Cześć, od 4 miesięcy jestem z dziewczyną, od nowego roku mamy zamieszkać razem, problem jest w tym, że kilka dni temu wyszło na jaw(po moich naciskach) że 3 miesiące temu spotkała się z typem, mówiła mi, że to kolega z liceum, a okazuje się, że to ktoś poznany w internecie. Pierwotnie powiedziała, że widziała się z nim już na wakacjach, ale po jakimś czasie mówi, że kłamała też z tym, i że on rano zawiózł ją do pracy, po czym próbował ją pocałować, ale ona go odsunęła, mimo to spotkała się z nim 2gi raz wieczorem tego samego dnia, gdzie on znów próbował ją pocałować i zapytał czy zrobi mu loda, niby odmówiła. Nadal utrzymywała z nim kontakt internetowy, ale niby się nie spotykała(pokazywała mi nawet wiadomości, ale zauważyłem, że sporo z nich jest usunięte). Traktuję ją poważnie, wydawać by się mogło, że ona mnie też, no ale takie zachowanie, rozumiem, że to zaraz na początku naszego związku było i urwa nie mam pojęcia co robić.
"spotkała się z typem, mówiła mi, że to kolega z liceum, a okazuje się, że to ktoś poznany w internecie"
"Pierwotnie powiedziała, że widziała się z nim już na wakacjach, ale po jakimś czasie mówi, że kłamała też z tym, i że on rano zawiózł ją do pracy, po czym próbował ją pocałować, ale ona go odsunęła"
"spotkała się z nim 2gi raz wieczorem tego samego dnia, gdzie on znów próbował ją pocałować i zapytał czy zrobi mu loda"
"Nadal utrzymywała z nim kontakt internetowy, ale niby się nie spotykała"
"pokazywała mi nawet wiadomości, ale zauważyłem, że sporo z nich jest usunięte"
To wygląda jak klasyczne szukanie bolca. Jeśli nie jest zainteresowana seksualną relacją, to po jakichkolwiek awansach powinna zerwać kontakt. Nie zerwała = jest zainteresowana.
Pamiętaj, że wiesz tylko tyle, ile Ci powiedziała. A jak sam już ustaliłeś - nie możesz jej wierzyć w to co mówi, bo kłamie. Więc... czego Ci nie powiedziała?
"od 4 miesięcy jestem z dziewczyną, od nowego roku mamy zamieszkać razem"
"Traktuję ją poważnie"
Pfffffffffffffffffffffffffffffffffff... Ty tak serio?
"mimo to spotkała się z nim 2gi raz wieczorem tego samego dnia, gdzie on znów próbował ją pocałować i zapytał czy zrobi mu loda"
Typek jest zajebisty hahaha, made my day.
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu.."
To jest pójście na rympał i żeby było śmieszniej to czasem może spokojnie wejść. Po pierwsze zaskoczenie u laski, że się ośmielił. Po drugie pokazuje bez gierek, czego chce. Na pewno się nie zachowuje jak grzeczny chłopczyk.
Ona i tak z nim pisała dalej. Nie zdziwiłbym się, gdyby mu wtedy zrobiła oral.
Do Autora - przecież jej nie można ufać. U takich notorycznych kłamczuch, zaczyna się od prosił mnie o loda, odsunęłam się przez tylko dotknęłam jego członka, po zrobiłam przez 5 sekund i pomyślałam o Tobie, następnie jest jeszcze wersja, ale bez wytrysku, po wersję był full i jeszcze seks.
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
Odpuść ją sobie, ona jest nieuczciwa i nie wiadomo, z kim jeszcze się spotyka. Ona i tak Cię zostawi prędzej lub później. Gdybyś jej odpowiadał, nie szukałaby przygód w necie.
Ja bym spytał, czy skoro mu nie chciała to,czy mnie kocha i mi zrobi
Jego intencję są proste, nie czai się, całuję i wprost proponuje loda. Jak jej nie wyruchał to za chwilę to zrobi a Ty jej wybaczysz i razem zamieszkacie od nowego roku razem. Albo łykasz jej ścieme albo chcesz w to wierzyć, "bo ona przecież jest taka super, zamieszkamy razem i będziemy mieć dzieci, przecież nigdy by mi tego nie zrobiła. Ona nie jest taka".
I historia kończy się Happy Endem. On zaliczy kolejną laskę, ty będziesz szczęśliwy bo razem zamieszkacie a ona jest zaspokojona i ma co opowiadać koleżankom.
A wy PUA'sy z loży szyderców mówicie, że to nie skończy się dobrze... BZDURA.
Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.
Jak laska zaczyna się tłumaczyć to zawsze jest coś na rzeczy. A jak mówiła Ci o tym lodzie to jestem na 80% pewny, że mu zrobiła. Tyle, finał. Dalej sobie nakładaj filtry na oczka i jej wierz. Ja bym się wkurwił i kazał jej spierdalać z mojego życia.
To co ma i tak spaść, należy popchnąć.
Jak z nią zamieszkasz to jesteś mega frajer, póki co masz status naiwniaka.
Laska raczej z tych co lubią robić gały na boku.
Weź przegoń tego szlaufa i poszukaj sobie normalnej kobiety.
"To co mówi kobieta jest jak chmura wędrująca po niebie: dobrze uformowana i spójna, a po chwili nie do poznania"
To ja też coś dorzucę.. Autorze szkoda Twojego zdrowia i czasu na marnowanie go dla niej szukaj następnej i tyle.
“Życie to to, co się wydarza, gdy jesteś zajęty robieniem innych planów.”
Laska do wypierdolenia. Ale tak dosadnie. I szybko.
"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz
Zamieszkaj z nią jeśli chcesz całować się z laską, która przed chwilą miała obcego fleta w buzi.
ty:- KOCHANIE DZIWNIE CI CZUĆ Z UST!
Ona: A NO FAKTYCZNIE JAKOŚ DZIWNIE SMAKOWAŁ...
Wybaczcie ale nie mogłem się powstrzymać. Jak autor może mieć w takiej sytuacji wątpliwości?
Ona ma Cię za bezpieczną przystań bo wie, że tamten ją chce tylko puknąć. Już się mogła puścić ale wypiera to bo nie chce przed samą sobą wyjść na jakąś zdzire, któa zdradza. Zerwij z nią i nie wracaj do niej. Będziesz mieć przynajmniej satysfakcje, że to Ty zerwałęś a nie ona. Jesteś gałązką, któej się jeszcze trzyma, weź tą gałąź utnij.
nawet jezeli nic miedzy nimi nie bylo, to next.
jaka szanujaca sie dziewczyna ktora ma faceta spotyka sie z innym i toleruje seksistowskie teksty od niego? moze i lepiej ze wyszlo to teraz, pomysl co by bylo gdybyscie zamieszkali?? przeciez z takim podejsciem jakie ona reprezentuje moglaby sprowadzac sobie na wasz kwadrat jego pod Twoją nieobecnosc.
Dzięki za rady, po naciskach wyszło, że niby na "chwilę" wzięła do ust, a co lepsze, jak widziała się z nim rano mówiła mu, że lubi ssać kutasy. Popłakała, poprosiła żebym został z nią, no ale cóż....
Może byłem w nią za bardzo zapatrzony bo to była moja pierwsza dziewczyna.
Laski to skończone idiotki ;D
"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz
"że niby na "chwilę" wzięła do ust"
No bo do 3 sekund się nie liczy hahahaha
Daj ma nią namiary ja też tak chce, zagadam przez neta i mi zrobi;)
“Życie to to, co się wydarza, gdy jesteś zajęty robieniem innych planów.”
Nie no to chyba jakieś jaja są....
“Życie to to, co się wydarza, gdy jesteś zajęty robieniem innych planów.”
Nie no panowie poważnie tak jest. Jeszcze jakby mi powiedziała odrazu wszystko, a nie dopiero wtedy jak palił jej się grunt pod nogami(chciałem zobaczyć rozmowy z nim) to wychodziły kolejne rzeczy. Teraz wydzwania i mówi, że przeprasza, żebym ją uderzył,żebym poszedł do jakiejś koleżanki na seks etc cokolwiek bylebym z nią był. Wydawało mi się, że wszystko było okej, bo niby przedstawiała mnie znajomym, rodzinie, mieliśmy wspólne plany(to wszystko było po tym jak zrobiła loda) a tu taki uj. Szkoda tylko, że czas na nią straciłem, a nie próbowałem z innymi ;/
Chłopie tu nie ma nad czym rozmyślać - ucinasz kontakt i koniec kropka. Chyba, że lubisz być rogaczem.
Wiem, że targają Tobą emocje, ale Twój związek był dosyć krótki i nie ma nad czym rozpaczać.
Poszukaj fajnej laski na poziomie, a nie labadziary co interesują ją cudze gały...
W razie jakby Ci przyszło do głowy dać jej jakąkolwiek szansę to odpuść sobie chyba, że chcesz żeby Ci więcej takich sytuacji zryło beret i podejście do kobiet.
Ta Twoja to zapewne miała więcej ch*jów w dupie niż Ty bombek na choince, a jeżeli nie to wszystko przed nią...
"To co mówi kobieta jest jak chmura wędrująca po niebie: dobrze uformowana i spójna, a po chwili nie do poznania"
Niech idzie do niego!
“Życie to to, co się wydarza, gdy jesteś zajęty robieniem innych planów.”
Urwa niby mówi, że to tylko przygoda, ale po 2 tygodniach znajomości ? Może jakby mi wszystko powiedziała odrazu, a nie ukrywała, to bym rozważał zostanie z nią, ale patrząc na to, że większość z Was przewidziała, że jednak zrobiła tego loda, to ją olałem. Także jeszcze raz dzięki za rady !
Nie waż się kiedykolwiek wybaczyć zdrady. Nawet nie bądź dobroduszny, bo to czysta naiwność. Pomyśl, skoro byłeś dla niej dobry i Cię "żmija ugryzła w rękę, która karmiła", to co dopiero, jakbyś zaniemógł. Po co Ci taka kobieta? Nawet niech Ci nie przechodzi przez głowę scenariusz, że ona to doceni, ona to weźmie za Twoją słabość. Uzna, że się boisz samotności i wolisz być z nią, nawet niewierną, niż sam. Miejże szacunek do siebie.
To, jak w tym żarcie:
"Rozmawia dwóch kupli:
- Jaką wolałbyś żonę - ładną, ale puszczalską, czy brzydką, ale wierną?
- Ładną, ale puszczalską.
- No coś ty, dlaczego?
- Lepiej jeść tort z kolegami niż gówno w samotności".
Lepiej nie jeść nic lub gówno (przynajmniej nikt Ci nie wmawia, że to torcik) w samotności niż spożywać tort, który jest "ospermiony" przez innych, na wszystkie strony. To mi pachnie kryptogejem, choć nic nie mam do gejów, nawet ich rozumiem.
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
Głupie szmacisko i tyle.
Nie obrażajcie BO JEJ NIE ZNACIE! Jakbyś dbał o jej potrzeby to by Cię nie zdradziła, ale część z Was lubi oceniać nie znając dziewczyny. Autorze Ty nawet jej nie znasz sam, a co dopiero inni tutaj którzy Ci coś sugerują...
Upadłaś na łeb czy trollujesz?
Co my oceniamy? Jej intelekt, czy nastawienie do wierności? Piszesz, jak baba. Jak mężczyzna może zaspokoić wszystkie potrzeby kobiet, jak większość ich swojemu partnerowi nie artykułuje? To musi być prowokacja, nawet udana, choć niewyszukana.
Ci, którzy jej, tak nie znali, w tym ja przewidzieli, że zrobiła tamtemu laskę. Ja nawet cały mechanizm opisałem i trafiłem. Faktycznie jej osoba jest tak skomplikowana i nieoceniona, że nie da się jej przejrzeć.
SIKS, pisaliśmy, w tym samym momencie. Piona.
Edit: W zamian za swoje postępowanie Autor zawsze może, w sposób uzasadniony powiedzieć, że to k... Do końca swojego marnego życia ma już u niego taką etykietkę. Zapracowała sobie swoimi krzywymi ruchami. Gości, którzy zdradzają kobiety nazywam szmaciarzami, albo odpowiednio k... Dla mnie jeden kij.
Nawet Ci napiszę, dlaczego z taką osobą się nie powinno być. Abstrahując od widma następnej zdrady. Moralność do nikogo nie trafia, za to taka argumentacja powinna. Taka osoba poczyniła wobec Autora dobrowolne zobowiązanie, w postaci bycia mu wiernym. Nie dotrzymała go. Można ją, pod tym kątem ocenić jako osobę niewytrwałą w swoich zamierzeniach. W obecnych czasach wytrwałość to klucz do sukcesu.
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.