134

Tak jest... Tu masz 100% racji i ja o tym samym piszę... jak chce niech robi, nie? To nie... I tyle... Tylko niezależnie co robi, niech robi to konkretnie a nie "porozmawiam z nią".

Każdy ma swój własny system wartości i niech żyje w zgodzie z nim. Ja celowo nie wygłaszam moralizatorskich komentów, bo to nie mój biznes. Ja osobiście też nie lubię puszczalskich mężatek ale ja to ja i takie są moje wartości o które autor nie pytał a pytał o coś zupełnie innego...

nera
Portret użytkownika nera
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Wiek: 28
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 1134

duble..

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2754

1. Ona rozdaje karty.
2. Grasz w jej grę
3. To ona Ciebie ew. wykorzysta a nie Ty ją.

To jak?

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

No właśnie o to chodzi że nie gram w żadne jej gry. Chce mnie w nie wciągnąć ale póki co się bronię.
Nie powiem, jest w moim typie i bym ją zgłuszył ale chyba odpuszczę, macie rację tyle kobiet wolnych dookoła.

W ryj nie dostałbym od niego, w ciemię bity nie jestem, chyba że z zaskoczenia przypierdoli Wink

Podejdę do tego tematu tak: Ja nie zagaduję do niej. Jeśli ona się odezwie i będzie okazja się znowu spotkać to ją stuknę i zobaczymy jak to się potoczy. Lubię ryzyko Laughing out loud
A jeśli już dała sobie spokój to tym lepiej.

Ciekaw byłem waszych opinii i za wszystkie dzięki Panowie!

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

szklanka
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Polska B

Dołączył: 2014-12-22
Punkty pomocy: 57

a ile ona ma lat ? nie podałes

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

25

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

25

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."