Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kino w moim wydaniu. Prośba o ocenę spotkania.

7 posts / 0 new
Ostatni
Samurai
Portret użytkownika Samurai
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: ?

Dołączył: 2011-09-30
Punkty pomocy: 6
Kino w moim wydaniu. Prośba o ocenę spotkania.

Cze. Byłem wczoraj na spotkaniu z moim Targetem. Poszliśmy do niej tak żeby pogadać bo mimo że pracujemy w jednym biurze to nie ma okazji do rozmów w pracy.
Spotkanie wypadło tak sobie. Cały czas musiała się zajmować swoją córeczką. Gadaliśmy przy herbacie o pierdołach, a ja próbowałem sie do niej jakoś zbliżyć. Tu wydaje mi się ze nie było najgorzej.
Często poprawialem jej włosy, udało mi się kilka razy dotknąć jej kolana a nawet nagiego brzucha. Z drugiej strony laska nie ma przede mną żadnych oporów i kilka razy karmiła swoje dziecko w mojej obecnośći (właśnie wtedy przyatakowałem jej tłuszczyk na brzuchu). Nigdy bym nie pomyslał, że w tak prosty sposób można sobie popatrzeć na cycki kobiety Wink
Opory zdradziła dopiero wtedy jak zacząłem ją głaskać po twarzy. Coś tam zaczęła że nie, ale nie podała żadnej konkretnej przyczyny. No ale ja przestałem (i myslę, że właśnie wtedy przegapiem okazję do KC) ale zaraz znów poprawiłem jej włosy. Ogólnie tak miałem wrażenie, że cały czas przede mną ucieka bo na okrągło zmianieła miejsce ( a to 1 pokój a to 2gi a to znów kuchnia).
No i w końcu postanowiłem się ulotnić (jak doszedłem do wnisoku że już nic więcej nie zwojuję). Pytala co będe robił jak od niej wyjdę a jako że miełem wtedy mozliwość dołączyć do kumpli na browcu to jej to od razu powiedziałem. Zapamietałem tylko, ze zapytała kto będzie na tym browarze. Czy będą jakies laski (nie wiem czy chodziło o jej koleżanki czy tez o to czy ja nie będę mial okazji do podrywania innych)? No i zakończyłem spotkanie buziakiem w policzek(tym razem bez żadnych oporów) i wyszedłem.
No i teraz nie wiem jak działac dalej. Czy po niedzieli znów zaproponować jej odwiedziny czy moze odpuścić, dać jej czas i poczekac aż coś sama zaproponuje? Jak do tej pory to cała inicjatywa spotkań wypływała ode mnie. Tak na dłuższa metę to męczące i mam najnormalniej wrażenie, że się jej się narzucam i zgadza się jedynie dlatego, że jesteśmy przyjaciółmi.

BratBrodacz
Portret użytkownika BratBrodacz
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-11-26
Punkty pomocy: 69

Trudno cokolwiek poradzić, dziwna sytuacja. Daje się dotykać w różne miejsca, ale twarz to już za dużo. Może to oznaczać, że jest otwarta seksualnie ale nie emocjonalnie. To tylko moja teoria i nie traktuj jej zbyt poważnie, bo na prawdę nie wiem.

Prosiłeś o ocenę kino. Niby ok, ale jej zachowanie dziwne. Moja rada: wszelkie interpretacje zachowań (też i moja napisana wyżej) są nic nie warte, bo kobieta jedno myśli, drugie robi, trzecie chce. Toteż rób dalej swoje. Staraj się być bardziej emocjonalny. Nie odpuszczaj. Może ona po prostu stawia opory bo tak trzeba. Próbuj.

Pozdrawiam,
Brat Brodacz.

Fortes Fortuna Adiuvat!

JuicyPen
Portret użytkownika JuicyPen
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-10-11
Punkty pomocy: 49

Czytając Twój post od razu przyszła mi do głowy rama przyjaciela, ale sam to stwierdzasz w ostatnim zdaniu. Troszkę roboty przed Tobą. Odpuść na jakiś czas, niech zatęskni. Później pojawisz się jako nowa osoba w jej oczach.

Co do karmienia piersią w Twojej obecności... Stawiałbym raczej na komfort w Twoim towarzystwie, niż chęć wzbudzenia pragnienia seksualnego. Jak byłem mały to koleżanka mojej mamy też karmiła przy mnie. Wątpię, że chciała mnie rozpalić, chociaż kto wie... Smile

Wracając do Twojego kina. Odnoszę wrażenie, że robiłeś to mało pewnie siebie. Plus dla Ciebie, że pokazujesz jakie masz intencje, ale może dziewczynie zależy tylko na przyjaźni?

I kim dla Ciebie jest Twój 'target'? Znajomą, koleżanką, przyjaciółką czy już kręcicie ze sobą?

Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy.
Andrzej Klawitter

M4rc11n
Portret użytkownika M4rc11n
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-01-19
Punkty pomocy: 18

To że daje ci się dotykać to jeszcze nic nie znaczy .. Skoro piszesz że jesteście przyjaciółmi to może daje ci się dotykac na kolanie czy brzuchu bo mysli ze robisz to przyjacielsko, pocałunek w policzek to tez nic niezwykłego jak na przyjaciół . Także zastanów się czy ona na pewno wie czego ty od niej oczekujesz .

Jesli wie to jej nie rozumiem Tongue

PuC3K
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-10-01
Punkty pomocy: 119

Stary jesteś w ramie przyjaciela. Nie sądzę, żeby ta kobieta czuła do Ciebie cokolwiek więcej niż koleżeństwo/przyjaźń. To, że pytała kto będzie na piwie i co będziesz robił to nie znaczy, że masz zielone światło- to znaczy, że troszczy się o Ciebie ale jako koleżanka. Tym bardziej, że z tekstu wynika iż niedawno została matką, także uczucie macierzyńskie i troski są w tej chwili najsilniejsze. Zostawiając endokrynologie- Zauważ, że pozwala Ci dotykać się w pewien sposób (koleżeński), w momencie gdy przekraczasz pewną granicę i zaczynasz dotykać i robić coś co poza tą strefę wykracza napotykasz na STOP. Ona sama pewnie nie wie o co chodzi, ale podświadomie jesteś w ramie kolegi. Kolegi- i koniec Smile Jeśli uważasz, że chcesz coś więcej to musisz diametralnie zmienić Twoje podejście do niej, bo to co teraz robisz nie rokuje na nic więcej Smile Sam jestem w podobnej sytuacji w tej chwili, jeśli moim twórczym podejściem cokolwiek więcej ugram, to powiem Ci jak to rozgryzłem
pozdro

Widmo Geniusza
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Chęsztyn

Dołączył: 2012-03-03
Punkty pomocy: 12

Jeśli zadaje pytanie w rodzaju czy na piwie będą jakieś znajome to nic nie odpowiadaj tylko tajemniczo się uśmiechaj i wyjdź. Wiesz co będzie dalej? Jeśli wzbudziłeś w niej wcześniej chociaż minimalne emocje to po czymś takim będzie się zastanawiała i myślała przez cały czas gdy Ty będziesz na piwie co tam się dzieje. Jeśli chodzi o ten dotyk to zdystansuj. Ona wyczuje o co Ci chodzi. Nie dotykaj jej tak często, a za każdym razem, gdy nie pozwala się tknąć werbalnie udawaj, że wszystko jest w porządku jednak niech Twoje zachowanie stanie się lekko chłodne, jak i wyraz twarzy. Jeśli nie podoba Ci się, że Ty inicjujesz spotkania to przestań to robić, możliwe, że po jakimś czasie sama je zaproponuje, jeśli nie to znaczy, że jej nie zależy, bardzo prawdopodobne, że zapyta czemu się z nią nie umawiasz. Odpowiedz szczerze, że denerwuje Cię, że całe zaangażowanie idzie z Twojej strony. To skuteczne. Gwarantuję.

Życie nas mija i patrzy z uśmiechem
Jak nad zagadką stoimy bezradnie
Jak złotą piłką bawimy się grzechem
Czas przeklinając co sny nasze kradnie