Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kłótnie w związku

8 posts / 0 new
Ostatni
Big Poppa
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-16
Punkty pomocy: 12
Kłótnie w związku

Mam pytanie, które nie daje mi spokoju, Jestem już 3 miesiące w związku i nie było jeszcze żadnej sprzeczki, kłótni, cichych dni. Czy jest to normalne czy nie bo patrząc na posty innych użytkowników po takim czas już dawno się ludzie zaczynają kłócić.

Drugie pytanie jest takie. Czytając blogi, posty na forum i komentarze, doszedłem do wniosku, że dobrze się kłócić bo trzeba dawać negatywne emocje kobiecie również. No i teraz czy ja mam na siłę się z nią co jakiś czas o jakąś głupotę pokłócić, czy mieć to że się z nią nie kłócę w dupie.

Moje pytania mogą wydać się dziwne, ale chce żeby ten związek przetrwał jak najdłużej i szukam rad u bardziej doświadczonych w tych kwestiach Smile

Variatio
Portret użytkownika Variatio
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Nibylandia

Dołączył: 2011-06-27
Punkty pomocy: 407

spoko,jeszcze przyjdzie na to czas.

Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.

KamileQ
Portret użytkownika KamileQ
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-04-17
Punkty pomocy: 268

Jeszcze będziesz potem wspominał czas, w którym nie było kłótni.

guytoman
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-06-09
Punkty pomocy: 2

Myślę, że jeśli udaje Ci się wszystko kręcić bez kłótni to raczej powinieneś się cieszyć niż zastanawiać co jest nie tak. 3 miesiące to słaby staż i podejrzewam natężenie związku też nie jest za duże. Ważne żebyś był przygotowany jak już przyjdą te wyczekiwane kłótnie. Musisz wtedy wiedzieć jak się zachowywać. Co i jak robić masz w artykułach.

Witku
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-04-05
Punkty pomocy: 34

Brak kłótni w związku nie oznacza, że nie ma w nim obfitego spektrum emocji.

Jeśli żyjesz pełnią - wedle osobistej definicji - życia, dziewczyna ma powody do zazdrości, tęsknoty, czasem złości i tak dalej.

Brak bezpośrednich konfrontacji? Kto wie, może się boi, może nie.

Keep calm - jak to mawiają, gdyż jeszcze zapędzisz się w kozi róg i zaczniesz szukać dziury w całym, samemu zapewniając sobie dżihad emocjonalny.

Redds
Portret użytkownika Redds
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 20
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2011-07-17
Punkty pomocy: 596

ema!

To bardzo dobrze, że jesteś w związku, masz stałą parnterkę, na dodatek jesteście razem już 3 miesiące. Zapewne cały czas się docieracie, wyłapujecie to co jest w was negatywnego oraz to, co jest zajebiste. Jeżeli nie przechodziliście żadnych sprzeczek ani spin to bardzo fajnie, bo świadczy to o tym, że nadal postrzegacie ten związek przez pryzmat różowych pingli - niech trwa to jak najdłużej, bo to jeden z przyjemniejszych okresów w waszej obecnej relacji.

Jeżeli chodzi o kwestie sprzeczek... Wiesz, nie bierz pod uwagę gości z forum, czy Twoich znajomych, czy kogokolwiek innego bo to co ich dotyczy naprawdę nie powinno Cię obchodzić. To co ludzie mówią, robią, to jacy są zajebiści to zostaw im - po prostu. To, że "ktoś zajebał temu i tamta zerwała z tym fagasem" nie musi Cię interesować, bo to życie kogoś innego, a przecież Ty też masz swoje i nikt za Ciebie go nie przeżyje. Najważniejsze dla Ciebie powinno być to, że Ty jesteś (chyba)szczęśliwy i na razie prowadzisz relacje ze swoją partnerką w dobrym dla was kierunku. Skoro nie ma spin, to świadczy o dość intensywnym i prawidłowym dopasowaniu się charakterów, ewentualnie o młodym nastoletnim wieku...

Emocje... Kłótnie i sprzeczki faktycznie wywołują dość silne negatywne emocje bo ludzie najzwyczajniej na to sobie pozwalają, przyswajają i akceptują wszystko to, co wpada im do "notesu życia dnia codziennego". Oczywiście, żeby wasza relacja przetrwała dość długi okres czasu, albo nawet krótki (jeżeli tak trzeba) to emocje, zwłaszcza silne, intensywne emocje pozwolą wam się na zawsze zapamiętać oraz możecie dzięki nim przeżyć świetne i genialne chwile - będzie co opowiadać wnukom.

Weź pod uwagę fakt, że to nie jest pierwszy, ani ostatni Twój związek, no chyba, że uderzasz w klimaty jednej wielkiej miłości na całe życie, lecz kiedyś możesz obudzić się z ręką w dupie i myślą, że "mogłem poznać więcej kobiet...". Weź też pod uwagę drugą kwestie, czyli fakt, że Ty nie będziesz jedynym partnerem swojej kobiety, gdy się rozstaniecie możliwe, że ona zaliczy X związków i może będzie to większa liczba od Twoich ewentualnych przyszłych długofalowych relacji... Dlatego polecam, zachęcam, namawiam do wprowadzenia w waszą relacje zajebiście intensywnych emocji, ponieważ dzięki temu przeżyjecie coś wspaniałego...

Tworzenie kłótni na siłę tylko po to, aby uruchomić w swojej kobiecie negatywne emocje, bo podobno tak powinno być jest szczerze mówiąc dość intrygujące, ponieważ każdy chciałby, aby jego relacja była idealna i świetna - bez spin i sprzeczek, tylko czy taka znajomość miałaby szanse przetrwać długo? Czy taka relacja może być czymś genialnym, skoro nie można było zasmakować czegoś przykrego, złego itp. ? Wiesz, tylko masochiści lubią ból, ale czasami w relacjach ból jest potrzebny tylko wyłącznie po to, aby później mogło być lepiej. Jeżeli naprawdę chcesz wywoływać już jakieś emocje, to zacznij od tych dobrych, pozytywnych, ale rób też ze swoją partnerką wszystko to, co jest zakazane, zabronione, "niesmaczne" ot tak, po prostu dla siebie, dla niej, dla waszych wspólnych wspomnień.

Dam Ci radę... Eksperymentuj... Wpadaj, rozpierdalaj, wkurwiaj - zobaczysz efekty. Zobacz jak jest teraz, czy jest sielankowo, czy może to Cię męczy, czy chcesz to zmienić... Będziesz miał porównanie, po prostu. Zobacz na swojej skórze, na swojej relacji co jest dobre, a co szkodliwe. Taka wiedza jest bezcenna, ponieważ w przyszłości, w kolejnych związkach to Ci się przyda i to bardzo!

Życzę Ci sukcesów i jeszcze taka dygresja - sprawdzaj wszystko na swojej skórze Wink

Pozdrawiam!

"Nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawajcie!"

love, Redds Wink

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

Powiem tak

Nie ma co na siłe szukać "rysy" na zwiazku Smile