Cześć podrywaje,
Z racji że ten portal dużo mi pomógł, proszę was o kolejne opinie i wskazówki.
Jestem już w prawie 1 rocznym związku, wszystko było prowadzone wedlug mnie poprawnie, ale ostatnio coś zaczęło się psuć.
Mam problem z zazdrością. Sytuacja wygląda tak, obecnie ja i moja dziewczyna mieszkamy dość daleko od siebie i widujemy się mniej więcej co tydzień na kilka dni. (Zmieni się to kiedy wrócimy na studia i będziemy w tym samym mieście)
Ostatnio kiedy u niej byłem, przez przypadek zobaczyłem wiadomości z innym chłopakiem. Tego chłopaka znam bo jest z nami na tej samej uczelni. I może bym się o to nie martwił, ale ten chłopak ma łatkę kobieciarza i podrywacza. Jest dobry z kobietami ponieważ kiedyś z nim o tym gadałem.
Wydawalo mi się że jestem dobry z kobietami i mam super prowadzony związek, dlatego mnie to zabolalo i mam z tym problem. Bo co innego kiedy do kobiety pisze jakiś needy frajer, a co innego gość który jest uwodzicielem.
Chciałem to olać, ale mnie to męczy. Popełniłem w dodatku błąd bo wytknalem mojej dziewczynie że z nim pisze. Wyszła z tego kłótnia. Dziewczyna powiedziała mi że mnie kocha i tylko mnie pragnie. A z nim już nie będzie pisać. Tak wiem zjebalem, pokazałem zazdrość itd. W dodatku powiedział mi że to on do niej pisze pierwszy a ona mu odpisuje.
Dlatego zwracam się do was o prośbę. Co robić w sytuacjach kiedy inny PUA natural startuje do waszej niuni?
Co o tym myślicie?
Jak sobie radzicie z zazdrością i emocjami ? Bo widzę że mam z tym problem....
Ten chłopak wie bardzo dobrze że dziewczyna jest ze mną.
Co masz na myśli mówiąc podesral?
Ten chłopak jest z innej miejscowości, ale jednak bliżej niż ja.
Opcjie rezerwowal mam, i nawet na zasadzie jak Kuba Bogu tak bóg Kubie sam pisze z zawodniczka która startuje do mnie. Ba... nawet moja dziewczyna kiedy zobaczyła co tamta laska mi wysyła, wpadła w szał, wielki płacz itd.
No dobrze, a mógłbyś mi dać sugestie jak tego dokonać? W jaki sposób?
Ciekawe po co mu odpisuje...
https://www.youtube.com/watch?v=...
Polecam, jest też o zazdrości.
Nie nawiązuje bezpośrednio do Twojego tematu ale warto posłuchać.
Znasz zasady gry. Nawet jeśli to nie tylko uwo-natural a taki z wiedzą, to mając wiedzę i wiedząc, że ten ją ma, możesz to rozegrać na swoich warunkach. Wiesz co cię spala i ciągnie w jego stronę ( pokazywanie zazdrości, słabości, "zakazywanie jej") a co wręcz odwrotnie ( obojętność, "jak chcesz, to możesz z nim pisać. Ja też piszę z koleżankami). Prawda jest taka, że to ona będzie cię prosić byś przestał to robić, a jak jest zaangażowana sama temu "uwo" każe spieprzać.
Nawet możesz pojechać po bandzie, odwołaj jakieś tam wasze spotkanie, bo na śmierć zapomniałeś, że kilka tygodni temu obiecałeś koleżance pomoc w przeprowadzce/kawę,bo chce się wyżalić po byłym/cokolwiek, by zrozumiała, że nie jest najważniejsza i na twoim piedestale. Im bardziej będzie czuła się zagrożona - a przez brak zagrożenia rozgląda się na boki bo jesteś 'pewną opcją' - tym bardziej tego 'uwo' będzie miała w dupie. Oczywiście z nim o niczym nie gadaj, bo to kolejny pokaz braku twojej siły. Strzelam , że twoje zaangażowanie w związek na ten temat to 65-80%, musisz gwałtownie zejść do 20-30%, terapia szokowa. No i oczywiście pomyśl o tym gdzie popełniasz blędy, bo 'uwo' musiał wyniuchać jakoś podatny grunt.
Jak jakiś inny podrywa to po prostu poderwij ją lepiej, a przewagę masz, bo ją znasz i wiesz co ją kręci i co lubi.
Daj jej emocje jakich nie doznała może dawno w rocznym związku. Czy to ostry seks, czy coś spontanicznego zrobionego razem, wiesz o czym mówię.
Serio Heathcliff?
"Podesral czyli zręcznie narobił mu złej opinii na uczelni i w oczach tej panny"
Najgorsza "rada" ever. Asekuracja słowem "subtelnie" wcale tu nie pomaga, szczególnie, że wcześniej pada słowo "ostro". No to ostro czy subtelnie? Aha... Pewnie zrobić to ostro ale subtelnie.
To co proponuje Heathcliff tylko wzmocni Twoje negatywne emocje i napędzi dalszą spiralę tego bajzlu, który już zrobiłeś.
Smsy są zawsze nieszkodliwe. Niech sobie dziewczyna pisze, z kim chce.
Pytasz co robić? Absolutnie nic. Jeśli wiesz, że wróci do Ciebie i nie skoczy w bok, to dobrze. Jeśli to zrobi, to też dobrze. Będziesz się cieszył, że poświęciłeś jej mniej niż więcej czasu.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Napisałeś że SMS są zawsze nieszkodliwe nawet kiedy jest w nich filtr i zaczepki seksualne?
Oczywiście, że są szkodliwe smski z jakimś kolesiem. Sam się o tym przekonałem i nikt mi nie powie już, że może sobie panna pisać/flirtować z innymi bo to nic nie znaczy.