Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kobieta inna niz wiekszosc, potrzebna pomoc :)

10 posts / 0 new
Ostatni
Uther
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Kaczkowo

Dołączył: 2014-04-02
Punkty pomocy: 0
Kobieta inna niz wiekszosc, potrzebna pomoc :)

Mam pewien problem, miewalem juz w zyciu dziewczyny ale nigdy nie bylem zakochany tak jak teraz. Moj problem polega na tym ze nie jestem pewien czy dobrze wybralem sobie obiekt westchnien, czy udzwigne to czym jest ta relacja. Przechodzac do sedna, dziewczyna z ktora jestem jest bardzo nietypowa. Wydaje mi sie ze faceci okreslaja takie kobiety vamp woman czy tez toksyczna kobieta xd no sami wiecie co mam na mysli. Dziewczyna jest bardzo niezalezna, nie jest kompletnie tym typem zakochanej po uszy i wyczekujacej wzdychajac na swojego partnera. Rzuca bardzo duzo negow, w sensie jej zarty maja uderzac w moje poczucie wartosci itd. Na poczatku byla bardzo slodka i wydawala sie typem bardzo delikatnej dziewczyny, teraz po okolo roku jest juz hybryda tych dwoch, do slodkiej dziewczynki z ktora mialem do czynienia doszedl ten czynnik sukowatosci ktory opisalem. Jak sie poklocimy czy jakos ja zawiode to traktuje mnie jak obcego, potrafi nie pisac kilka dni, nie wyciaga pierwsza reki na zgode, praktycznie wcale nie przeprasza. Dotychczas radzilem sobie z tym bo jestem typem introwertyka i samotnika, do tego raczej twardego faceta wiec nie dawalem sie wciagac w jej gierki. Ale coraz czesciej jej zachowanie mnie meczy i coraz czesciej zadaje sobie pytanie czy z taka kobieta da sie stworzyc stabilny zwiazek, czy raczej predzej czy pozniej to wszystko musi eksplodowac. Co sadzicie o typie kobiety ktory opisalem? Czy to rzeczywiscie taka toksyczna kobieta jak mi sie wydaje czy raczej wyolbrzymiam bo mi na niej zalezy i boje sie o te relacje? Jak postepowac z taka kobieta? Dodam tylko ze jej nietypowosc polega tez na tym ze pod tarcza suki jest bardzo delikatna. Praktycznie wcale nie da sie tego dostrzec, widac to dopiero kiedy pare dni po klotni potrafi sie przyznac ze z nerwow chcialo jej sie plakac czy bolala ja glowa, albo ze udaje bardzo twarda i niezalezna ale przy probie negowania jej zaraz pojawia sie foszek i jakas taka obawa przed tym ze jej facet moze jej nie traktowac jak swojego oczka w glowie. Dlatego tez standardowe negowanie kompletnie nie dziala, mimo otoczki wydaje sie na to za miekka. Problem jest trudny, kiedy ide na otwarta wojne i korzystam z arsenalu sztuczek do utemperowania ja to bardzo szybko slabnie ale konczy sie to awantura i nasz zwiazek sie pogarsza, jesli ignoruje jej zachowania to bywa nie do wytrzymania, ale bywa tez tak ze to na nia swietny sposob. Co sadzicie? Wypowiecie sie? Moze mieliscie kiedys do czynienia z tym typem kobiety.

Uther
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Kaczkowo

Dołączył: 2014-04-02
Punkty pomocy: 0

To nie to Wink traktujemy powaznie te znajomosc i jestesmy razem xd nadal slysze od niej ze mnie kocha itd. Niedostepna tez nie jest Smile przeciez jestesmy razem i ani ja ani ona nie chcemy zmieniac tego ukladu xd

Uther
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Kaczkowo

Dołączył: 2014-04-02
Punkty pomocy: 0

Inaczej. To typ ostrej panny, nie lubi przyznawac sie do bledow i kiedy w czyms sie poroznimy to robi sie dosc nieciekawa atmosfera czasem nawet na tydzien, w trakcie ktorego naprzemiennie milczymy albo sie klocimy xd oboje mamy trudne charaktery. Do tego jak juz pisalem wczesniej jest bardzo niezalezna, nie jest tym typem kobiety ktora cale zycie skupia na swoim facecie i nie widzi niczego poza nim. Nigdy wczesniej nie mialem do czynienia z taka kobieta i sam nie wiem czy taka sie omija szerokim lukiem czy moze byc z taka bardzo ok Smile a zalezy mi na niej wiec glowie sie nad tym.

mgk
Portret użytkownika mgk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Cracow

Dołączył: 2013-10-22
Punkty pomocy: 530

Pogadaj z nią i powiedz że ci się to nie podoboa. Niby chcesz przez opis z pierwszego posta stworzyć widok faceta, który się tym niby nie przejmuje, ale widać że ci to przeszkadza. Związek jest od tego, żeby się cieszyć, a nie tylko cierpieć... Wiec albo ją ogarniasz i mówisz co się nie podoba, albo dalej się bawicie w ciuciu babkę.

W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.

GrzesznikJa
Portret użytkownika GrzesznikJa
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2013-09-26
Punkty pomocy: 464

Trafiła Ci się po prostu egoistka wysokiego kalibru. Nie przeprosi ani się nie odezwie bo to będzie oznaką tego, że jest słabsza od Ciebie. Oczywiście tak powinno być, tylko niektóre panie nie są w stanie przyjąć tego do świadomości z tego względu, iż taka sytuacja sprawi automatycznie coś na styl przegranej. Każda normalna kobieta czując te "bóle głowy" albo smutek odezwała by się, jej nie pozwala zwyczajnie na to jej ego. To jest coś na rodzaj popełnienia błędu, osoba, która pierwsza wyciąga rękę na zgodę ma coś takiego jak myślenie "zrobiłem z siebie winnego, bo przepraszam" i jest tak nawet kiedy nic nie zrobiłeś, ale przepraszasz bo chcesz już mieć święty spokój, bez silnego charakteru nie wytrzymasz ciszy. Jak na moje oko to masz już na sobie obrożę, mam nadzieję, że nie dasz założyć sobie smyczy Smile

Zła wiadomość to taka, że czas leci.
Dobra to taka, że ja jestem pilotem.

Uther
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Kaczkowo

Dołączył: 2014-04-02
Punkty pomocy: 0

A tak wlasciwie to po czym stwierdzasz ze na twoj gust juz mam na sobie obroze? xd i co wlasciwie sadzisz? warto kontynuowac taka relacje? planowac z kims takim przyszlosc? to ogolnie mozliwe?

Sekalek
Portret użytkownika Sekalek
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: 3-miasto

Dołączył: 2010-04-17
Punkty pomocy: 287

Będzie tak jak jest teraz. Nie łudź się, że to się kiedyś zmieni. Jeśli Ci to nie odpowiada, to niestety musisz z nią zerwać. Innej drogi nie ma.

Osobiście doradzałbym rozstanie, bo wiem z doświadczenia, że taki typ dziewczyny niszczy psychikę i w związku więcej się traci niż zyskuje.

"panować nad sobą to najwyższa władza"

Normalny
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2014-03-24
Punkty pomocy: 198

Co za kobieta, będzie obniżać celowo wartość swojego partnera?!

Widzimy, że ją szanujesz.

Czy ona szanuje Ciebie?
Czy Ty szanujesz samego siebie?
Czy potrafisz zjebać swoją kobietę za takie akcje?

Ogólnie zrób sobie bilans zysków i strat.

Może ten blog to coś dla Ciebie, Konstanty się postarał.

"Miej odwagę wymagać od kobiety czegoś więcej niż sex"

http://www.podrywaj.org/blog/mie...