Witam,
Chciałem zapytać jak często zdarza wam się, że obce dziewczyny, z reguły małolaty 16-20lat, próbują wysyłać na was ich chłopaków, kolegów itp. kompletnie bez powodu? Ostatnio spotykam się z tym nagminnie, szczególnie w klubach. W zależności od nastroju, gdy taki delikwent, pseudo samiec alfa do mnie podejdzie to śmieję się i mówię mu że nawet nie dotykałem jego dziewczyny albo gdy akurat nie mam humoru po prostu każe mu wypierdalać. Męczy mnie to już jednak powoli. Co raz częściej niestety na swojej drodze spotykam takie dupy i nie wiadomo co z tym fantem zrobić. W klubie nie ma szans na rozmowę, odpada też siła charakteru i argument siły fizycznej. Właściwie jak taka poje*ana szmata zaczyna Cię popychać, bo nie daj boże lekko ją nieumyślnie puknales łokciem to nawet nie ma jak zareagować. Ostatnio zaczalem sie z taka silowac, ale ona wiadomo malutka to tylko lekko nawet nie musialem uzywac sily i sie smialem z tego ona zreszta zobaczyla chyba, ze nie jestem jakims zwyklym frajerem i smiala sie tez (Swoja droga dziwny shittest). Wkurzylem sie dopiero gdy przyszedl jej chlopak. Apel tez do wszystkich pseudokozakow z tej strony. Niepotrzebnie sie wstawiacie za takie dziewczyny. Kiedys moze to sie zle dla was skonczyc. A wam jak czesto sie zdarza, ze dziewczyny specjalnie prowokuja bójki ?
"Apel tez do wszystkich pseudokozakow z tej strony. Kiedys moze to sie zle dla was skonczyc. " grozisz nam? nie no zartuje
olej to czlowieku nie ma co sie spinac dla zwyklych wsiur 
Pieprzyc to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją,
Nie ma takiej opcji żeby zapał nasz miał zgasnąć
Raz w życiu mi się to zdarzyło. Podbiłem do(jak się później okazało) gówniary i powiedziałem, że ma świetne włosy. Za 2 godzinki już zebrała się na mnie spora ekipa i skończyłem na deskach... xd
Jeżeli spotykasz się z tym nagminnie, to mniej lub bardziej świadomie sam prowokujesz przedstawione przez Ciebie sytuacje, bądź masz po prostu pecha. Co według Ciebie oznaczają słowa "kompletnie bez powodu"? Chyba nie powiesz mi, że laska sama od siebie wyszukuję Cię wśród tłumu by oznajmić Ci, że za chwilkę w okół Ciebie pojawi się kilku jej kolegów aby spuścić Ci wpierdol?
Osobiście nie spotkałem się jeszcze z taką sytuacją, a przynajmniej takiej nie pamiętam ( być może pojawiła się, za szczeniaka ). Nie mniej jednak ostatnio jakaś pusta laska ( myślenie bardzo stereotypowe, kierujące się wyglądem owej panny, jednak w tym przypadku jak najbardziej uzasadnione ) bardzo lubiła się "przypadkowo ocierać", jednak za którymś z kolei razem stwierdziła, że jeżeli jeszcze raz ją "dotknę", to mnie poskłada, oczywiście przybliżając się co raz bliżej
Btw, myślę, że osoba notorycznie odwiedzająca to forum nie wstawia się za takie dziewczyny.
Myślę, że powinieneś zmienić klub gdzie nie chodzą jakieś gówniary. Masz 17 lat, ale może Cię wpuszczą do takiego dla dorosłych o ile wyglądasz na starszego
Mnie kiedyś zaczepiały właśnie takie dresiary w pubie co miały z 17 lat. Pierw się przystawiały a potem atakowały i znów się przystawiały. Chore jednym słowem 
Sic Luceat Lux
Był taki film: Walka o ogień (bodajże) - o ludziach pierwotnych.
Troglodyci, jaskiniowcy etc...
Gonitwy z maczugami, walki o samice, o jedzenie.
I to właśnie takie przypadki
Wracamy do jaskiń.
Jakież to przykre.
Gdzie rodzice tych dziewcząt?
Gdzie ojcowie pokazujący swoim zachowaniem w stosunku do żony, jakiego partnera powinna szukać córka?
Gdzie matki uczące córkę klasy i szacunku do samej siebie?
Porażka.
Elba, z reguly te maloletnie dziewuszki gadają mamie czy tacie, ze idą spać do kolezanki czy są na urodzinach bezalkoholowych...
Ile razy w klubie za barem naogladalem sie jak przychodziły takie małolatki i dopiero w klubie sie malowaly, zakladaly szpilki i przebierały się w sukienki.
Myslisz czemu? Pewnie jedna mowila ze idzie na noc do drugiej i na odwrót
!
Jeżeli masz pytania - pisz PW
I tego też nie rozumiem.
Nie znoszę jak ktoś kłamie (tak, tak).
Wiesz, nie wiadomo co rodzice na to gdyby sie dowiedzieli ze ich córka jest w klubie zamiast grzecznie ma spac u kolezanki, to juz sprawy osobiste i rodzinne..
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Jestem niewiele starszy. Mam 21, po prostu nie zaktualizowałem danych w profilu.
" Pierw się przystawiały a potem atakowały i znów się przystawiały."
" bardzo lubiła się "przypadkowo ocierać", jednak za którymś z kolei razem stwierdziła, że jeżeli jeszcze raz ją "dotknę", to mnie poskłada, oczywiście przybliżając się co raz bliżej "
Właśnie o takich sytuacjach mówię. Może je prowokuję sam rzeczywiście?. Ale przecież nawet na nie nie patrze (na te dziewczyny). Czasem mam wrażenie, że to jeszcze bardziej je nakręca. Takie typiary myślą, że są superfajne, a to zwykła patologia. Gdy reszta facetów staje w ich obronie albo się na nie ślini ja je olewam i chyba to je tak denerwuje. Nie wiem.
"Poza tym na dyskotekach 70% kobiet to umysłowa patologia." Trudno się nie zgodzić.
Postaram się znaleźć inny klub, bo nie wyobrażam sobie tylko z powodu takich sytuacji całkowicie odpuścić wyjścia na imprezy. Dzięki chłopaki
Wlasnie ,może zmien klub,widocznie sama patola tam.Ja sie nigdy nie spotkałem zeby jakas laska sie do mnie przyczepiła o cos .. Nie wiem może jestes zbyt nachalany,albo zachowujesz sie jak napalony zboczeniec?
"Nie wiem może jestes zbyt nachalany,albo zachowujesz sie jak napalony zboczeniec? " hahahahaha ;p nie no raczej nie, na pewno nie
, ale jak chodzicie do klubow to nie natrafiacie na takie dziewczyny? Dziwne to troche. Zawsze sa jakies klubowe gwiazdy, ktorych "pilnuja" bramkarze. I z reguly one sobie same tancza, ale czasem potrafia sie przyczepic bez wiekszego powodu, z nudow. I nie tylko one zreszta 