Fajny amerykański reality show. Polega na pojedynku dwóch kolesi o pierścień elitarnego klubu PUA i weekand w klubie dla vipów pełnym HB10. Pojedynek polega na 3 rundach np. zdobycie numeru, pocałunek, najlepszy otwieracz i freestyle a 4 osobowe jury ich ocenia i podejmuje werdykt. Pojedynek odbywa się w klubie pełnym ukrytych kamer i podsłuchów. Można wiele podpatrzeć chociaż bierzcie pod uwagę że to ameryka i inne obyczaje ale na prawdę można coś podłapać i zobaczyć body language, niektórzy goście to Maestro. Ale wszystko po angielsku więc trzeba troche umieć jak np. umiem. Wszystko na youtube odcinki po 22 min,
Stare. Poza tym mentalność tamtych kobiet kompletnie inna niż polek, są o wiele bardziej otwarte na znajomości a nasze sie boją i są zbyt uprzedzone/ograniczone. Program generalnie fajny.
Każda panna chce 300 smsów dziennie
A jak ich nie dostaje, to na nią działa stresogennie
Ty w tym sensu pewnie nie widzisz, proste
Ona nie kocha ciebie, ona kocha swoją Nokię.