Dziewczyna ta co zwykle, trochę nam się kontakt zmienił, zapytała mnie czego do niej oczekuje powiedziałem ze nie wiem czas pokarze,
w końcu zadzwoniłem do niej i powiedziałem ze nie chce zwiazku albo bycia przyjaciółką z fiutem ale kochanki ona na to ze najpierw trzeba miec kogs zeby zrobic z niego kochanke ale w dalszym toku rozmowy mówi ze mnie rozumie ze ona i ja jestemy po swiezych zwiazkach i sex with benefits jest ok.
Powiedziała mi jednak potem ze jest troche rozchwiana wewnętrznie przez te rozstanie itd. Powiedziałem jej ze powinienem jej wysłuchac ale nie chce byc plastrem który nie porucha suma sumarum ona ze chodzi mi o jedno ale przyzanłą ze jej tez tego brakuje tylko problemem jest lokum. Powiedziałem ze jak ma problem z emocjami to nie musimy sie spotykac. Ona tego bardzo nie chciała i wstępnei jesteśmy umówieni na pt.
Ja tej dziewczyny nie rozumiem co gorsza nawet nie wiem jak z nia postepowac zeby zamoczyc czy to juz jest przegrana sytuacja ?
nie ma pocałunku ale jest duzo kina , w tramwaju masuje jej uda okolice krocza a potem ciagle stoje w miejscu ?
co robic? spierdalac ? Jakieś merytoryczne uwagi , co dalej ?
w tramwaju masuje jej uda okolice krocza a potem ciagle stoje w miejscu ?
co robic? spierdalac ?
haha You made my day
kurwa serio, ja to jestem amator przy tych ruchaczach tu
they hate us cause they ain't us
w tramwaju masuje jej uda okolice krocza a potem ciagle stoje w miejscu ?
co robic? spierdalac ?
zwariowałem:)
Dziś mam ciężkiego kaca, ale humor będę miał do końca przyszłego tygodnia zajebisty:)
Cieszę się że poprawiam wszystkim humor i daję wam trochę radości i mimo że mój wpis oraz problem zalatują tragifarsą to proszę o w miarę poważne podejście do tematu oraz udzielenie mi jakiś sensownych merytorycznych wskazówek
Rozkminiacz
Ja zasadniczo nie myślałem o związku serio serio , i jest jedna na horyzoncie ale niezwykle daleko więc szturchnąc mógł bym ją dopiero w maju ja cię sunę to wszystko brzmi tak pojebanie. Jak by laska nie mogła powiedzieć konkretnie chodźmy się ruchać albo weź spierdalaj tylko ona jeszcze chce sie umawiac
?
Rozkminiacz
no faktycznie jakas głupia... umawiać się chce...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"