Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kłótnia

11 posts / 0 new
Ostatni
Moriar
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2014-11-16
Punkty pomocy: 200
Kłótnia

Witam,

Spotykam się z pewną panną od jakiegoś czasu. Niedawno niestety się posprzeczaliśmy, bo wkurza mnie powoli ilość spotkań - jest ich mizernie mało - nie wiem na spotkaniach jest zawsze super, pocałunki, mizianie (nigdy nic więcej...) na 4mieś. mamy poniżej 15 spotkań (chyba mało). W dodatku ostatnio właśnie o to się posprzeczaliśmy, niestety nie wiedziałem żeby jej przyznawać rację, dodatkowo dojebała mi że wg niej dla mnie liczy się bardziej fizyczny kontakt (nie napisała niż co więc nie wiem) - zacząłem tłumaczyć, że to nie tak, że za dużo sobie wyobraża i że zależy mi żeby ją poznać (jakieś tam sranie w banie). Nie odzywamy się do siebie chyba 5 dni - nie wiem czy ona się kiedykolwiek odezwie zważywszy na fakt, że mówiła że jak pokłóciła się z przyjaciolka to trwało to 2mieś...Czas ogarniać inne cipunie...?

BoLo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Dolnyslask.

Dołączył: 2015-06-09
Punkty pomocy: 157

Ta, 4 miechy zero seksu a Ona Ci z takim tekstem. Rozmawiacie na tych spotkaniach, ze tylko Ona o tym mysli?

Moriar
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2014-11-16
Punkty pomocy: 200

Rozmawiamy i to dosyć dużo, ostatnio może przegiąłem z tą fizycznością, ale to chyba nie chodzi o to, żeby tylko gadać, no nie...?

niedziekuje20
Portret użytkownika niedziekuje20
Nieobecny
Wiek: od 93' z roku na rok starszy
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2013-10-23
Punkty pomocy: 69

Zależy Ci na niej? Jeśli tak to Ty pierwszy się odezwij ... bo możesz się nie doczekać. Zadzwoń, umów się na spotkanie i porozmawiajcie bez emocji, powiedz jej, że chciałbyś się częściej spotykać i tyle.

“ Moi drodzy, po co kłótnie,
po co wasze swary głupie.
Wnet i tak zginiemy w zupie!”
— Jan Brzechwa

Jaka jest różnica między tchórzem, a bohaterem?
Nie ma żadnej różnicy ... w środku są dokładnie tacy sami.
Obydwaj boją się śmierci i zranienia.
Ale to co bohater ROBI, czyni go bohaterem.
A to czego ten drugi nie robi, czyni go tchórzem.

Moriar
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2014-11-16
Punkty pomocy: 200

Niestety zależy. Może Cię to rozbawi - nie gadałem z nią nigdy przez telefon, bo ona mówi że ma zjebany i że się gadać nie da. Co do częstości spotkań, chodzi o to że ona jest z innego miasta - trochę ponad 100km, ale ona tutaj studiuje, ma jakieś mieszkanie - ja tam nie mogę jeździć bo nie mam po co i nawet nie mam zakwaterowania...

niedziekuje20
Portret użytkownika niedziekuje20
Nieobecny
Wiek: od 93' z roku na rok starszy
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2013-10-23
Punkty pomocy: 69

Skoro studiuje w Twoim mieście to jest 5 dni w tygodniu tuż pod Twoim nosem. Wyczaj moment kiedy będzie w mieszkaniu, wyślij sms (jeśli zadzwonić nie możesz), że za 10 min jesteś u niej kup jakiś trunek, najlepiej wino i zwyczajnie do niej pojedz.

Jaka jest różnica między tchórzem, a bohaterem?
Nie ma żadnej różnicy ... w środku są dokładnie tacy sami.
Obydwaj boją się śmierci i zranienia.
Ale to co bohater ROBI, czyni go bohaterem.
A to czego ten drugi nie robi, czyni go tchórzem.

pawkar
Portret użytkownika pawkar
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2015-02-21
Punkty pomocy: 432

Długie były te spotkania? A jak kontakt pomiędzy nimi? Dzwoniliście do siebie często?
Nie napisałeś kto inicjował kontakt zazwyczaj itd.
Być może byłeś tylko zabiciem czasu, a być może nie udało się wam wytworzyć więzi? Pokazywałeś że ci zależy, może sam ją traktujesz jako wypełniacz czasu?

--------------------------------------------------------
Jeśli powiesz "nie udało się" staniesz się 10 razy silniejszy, niż gdybyś miał powiedzieć "co by było gdybym spróbował..."

Moriar
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2014-11-16
Punkty pomocy: 200

1. Spotkania były wieczorne, przeważnie takie od 20-2-3 w nocy.
Za dnia nieco krótsze, 3-4h. Choć ostatnie było prawie cały dzień i nudą nie wiało...
2. Kontakt jakiś był, ale starałem się go ograniczać.
3. Nigdy nie dzwoniliśmy, bo niby jej tel. nie działa do dzwonienia :]
4. Przeważnie ja, czasem ona, ona mnie nawet ze swoimi znajomymi zapoznawała i nie krępowała się przy nich, a wręcz sama chciała zachowywać się tak jakbyśmy byli parą.
5. Więź była, a może nie...?
6. Pokazałem, pewnie NIESTETY, że mi zależy...

pawkar
Portret użytkownika pawkar
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2015-02-21
Punkty pomocy: 432

1. Relacja na odległość.
2. Słaby kontakt. Nie wierze że ma telefon z którego nie można dzwonić, ja bym chyba jej sprezentował nowy aparat w takim wypadku. Bo 4 mieś. bez słowa przez tel.?
3. Pokazywała Ci że tęskni?
4. Powiedziałeś czy pokazałeś że Ci zależy?
5. 4mieś. Bez seksu, a próbowałeś chociaż jakiś zainicjować?

Ciężko powiedzieć ile i jakich błędów popełniłeś, sam powinineś wyciągnąć wnioski.
Ja chyba bym ją olał na jakiś czas, niech sama się wykaże teraz, przeanalizuj co było nie tak, być może dasz radę to poprawić.

--------------------------------------------------------
Jeśli powiesz "nie udało się" staniesz się 10 razy silniejszy, niż gdybyś miał powiedzieć "co by było gdybym spróbował..."

Moriar
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2014-11-16
Punkty pomocy: 200

1. Ta...
2. Ja też nie, w sumie chciałem jej dać mój stary tel. ale ona że nie może przyjąć i jakieś pierdolenie :S
3. Tak - znaczy od tej sprzeczki nie, ale ogólnie napierdala snapami, czasem smsy, coś na FB wysyła
4. I to, i to ;/
5. Próbowałem, de facto sądziłem że idzie nieźle i że wystarczy dobra okazja, po 2 mieś byliśmy już blisko (a odpadł kontakt przez moją długą chorobę). Wtedy było nieźle, po moich urodzinach (czyli właśnie 2gi miesiąc kontakt był jakiś inny, nie wiedzieliśmy się do czerwca, ona to tłumaczyła totalnym brakiem czasu). Na początku dawała sobie kłaść rękę na penisa, mizianie cycków itd. nie dawała sobie jedynie szyi całować - nie wiem czemu.

Na pewno byłem trochę zbyt needy - ale jak jej odmawiać spotkania skoro i tak widzieliśmy się raz w tygodnu...

blasiu
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-10-16
Punkty pomocy: 219

Ogarnij inną Wink przeanalizuj dobrze te 4 miesiące spotkań i przy następnej nie popełniaj tych samych błędów . A ta jak się odezwie sama to dobrze a jak nie to nie .

Zła nie była - tylko w ch**a leciała
Dobra patelka - to podstawa związku