Witam , jestem na 1 roku studiów , z dziewczyną mam staż ponad 1.5 roczny (od polowy liceum-ona jest o roku młodsza)
Jezeli chodzi o nas to bylo naprawde idealnie i nadal jest, mimo,ze zyjemy praktycznie w zwiazku na odleglość - staram sie przyjedzać na roznego typu swieta czasem weekendy, wiec naprawde nie jest zle, jezeli chodzi o tą kwestie, gadamy duzo na skypie wtedy kiedy sie nie widzimy , dziewczyna jest raczej z biednej rodziny , a mimo to uczy sie naprawde na wysokim poziomie, jest ladna, drobna -ideał 
setki rozmów, seks uzalezniony od tego czy sie widzimy, wszystko tak jak powinno być, sama mi czesto mówi ze "chcialaby zebysmy juz byli razem zawsze ,przechorobliwie jej zalezy" , z mojej strony to samo..
problem jest w tym,ze nauczycielka ,ktora bardzo szanuje i lubi,namawia ją na wojsko,duze dochody,pewna praca i na pewno stabilna,do tej pory chciala studiować w moim miescie, jedna ta nauczycielka i "wujek google" troche ją zaczarował, dobra kasa, zaczyna sie przygotowywać na egzamin sprawnosciowy w szkole sil ladowych we Wroclawiu, mysle ze z matura nie bedzie problemu, bo sie uczy zajebiscie, boje sie kurewsko,ze sie dostanie do WSOWL, problem jest w tym,ze to dziewczyn 163cm wzrostu,50pare kilo,drobna, szczupla...
KUUUUUUUUURWA ja nie wyobrazam sobie jej z KARABINEM!?
BIEGAJĄCA PO POLIGONIE,adorowaną przez setki spoconych facetow,juz nawet nie chodzi o mnie bo wiadomo,ze by nam zwiazek jebnął, ja sie o nia najzwyczajniej boje..
czytajac opinie na necie, kobiety w wojsku slużą
owszem
ale
DUPĄ,ona do latwych nie nalezy, ciezko z zaufaniem na poczatku, dziewczyna nie ma latwego zycia, matka marna pensja,ojciec nie mieszka i nie placi,siostra 2 dzieci,ktora owszem mieszka z mezem, ale czesto muszą im pomagać przy pomocy, ogolnie dobrze nie jest,moze tragicznie też nie, ale bez rewelacji;/ i
nie oszukujmy sie kobieta z karabinem, "baczność,spocznij"
zpierdalaj 3km biegu, drązki, pompki,misje,szkolenia,saoobrony,okopy..
PANOWIE malo kto z facetow jest w stanie to wytrzymać,
ja bylem pewny ,ze to tylko babochlopy idą na takie studia, i ponoc cos w tym jest..
jak mam ją skutecznie od tego odciagnąć? w ogole czy warto ją odciagać skoro to naprawde dobrze platny kierunek, nie chcialbym kiedys zeby mi to wypominala,ze nie poszla ze wzgledu na chlopaka,"ja skoncze te studia zamieszkamy razem i bedziemy rodziną"-ona chyba nie wie o czym mówi,rok jestem w stanie przezyc ale nie fakt,ze studiuje w wojsku , gdzie szmacą, zaczepiaja mimo woli, z ktorego nie ma odwrotu, bo placi sie karę, a jej nie bedzie na nią stać...
i teraz moje pytanie, czy ktoś sluzył,jak to wyglada w przypadku kobiet,jezeli ktokolwiek cos wie
pisze, bede wdzieczny 
niech idzie do policji, to będzie więcej takich interwencji jak ostatnio co gazem kumplowi psikała haha
oczywiście nie ma pewnika że sie dostanie i wytrzyma, ale jak sie nakręci to ciężko ci będzie ją odwieść nie wychodząc na antychrysta ...
dodatkowo związek na odległość, a wiadomo co sie na szkółkach wyrabia, oczywiście że nie ma reguły i jak ma cie zdradzić to zdradzi gdziekolwiek, ale część z tych opowieści jest prawdziwa...
dodatkowo charakter też sie zmienia bo trepy nie raz tak mają, a kobieta musi być twarda i dorównać facetom, wiadomo, znałem kilka i nie były to miłe osoby
moja rada, weź to na razie na luz, nie ma co panikować i pamiętaj że jesteście w wieku gdzie "na zawsze" to bardzo długo, miej baczenie że są też inne dziewczyny i tez zabezpieczając tyły myśl o swojej przyszłości i rozwoju
they hate us cause they ain't us
jezeli chodzi o kwestie "zdrady"- "nie jestem sprzedajną dziwką zeby rzucać sie kazdemu w ramiona"
za jakiś czas " teoretycznie gdybym była na imprezie, alkohol i bym Cie zdradzila, wypaplała bym sie, znasz mnie na tyle dobrze ze byś to wyczuł"
bez sensu, baby są bez sensu ;D
BACZNOSC!!!
DO SEXU!
OD LEWEEEEEJ WŁÓŻ!
OD PRAWEEEEEJ WŁÓŻ!
DO ORGAZMU!!!! ODLICZAM... 10... 9..... 8..... 7....
No staaaary! Raaaaj:)

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
guest nie doluj- tylko coś poradź, o ile wiesz jak
ale co tu doradzać:) a co? zabronisz jej? Zobaczysz, jak będzie. Myslę, ze normnalnie.Zobaczysz.
Ale na wszelki wypadek przypomnij sobie jak się prawidłowo robi "zwroty"


________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Jak już musi lepiej niech idzie do policji...kumpel narzeka że w policji kobiety są faworyzowane...a w wojsku mogą ją wyrzucić przed emeryturą i nie będzie miała ani pracy ani emerytury a z zatrudnieniem też ciężko.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"