Witam Panowie,
Wczoraj/dzisiaj
byłem na imprezie. Zrobiłem około 6 podejść dla zabawy, na rozgrzewkę. Dostałem może dwie zlewki, ale przecież to nie ma żadnego znaczenia. Z dwoma dziewczynami wszedłem w głębszą rozmowe, ale żadna nie zainteresowala mnie sobą. Kiedy miałem już wychodzić z klubu sącząc sobie piwko, zobaczyłem pewną zamyśloną dziewczynę, obserwującą parkiet. Dziewczyna ładna, ewidentnie moj typ urody, włosy ciemne blond, duże szare oczy i świetna figura
Po kilkunastu sekundach zdecydowałem się podejsć i chciałem poprosic ją do tanca pod pretekstem, ze przyszedlem tu sam i sie nudze. Dziewczyna powiedziała, ze nie ma ochoty i odwrocila glowę.
Z tego wzgledu, ze mi sie podobała chcialem to bardziej pociagnąć, usiadłem obok niej i powiedzialem, ze sie razem ponudzimy, nie miala nic przeciwko, usmiechnela się.
Po kilkunastu minutach ewidentnie zainteresowałem ją sobą.
Zaczeła sama podtrzymywac rozmowe , kiedy ja milczałem i patrzylem sie na nią. Wziełem umiejetnie nr twierdząc, ze jestem zmeczony i zaraz musze isć. Po lekkim oporze z jej strony i odparciu, wpisała mi grzecznie.
Po jakimś czasie chwyciła mnie za rekę i poszlismy na parkiet.
Gdzie ja juz nie taki laik, postepowałem z wyczuciem, eskalowalem dotyk coraz bardziej, aż dziewczyna sama mnie pocałowała. Całowalismy sie namiętnie, kilkakrotnie i to ona prowokowała pocałunki,zawładnełem nią.
Pozniej dziewczyna tłumaczyła się, ze z nie kazdym chlopakiem sie całuje i daje mu nr na imprezie oraz ze jest dzisiaj pijana (chociaż nie było widać).
Kiedy powiedziałem, ze ide po kurtke do szatni, laska powiedziała, zebym jutro sie do niej odezwał (ewidentny znak zainteresowania). Wychodząc usłyszałem jednak jak rozmawiała z kolezankami, ktore mowily do niej co ty robisz? szalejesz dzisiaj, taka szara myszka itp. Jak ja nie nawidze tych wrednych pseudo kolezanek.
Dzisiaj próbowałem się z nią skontaktować póki emocje jeszcze nie opadły. Probowałem raz zadzwonić jednak nie odebrała. Po tym napisałem sms "To moj nr Maciek".
Dziewczyna nie odpisała przez 2 godz. i prawdopodobnie nie odpisze.
Teraz moje pytanie do bardziej doświadczonych... olać sprawę i czekac az moze sie odezwie. Czy spróbować się z nią skontaktować jutro lub za dwa dni ( jest weekend i na pewno ma czas). Dziewczyna troche niepewna siebie i niesmiala, może lepiej do niej napisac sms ? Myśle jednak, ze to ja musze jej dac kolejny znak zainteresowania.
Z tego co ja wnioskuje dziewczyna nie chce wyjsc na łatwą. Na powodzenie u chlopaków na pewno nie narzeka.
jeśli już do niej napisałeś, pozostaje ci czekać na odpowiedź.
zasypywanie jej sms'ami da odwrotny efekt
ewentualnie zadzwoń za 3 dni i się umów ^^
--rules--
"że będą próbować wszystkiego byle by dostać to co chcą - a chcą Ciebie"
BADZ TEZ KOLEZANKI, CZYLI TARGETU, bo i taki scenario przerabialem... desperacja pwnej dziewczyny spowodowala, ze byla ona sklonna nawymyslac do moich kuzynow cuda-niewidy do takeigo stopnia, ze dali sie jej przekabacic, po czym straszyli mnie jakimis wywozkami (no lalem w majtki ze strachu...
) i jakeigo to wpeirdolu bym nie dostal, gdybym nie byl ich rodzina, bla bla bla sra ta ta... a wszystko dlatego, ze porwalem jej psiapsiole, ktora stala sie moja kobieta no i oczywiscie dla tej 'podlej suki' (tak ja nazwe, bo nie mam szacunku dla takich osob) nie miala juz TYLE czasu ile jasnie zasrana ksiezniczka by sobie zyczyla...
COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)
Dziewczyna odpisała mi na sms po 6h " Może sie kiedys przyda:)" ja odpowiedzialem i znowu brak odpowiedzi, cieżko się z nia dogadac... jutro sprobuje zadzwonic i sie umowic dam znac jak wypali .
Kolego, NIE SRAJ ZAREM - dla wlansego dobra i ochlon troche, bo nakrecony jestes moim zdaniem...
Może sie kiedys przyda:) wiec moze kiedys Ty do niej zadzwonisz...? Jedna z dziwniejszych odpowiedzi, jakie widzialem, ciezko cos z tego wyciagnac, gdyz jednoznaczna to ona nie jest - rownie odbrze moze miec na Ciebie 'wyje' i tak pisze delikatnie splawiajac, badz gadac tak specjalnie obserwujac Twe dzialania. Moja rada: nie dzwon jutro. Zadzwon za 2-3 dni, nie badz needy, synek
Ja kibicuje i zycze powodzonka!
P.S. A na takei kolezanki, jak juz wspomnialem trzeba uwazac...

P.S.2 "Pozniej dziewczyna tłumaczyła się, ze z nie kazdym chlopakiem sie całuje i daje mu nr na imprezie oraz ze jest dzisiaj pijana (chociaż nie było widać)." Ogolnie to nie brzmi dobrze, jednakze absolutnie nie chce jej wrzucac do jednego wora z innymi przedstawicielkami takich negatywnych zachowan, ale dla Twojej wiadomosci - bierz na tego typu teksty poprawke... takie 'gadanie' to logiczne usprawiedliwianie siebie samej przed sama soba, jaka jest prawda - ona wie...no i po czesci Ci 'nie kazdy' z ktorymi sie calowala i dawala numer...
Ja juz taki tekst uslyszalem... a prawda byla i jest troszke inna...dlatego z wlasnego exp zwracam uwage
COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)
Laska się odezwała. Napisała ,ze nie miala czasu sie odezwac, bo musiala isc na uczelnie i nie ma wyrzutów.
Odpisalem,ze fajnie by bylo wyjsc na jakis spacer i mozemy sie zgadac. Ona na to, ze z miłą checią i w tyg. ma czas. Zobaczymy jak sie zachowa przy mojej probie umówienia. Jak już sie z nią spotkam to narzuce jej odpowiednie ramy ;p