Cześć
Podczas moich prób flirtu i dwuznaczności stara się mnie zgasić tekstami "No i ?" "Kto wie " " Co z tego " itd. Z jej strony jest dużo oznak zainteresowania, czasami nawet wchdziła w te grę. Wiecie że jest to irytujace i czasami człowiek chce to poprostu pierdolić...Co mam robić ? Chłodnik w tych sprawach, cierpliwe dalsze próby,czekanie aż sama zacznie i delikatne gaszenie jej by później też tak zagrać ?
Chłondnik nie. W gierki tez bym nie gral. Konsekwentnie dobieraj jej sie do dupska i rób swoje.
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
Bo z kobietami trza być konkretnym po co ta dwuznaczność możesz tak gadać w nieskończoność i nic tym nie osiągniesz raz a konkretnie tak by zapamiętała
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.
Po co chłodnik?
Najwyraźniej coś robisz nie tak podczas rozmowy. Może robisz coś sztucznie, nienaturalnie?
Jeśli otrzymujesz takie odpowiedzi to złam jej stan i powiedz coś mega zabawnego.
Prowadź konsekwentnie rozmowę, rób przeramowania oraz stosuj techniki łamania stanu.
Działają mega skutecznie!
Powodzenia.
widocznie walisz głupie tekściki które ją męczą
być może ona oczekuje konkretów bo wie w co gracie
albo lubi z Toba gadac ale nie na poziomie filtru i kiedy Ty uparcie wstawiasz jakieś frazesy ona się wycofuje
Cięzko powiedzieć dlaczego tak a nie inaczej reaguje. Może to być kwestia doboru tych dwuznaczności, które ją nie kręcą albo Twojej osoby.
Radziłabym ruszyć do konkretnego boju, skoro dostajesz takie sygnały, szybciej będziesz wiedział co jest grane i nie tracił czasu
Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.