Hej, jestem tutaj nowy. w zeszłym tygodniu przydażyła mi się fajna akcja otóż spotkałem moją koleżankę z roku na imprezie gdzie razem się bawiliśmy, było miło i fajnie . Doszło do pocałunku. Następnego dnia wymieniliśy kilka smsów i umówiliśmy się na spotkanie w kawiarni. pogadliśmy przytulaliśmy się a potem poszliśmy do niej do domu. Tam się rozkręciło było gorąco jednak nie bardzo mieliśmy możliwość na seks gdyż w domu byli jej rodzice. Rozstaliśmy się napaleniej i mieliśmy dogadać następne spotkanie. Po tej sytuacji dziewczyna nie odbiera ode mnie telefonów. zero kontaktu z jej strony. CO się stało jak myslicie? Dodam tylko ze dziewczyna spoyka się z jakimś chłopakiem. Myślicie że jakoś mogę to jeszcze naprawić?
Olała Cię, wybrała tamtego. Trudno, szukaj dalej, a ta olej.
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Ja osobiście zawsze poznaje laske bardziej pod kątem zwiazku(nie myśleć,że się zakochuje odrazu),ale nie potrzebne mi jakieś przygody jednorazowe bo wolę mieć ze swoimi pannami przygody:D.Wolę w laske która mnie interesuje inwestować czas.A wybredny to ja jestem jak z jedzeniem.
Laski które uważam,że sa na raz to są w zakładce "zostawiam innym"
Jeśli tak robi,to bez zastanowienia next,no przecież nie będziesz latał chyba?
Żyj tak byś miał co wspominać!.
Dwie możliwości :
1. Za daleko zaszło i się speszyła myśląc o swoim ew. przyszłym chłopaku ( nic nie ugrasz).
1---Chce zapomnieć o zdarzeniu i nie odbiera tel.
2. Wkurwiła się bo jej nie bzyknąłeś a prawdopodobnie tego chciała - a to z rodzicami to pewnie wymówki by jakby co zrzucić na Ciebie odpowiedzialność. Trzeba było wziąść to na bary. Laski czasami tak robią, że niby nie chcą bo nie chcą czuć się po tym źle. A tak naprawdę chcą - nie patrz na to co mówi.
2----Ma Ciebie już w dupie i nie odbiera tel. szkoda jej czasu.
Ona - a jak wejdą rodzice?
Ty - Nie wejdą
Ona - nie wiem czy tego chcę
Ty - masz rację, to takie przyjemne...
I jedziesz
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.