Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Klub nocny uwodzenie

16 posts / 0 new
Ostatni
nastepnyuwodziciel
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Południe Polski

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 17
Klub nocny uwodzenie

Cześć. Sprawa jest dosyć prosta. W klubie szły schodami na dół dwie koleżanki. Podszedłem do tej co mi się spodobała, wyizolowałem. Z tego co pamiętam podałem rękę i przywitałem się. Potem rozmowa, koleżanka gdzieś poszła z innym gościem haha a my zostaliśmy sami. Rozmowa była dosyć spontaniczna. Rozmawiałem tak jakby to była moja znajoma. Zadawała mi pytania. Poszliśmy na parkiet był kontakt (trzymaliśmy się za ręce). Potem poszliśmy do góry i rozmawialiśmy bo było głośno na parkiecie. Klepnęła(pacnęła) mnie ręką dosyć mocno - uderzyła piąstką haha, potem uderzyła torebką ( jak do tego doszło mój sekret). Zauważyłem że chyba dotykała włosów tak już jak się rozmowa rozkręciła. Jest pewien problem. Przyszła koleżanka i coś wspomniała że ona już musi iść bo tam jeszcze była inna koleżanka oprócz tej z którą poszła i jest w innym klubie. Powiedziała że już musi iść a ja na to - podaj mi swój numer telefonu. Odpowiedziała że poda mi Facebooka. Dodała że nie podaje numeru obcym osobom. Śpieszyła się, powiedziała imię i nazwisko. Spytała się czy mam neta i powiedziała że trudno będzie ją znaleźć. Dodała jak mnie znajdziesz, ale będzie trudno wyszukać to będziesz miał. Powiedziała że mnie znajdzie jak się postaram, ale ta koleżanka już przyszła i poszła z nią nawet nie pokazując mi swojego profilu. Znalazłem ją na tym Facebooku. Facebook podobno to zlewka dziewczyny bo dziewczyna zainteresowana zawsze podaje numer a niezainteresowana nie podaje numeru ja tak uważam. Pisać do niej na gorąco już teraz dzisiaj(kuć żelazo póki gorące) czy poczekać do jutra ( jaj napiszę jutro minie troszkę czasu więcej niż 1 dzień) ? Aha i czy ten Facebook to naprawdę oznaka odpieprz się czy mogę coś zdziałać? Nie podała numeru

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Wywołany do tablicy!

Facebook nie różni się niczym od WhatsAppa (a ten z kolei tylko trochę od SMS-ów), więc postępowanie jest identyczne. Co prawda Twój profil może zadziałać na plus (albo na minus), ale to detal - i tak liczy się interakcja.

Dodajesz dziewczę do znajomych, czekasz aż przyjmie zaproszenie i wtedy się odzywasz nawiązując do Waszej inicjalnej rozmowy (standard). Kierujesz gadkę na jakąś czynność, na którą możesz ją zaprosić (np. kawa, drinki, lody, cokolwiek). Jak się do tego tematu odniesie mówisz "świetnie, chodźmy we wtorek na xyz". Albo po prostu po kilku(nastu) komunikatach mówisz, że lepiej by się gadało na żywo i proponujesz spotkanie (aczkolwiek zawsze lepiej mieć pretekst).

Jeżeli nie wyjdzie - czekasz 2-4 dni i rozpoczynasz od pinga (zdjęcie, jakiś ciekawy tekst, info o czymś wyjątkowym co się u Ciebie wydarzyło) i kontynuujesz ten sam schemat.

FB i WA są lepsze, bo dużo lepiej wychodzi wysyłanie zdjęć. MMS-y to straszny archaizm. Czy FB to zlewka? Jeżeli nie znacie się za dobrze (daygame'owo - rozmowa poniżej 5 minut) FB działa na korzyść. Niektóre faktycznie nie rozdają numerów. Nie widzę jakichś wielkich różnic pomiędzy liczbą randek po FB, a po numerach. Tzn. z numeru telefonu łatwiej, ale nie sądzę, żeby była to istotna różnica.

Jedna ważna rzecz - zawsze dodaj ją do znajomych jeszcze przy niej, żeby pokazała Ci które to jest jej konto. Nie zawsze jest je łatwo znaleźć...

nastepnyuwodziciel
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Południe Polski

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 17

Faktycznie nie naciskałem na ten numer. Powiedziałem tylko wyglądam na jakiegoś psychopatę, wyglądam aż tak strasznie i się uśmiechnąłem. Ta koleżanka przyszła i chciała za nią pójść. Nie było już czasu na przekonanie ją na numer.

nastepnyuwodziciel
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Południe Polski

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 17

Pocałunek - odsunęłaby się i bym to spalił (to trwało z tańcem wszystko około 15 pieprzonych minut). Poza tym ona sama powiedziała, że nie chce tańczyć i chce porozmawiać - trzymaliśmy się za ręce a ona na ucho mi coś mówi. Wróciliśmy tam gdzie zaczęliśmy rozmowę czyli na schody które prowadziły na parkiet. Staliśmy na schodach ja na wyższym ona na niższym heh Smile Gdzie ją miałem pocałować, skoro na parkiecie nie chciała zostać ?
Jeszcze jej nie zaprosiłem na Facebooku do znajomych.

"Masz przynajmniej kontakt, ALE - za żadne skarby nie próbuj tam z nią jakoś długo konwersować, poznawać się, psiapsiółować. Raczej przejdź do rzeczy, czyli do spotkania - po to jest ten Facebook, po nic innego."

Tylko teraz mam zaproponować to spotkanie po trzech dniach pisania bo właśnie "długie konwersacje" trwają tydzień czasu? Akurat w tej kwestii pisania na Facebooku mam małe doświadczenie.

nastepnyuwodziciel
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Południe Polski

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 17

Mogła się odsunąć i by mnie uznała za jakiegoś napalonego, needy który całuje zaraz po 10 minutach znajomości i wtedy to bym to jeszcze spalił. Okay nie miałem odwagi przyznaję Smile

DrUw
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: T

Dołączył: 2015-11-07
Punkty pomocy: 2

Najpierw dodaj ją do znajomych bo to jasne ,że nie ma sensu pisać jak nie jesteście w znajomych bo Twoja wiadomość wyląduje w spamie i jej nie odczyta.

Co do samego pisania to moim skromnym zdaniem powinieneś odezwać się po tym jak Cię zaprosi do znajomych ale odczekać trochę , nie od razu po dodaniu.

nastepnyuwodziciel
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Południe Polski

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 17

Liczy się fakt że i tak do znajomych mnie nie dodała heh. Wysłałem zaproszenie wczoraj około 14:00, ale nie dodała mnie więc już teraz prawdopodobnie mogę o niej zapomnieć Smile

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Rozwala mnie gra słów przez którą facet nieświadomie obniża swoją wartość xd bez urazy pewnie nie zwracales na to uwagi ale taka mała podpowiedź ode mnie. Nie mów tekstów w stylu "wyglądam aż tak strasznie?" To brzmi strasznie, pokazuje lasce że jesteś niepewny siebie. Oczywiście powiedziane z przekąsem i mega pewnością siebie wyjdzie na plus i tak ale jeśli nie masz tej pewnej siebie postawy to nie dyskredytuj sam siebie przez głupie teksty
Co do pisania na fejsie to nie znam się, nigdy nie byłem tym zainteresowany a jak panna chciała mi dac fejsa to mówiłem ze nie mam fb i wtedy jak daje numer to wiadomo że zainteresowana a jak nie to też sprawa jasna.

nastepnyuwodziciel
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Południe Polski

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 17

To jest właśnie to, że następnym razem poprowadzę inaczej interakcję. A co do tego Facebooka to mogłaby mnie zaakceptować ale widocznie nie chce. Z Facebookiem nie mam zbyt dużej wiedzy. Nie wiem jak zacząć rozmowę bo wolę numer telefonu Smile Ktoś coś podpowie jak zaczynać rozmowę na fb po takiej sytuacji - dostaję fb i chcę to pociągnąć tam ? Muszę prawdopodobnie najpierw jakoś przywołać ten stan z naszej pierwszej rozmowy.

DrUw
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: T

Dołączył: 2015-11-07
Punkty pomocy: 2

Najlepiej jak z nią rozmawiasz to powiedzieć coś w stylu ,,Słuchałaś może X (nazwa jakiegoś zespołu muzycznego/muzyka) ? " a ona nie a Ty wtedy o to podeślę Ci jego kawałek zobaczysz jest naprawdę rytmiczny i wpada w ucho.

I wtedy wbijasz na face i w pierwszej wiadomości piszesz ,,Cześć.(link do utworu) , masz posłuchaj" lub po prostu napisz ,,to jest ten kawałek/muzyk/zespół o którym rozmawialiśmy" i masz już rozpoczęcie rozmowy.