Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jestem śmieszek - jak to zmienić?

7 posts / 0 new
Ostatni
TenNowy
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-01-09
Punkty pomocy: 0
Jestem śmieszek - jak to zmienić?

To mój pierwszy post, także proszę o wyrozumiałość Smile

Na forum trafiłem dobry rok temu, od razu byłem zafascynowany sześcianem i innymi "gierkami". W sumie ciężko określić czy mi to dało efekty, bo będąc obiektywnym wobec siebie to nie widzę abym był casanową chociaż nie mam problemów w kontaktach z kobietami. Mogę być zadowolony z faktu, że praktycznie miałem w garści wtedy(tj rok temu) 19-latkę czyli starszą o 3 lata. Wiem, bo sama mi to przyznała, podkreślając że byłaby moja gdybym zrobił "ten ostatni krok". Przyznam że nie wiem co przez to rozumie, może pocałunek, może jakiś bajer. W każdym razie co do niej parę tricków stąd wykorzystałem i działy rewelacyjnie. Wniosek taki mój, cała ta strona jest już o podrywaniu starszych dziewczyn, gdyż licealistki mają w głowie "fiu bździu". Wracając do tematu.

Zacznijmy od tego że moje "targety" to cele w wieku licealnym szczególnie 1 klasa, bo 2 i 3 to nie ma co wybierać. Sam jestem natomiast w 2 klasie. Ogólnie jakoś nie mam problemów z poznawaniem dziewczyn, zawsze jakoś trafię tak że uda mi się poznać tą ładną, bądź najładniejszą tak że znam chyba wszystkie ładne laski w szkole, ale... no właśnie tu jest mój problem. Mój styl bycia to raczej śmieszek, pożartować, komplement strzelić, tak że chyba jestem w 100% we friendzone. To pierwszy problem, czyli jak się tego pozbyć. Drugim jest DG, a właściwie jego brak. Wracam ze szkoły idzie dziewczyna i nie zagadam bo: mam plecak, wracam ze szkoły i takich wymówek mam setki, a w głowie obraz od razu najlepszych ciuchów z szafy i dopiero wtedy mógłbym zagadać. Także może beznadziejne pytanie, ale jak sądzicie taki przymulony uczeń ma zdecydowanie większe szanse na dostanie zlewki? I to najważniejsze jak zmienić kontakty z kobietami tj przestać być w oczach wielu śmieszkiem, miłym kolegą do rozmowy?

bali
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: POL

Dołączył: 2015-01-03
Punkty pomocy: 253

Zmienianie się ze śmieszka w kogoś innego to błąd.
Prawdą jest natomiast to, że takie typowe misie mają pod górke w związkach. Jak to zmienić?

1.Należy przysposobić sobie zasade 50/50. Popuścić tylko w wyjątkowych sytuacjach. Friendy zawsze popuszczają, zawsze... trzeba wykształcić 6 zmysł do shit testów. Każda laska, której się spodobasz będzie Cie testować.
2. Zacznij rozwijać też ciemną strone mocy Smile. Np wplataj do swoich żartów szczypte uszczypliwości.

Znaczenie życia jest takie, że ma być przeżywane, nie sprzedawane, konceptualizowane lub wciskane w jakiś schematyczny system.

TenNowy
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-01-09
Punkty pomocy: 0

Bali co do złośliwości i negów to akurat jestem uszczypliwy/złośliwy Smile Tylko, że sam widzę że jestem taki misiu Wink A jest kilka lasek, z którymi nie chciałbym być w takiej znajomości .

TenNowy
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-01-09
Punkty pomocy: 0

Poza tym niestety ale często w nowych znajomościach tj 1 rozmowa szybko schodzę na temat szkoły, a jaki nauczyciel, profil czy to jest dobre?

bali
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: POL

Dołączył: 2015-01-03
Punkty pomocy: 253

Ja jestem takim właśnie misiem i też miewam z tym problemy... ale uważam że moje wady ratują sytuacje ( przy typach dziewczyn, które mnie interesują).
Jestem np. złośliwym człowiekiem, nie potrafie '' się zachowywać przy ludziach '' a w dodatku strasznie upartym.
Kluczowe jest tu wyczucie SH, bo pannie która mnie interesuje i widze że zaczyna testować nowego pieska robie taki roller coaster, że nie wie jak się później nazywa. Takie dopuszczenie do relacji negatywnej energii, kilka razy uratowało mi dupsko. Dlatego polecam, ale tylko w uzasadnionych sytuacjach. Chyba że chcesz wyjśc na psychopate.

Nie rozmawiaj w szkole o szkole bo bedziesz sprawiał wrażenie nerda.
Niestety... wszystko z autopsji.

Znaczenie życia jest takie, że ma być przeżywane, nie sprzedawane, konceptualizowane lub wciskane w jakiś schematyczny system.

TenNowy
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-01-09
Punkty pomocy: 0

Dobra ale mamy sytuację, ładna dziewczyna, ma chłopaka? i jak to z nią rozegrać. Zaznaczam że ją poznałem, tam cześć,cześć i buziak na korytarzu, strzelam jakiś komplement że pięknieje z dnia na dzień (oczywiście z uśmieszkiem) i oczywiście "konwersacje na fb". Jak nie stać się w jej oczach tym kim w oczach pozostałych czyli miłym chłopakiem Smile

bali
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: POL

Dołączył: 2015-01-03
Punkty pomocy: 253

Ładna dziewczyna, ma chłopaka...
No i tutaj mój system wartości, zdrowy rozsądek jak i doświadczenie, mówi - daj sobie spokój.

Znaczenie życia jest takie, że ma być przeżywane, nie sprzedawane, konceptualizowane lub wciskane w jakiś schematyczny system.