Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jednorazowa przygoda czy szansa na coś więcej?

34 posts / 0 new
Ostatni
unpredictablegirl225
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-02-16
Punkty pomocy: 4
Jednorazowa przygoda czy szansa na coś więcej?

Cześć wszystkim, postanowiłam założyć tu konto i zadać pytanie, ponieważ ten portal wydaje mi się najlepszym miejscem do tego celu. Na innych forach kobiecych otrzymałam różne niepochlebne opinie.

W ostatni piątkowy wieczór delikatnie mówiąc się nie popisałam... poznałam faceta przez internet jakiś czas temu i postanowiliśmy gdzieś wyjść. Najpierw poszliśmy na piwo, potem były drinki itp, zrobiło się trochę wesoło. Zaproponował żebyśmy poszli na imprezę, a ja się zgodziłam. Jak to w piątek, do klubu była sporo kolejka. Podczas czekania na wejście poznałam innego chłopaka, zaczęliśmy rozmawiać. Był ciągle uśmiechnięty, co zrobiło na mnie duże wrażenie i spowodowało wytworzenie się między nami pozytywnej energii. Na imprezie z początku go nie widziałam, ale potem on mnie znalazł i bawiliśmy się razem. Świetny tancerz swoją drogą Wink Ten, z którym przyszłam po jakimś czasie poinformował mnie, że idzie i wcale się mu nie dziwię... Przez dalszą część imprezy bawiliśmy się świetnie, po czym postanowiliśmy opuścić klub i iść w miasto. Szliśmy chyba z 5 km pieszo, więc było sporo czasu żeby pogadać. Rozmowa się kleiła, chyba ani razu nie było niezręcznej ciszy, okazało się, że mamy wspólne zajawki itp. Koniec końców poszliśmy do niego, atmosfera była miła, widziałam jak na mnie patrzy i wiedziałam, że mu się podobam. Wiadomo jak to się skończyło...na seksie. Jednak nasze zbliżenie nie było cudowne... było zdecydowanie slabe, bo chłopak szybko doszedł, a ja właściwie nic nie poczułam. Po wszystkim wiedziałam, że jest mu głupio i zaraz zasnęliśmy przytuleni. Rano chciałam szybko się wymknąć, sama nie wiem czemu, ale on się obudził z zapytaniem czemu już się zmywam? Pożegnaliśmy się buziakiem, a ja wróciłam do siebie.

Prawdę mówiąc nie wiązałam z nim żadnych nadziei, uznałam, że zaliczyliśmy przygodny seks i pora zapomnieć o całym zajściu i o nim. Fakt jest jednak taki, że od tego czasu ciągle o nim myślę. Najbardziej utkwiła mi w głowie nasza rozmowa. Byłam przekonana, że się nie odezwie-myliłam się, odezwał się po 3 dniach. Wysłał buziaka i zapytałam jak tam walentynki, popisaliśmy z godzinkę, bo zaraz szłam spać. Teraz nie odzywa się drugi dzień.

Moje pytanie brzmi czy jest szansa na coś więcej z nim? Jeśli tak to powinnam się do niego odezwać, czy czekać aż on to zrobi? Czy napisał raczej z grzeczności i lepiej dać sobie spokój?

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

"Prawdę mówiąc nie wiązałam z nim żadnych nadziei, uznałam, że zaliczyliśmy przygodny seks i pora zapomnieć o całym zajściu i o nim. Fakt jest jednak taki, że od tego czasu ciągle o nim myślę. Najbardziej utkwiła mi w głowie nasza rozmowa. Byłam przekonana, że się nie odezwie-myliłam się, odezwał się po 3 dniach. Wysłał buziaka i zapytałam jak tam walentynki, popisaliśmy z godzinkę, bo zaraz szłam spać. Teraz nie odzywa się drugi dzień.

Moje pytanie brzmi czy jest szansa na coś więcej z nim? Jeśli tak to powinnam się do niego odezwać, czy czekać aż on to zrobi? Czy napisał raczej z grzeczności i lepiej dać sobie spokój?"

Tobie rozmowa, jemu to że się nie popisał... Jeden wieczór, różne wspomnienia... Poczekaj, dał głos raz, da ponownie...

wujeksamozło
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2017-01-16
Punkty pomocy: 224

Osobiście bym się wkurwil jak bym miał non stop inicjowanc kontakt. Odezwał się raz Ty zakończyłas pewnie rozmowę więc jak chcesz kolejnego spotkania to nie rob z siebie księżniczki i przypomnij o sobie;)

Stary Wąż

hubal
Nieobecny
Wiek: 1991
Miejscowość: pl

Dołączył: 2011-06-02
Punkty pomocy: 212

ŻADEN normalny facet nie traktuje poważnie pijanych d*p poznanych w klubach.
ŻADEN facet nie traktuje poważnie pijanych d*p, poznanych w klubach, które dają się wybzykać.

Lepiej jest mieć szczęście. Ale ja wolę być dokładny. Bo wtedy, jak szczęście przychodzi, jesteś gotów.

unpredictablegirl225
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-02-16
Punkty pomocy: 4

Nie non stop, bo tylko raz napisał i on zakończył rozmowę.
Nie byłam pijana... Wiadomo, coś tam wypilismy, ale bez przesady, poza tym podczas tego spaceru zdążyliśmy wytrzezwiec. Myślę, że gdyby nie traktował mnie poważnie, to by nie pisał lub też od razu zaproponował kolejne spotkanie w wiadomym celu.

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Śmiać się czy płakać? Nie słyszałaś o tym, że faceci "czasem" wykorzystują naiwne laski tylko żeby poruchać? Mówią wtedy, że kochają, że uwielbiają, że jesteś piękna. A tak na prawdę wolą ciebie od walenia konia. Na to mi wygląda ta sytuacja.

unpredictablegirl225
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-02-16
Punkty pomocy: 4

Myślę, że za drugim razem byłoby lepiej, pierwszy raz z nowym facetem na ogół jest dość marny bo trzeba się nawzajem poznać, ale może faktycznie niepotrzebnie robie sobie nadzieje.

mefisto1994
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Zielona Góra

Dołączył: 2015-01-10
Punkty pomocy: 47

Większość dziewczyn po takiej nocnej przygodzie z nieznajomym ma duże wyrzuty sumienia i chce o tej całej sytuacji jak najszybciej zapomniec,a Ty myślisz o kolejnym seksie z nim Laughing out loud Odezwij się do niego i daj mu jasno do zrozumienia co chcesz od niego i wtedy się przekonasz czy jest zainteresowany dalszą znajomością.

unpredictablegirl225
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-02-16
Punkty pomocy: 4

Czy ja wiem... Gdyby mi facet na starcie powiedział czego ode mnie oczekuje, to czar by trochę prysł. Jednak te emocje i niepewność na początku są najfajniejsze.

mefisto1994
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Zielona Góra

Dołączył: 2015-01-10
Punkty pomocy: 47

Mam na myśli abyś zagadala do niego na luzie i zobaczyła wtedy czy jest Tobą zainteresowany, czy odpisuje zlewkowo i nie proponuje spotkania itd Wtedy będziesz wiedzieć na czym stoisz i nie będziesz o nim myśleć całymi dniami

unpredictablegirl225
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-02-16
Punkty pomocy: 4

Pewnie masz rację, dzięki Wink

wujeksamozło
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2017-01-16
Punkty pomocy: 224

Nie zgadzam się zupełnie z powyższą opinią. Nie raz zaczynałem znajomość od dupy strony i część z nich nie kończyła się źle. Dla mnie bez różnicy czy przespie się z panną po 1 czy po 5 spotkaniu. Co do sexu też się nie zgadzam, że stała partnerka jest zazwyczaj lepiej niż takie jednorazowki, nawet nie wiesz co babkę kręci...

Stary Wąż

unpredictablegirl225
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-02-16
Punkty pomocy: 4

Temat jest dość kontrowersyjny i zależy (moim zdaniem) od ograniczeń, które nakładamy sobie sami. Kobieta nie może powiedzieć, że lubi seks, bo zaraz wyjdzie na ,,łatwą''. Z drugiej nie interesuje mnie facet, który każe mi ukrywać swoją seksualność i potrzeby, bo po zbyt wczesnym seksie uzna mnie za ,,puszczalską''. Zrobiłam to bo miałam ochotę i tyle. Chyba łatwiej żyć w zgodzie ze swoimi potrzebami, niż tworzyć sobie jakieś pojebane zasady.

mefisto1994
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Zielona Góra

Dołączył: 2015-01-10
Punkty pomocy: 47

Wszystkie kobiety lubią seks, ale nie wszystkie rozkładają nogi przed nieznajomym kolesiem z klubu, tłumacząc to tym, że mają swoje potrzeby do zaspokojenia Smile

WolnyPtak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-12-11
Punkty pomocy: 126

To mówisz że twoja matka jak się z kimś umawiała to nie marnowała czasu żeby kogoś poznać tylko od razu dawała na pierwszym spotkaniu? Gratuluję.

badboy
Nieobecny
"Kto mi połknie? No kto?"
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2014-11-21
Punkty pomocy: 235

Juz Ci napisali, ja powtorze: nie rob z siebie ksiezniczki!

unpredictablegirl225
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-02-16
Punkty pomocy: 4

A kiedy niby robię z siebie księżniczkę?

krisu124
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: PL

Dołączył: 2017-02-16
Punkty pomocy: 4

o matko
jakiś baran tutaj moralizuje że pójście do łóżka w pierwszym dniu znajomości jest takie straszne.. bo sam w praktyce jest nieudacznikiem i tak sobie to tłumaczy,że niektórzy potrafia to zrobic a on sobie z tym nie radzi .. chyba ze jest ministrantem i zamiast seksu z kobieta po kilku h znajomosci preferuje dotyk kapłana Laughing out loud

co do nieudanego pierwszego razu to generalnie to jeszcze nie koniec swiata,moze gosc sie za bardzo podpalil lub mial dluga abstynencje i skonczylo sie na kilku ruchach :]

aczkolwiek sa tez inne sposoby aby w takim przypadku zadbac o przyjemnosc kobiety i jesli nie podjal chociaz jakiejolwiek proby to rzeczywiscie kolejne takie sytuacje rowniez sie moga konczyc po 30 sekundach i taka znajomosc dla Ciebie moze byc watpliwa przyjemnoscia jesli gosc w lozku jest 30 sekundowym egoista Laughing out loud

unpredictablegirl225
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-02-16
Punkty pomocy: 4

Dlatego wolałabym się przekonać Tongue

platekrozy
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2017-02-04
Punkty pomocy: 3

Nie robiłabym sobie wielkich nadziei z takim gościem . Skoro chcesz to napisz do niego , zobaczysz czy szuka kontaktu czy to był jednorazowy wybryk.

unpredictablegirl225
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-02-16
Punkty pomocy: 4

Pisaliśmy wczoraj. Rozmowa się kleila, był zainteresowany Smile

nastepnyuwodziciel
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Południe Polski

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 17

Nie znałaś w ogóle tego chłopaka( zapewne w Twoim wieku) i poszłaś z nim celowo ( znałaś go tylko z klubu) do mieszkania w którym miał prezerwatywy( był przygotowany na seks klubowicz) - zgodziłaś się bo chciałaś się dać wybzykać... Tak samo z tym chłopakiem z internetu też się chciałaś spotkać aby pójść od razu do łóżka na pierwszym spotkaniu. Jednak napatoczył się inny chłopak przed wejściem do klubu. Poszłabyś z tym z internetu do łóżka za pierwszym razem tak samo jak z tym z klubu z którym ostatecznie poszłaś do łóżka. Teraz się pytasz co dalej z relacją mimo że chciałaś tylko seksu - po to się spotykasz w inernecie z nadzieją na szybki seks a tu seks z chłopakiem z klubu Smile

Teraz się angażujesz bo dałaś wyruchać i chcesz coś z tej relacji mieć a chłopak i tak znów Cię chce ruchać... No serio kobiety... Inni piszą z dziewczynami po 30 wiadomości na tydzień, spotykają się i kobiety tak się nie zastanawiają co z tego będzie bo nie było seksu. Na tej stronie jest prawda jak byk najpierw seks a dopiero potem będzie się angażowała...

unpredictablegirl225
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-02-16
Punkty pomocy: 4

A co Ty możesz o mnie wiedzieć? Smile Gdyby zależało mi tylko na seksie to nie musiałabym szukać znajomości w internecie. Zadałam normalne pytanie, a widzę, że Ty interpretujesz wszystko pod siebie, żeby łatwo można było stwierdzić, że szukam tylko przygód. To, że się angażuję, to za dużo powiedziane. Po prostu dobrze wspominam tamten wieczór (bardziej rozmowę niz seks), ale jeśli w dalszym etapie znajomości nie ma obustronnego zaangażowanie i chęci podtrzymania relacji to o takim gościu sie zwyczajnie zapomina Smile

nastepnyuwodziciel
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Południe Polski

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 17

dobra spoko nie oceniam Cię. tddaygame miał rację... Najpierw seks i to działa

nastepnyuwodziciel
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Południe Polski

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 17

hahaha dałaś się wyruchać i teraz się zastanawiasz czy coś z tego będzie. Powiedz szczerze, że byłaś pijana. DLATEGO NIE LUBIĘ KLUBÓW i UNIKAM tych miejsc. Chodzą tam takie dziewczyny które szukają przygody Smile Ja jednak nie mam szacunku troszkę dla takiej zbudowanej relacji od klubu. Chciałaś nawet sama się zwinąć z mieszkania - I to znowu prawda z tej strony - TU NIE MA LOGIKI haha. Nie znałaś w ogóle tego chłopaka( zapewne w Twoim wieku) i poszłaś z nim celowo do mieszkania - zgodziłaś się bo chciałaś się dać wybzykać... Tak samo z tym chłopakiem z internetu też się chciałaś spotkać aby pójść od razu do łóżka na pierwszym spotkaniu. Poszłabyś z tym do łóżka tak samo jak z tym z klubu z którym poszłaś Laughing out loud Teraz się pytasz w sumie czy to coś z tego będzie hahahaha
tddaygame miałeś rację. Widzę to teraz na przykładzie tej kobiety z klubu Laughing out loud Ja nie wierzyłem do końca zanim tego tutaj nie zobaczyłem od Ciebie w postach, ale faktycznie jest tak jak mówiłeś - najpierw seks a potem dziewczyna sama się zaangażuje bo dała się wyruchać i straciła już coś - DAŁA coś od siebie, zainwestowała. Natomiast większość tych relacji wygląda tak że do 7 spotkania mężczyzna nic nie ma i kobieta odwzajemnia tylko pocałunki, piszą po 60 wiadomości na FACEBOOKU i SMSY i seksu nie ma. Dziwnym trafem dziewczyna wtedy się nie angażuje i sama się nie stara BO NIE dała się wyruchać...
To wszystko to prawda co mówiłeś Smile

unpredictablegirl225
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-02-16
Punkty pomocy: 4

NIE, nie byłam pijana. Każdy ma prawo do własnej opinii, ale nie ocenia się ludzi z góry, bo nie każda dziewczyna, która prześpi się z chłopakiem od razu to szmata... Moim zdaniem wygląda to nieco inaczej. O relacjach zaczynających się od fizyczności łatwo jest zapomnieć, ale jeśli w grę wchodzą długie rozmowy, wzajemne porozumienie to jest trudniej. Dlatego dużo bardziej cenię ciekawą, inspirującą rozmowę niż zbliżenie fizyczne.

nastepnyuwodziciel
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Południe Polski

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 17

Ok dobra nie byłaś pijana ale chciałaś seksu i tego szukałaś zarówno już przed spotkaniem z chłopakiem z internetu ( dopuszczałaś myśl że już będzie seks na pierwszym spotkaniu i jeśli nie zabrałby Cię do klubu poszłabyś do jego mieszkania albo do Twojego ) jak i idąc do klubu... Emocje kobiet Smile

i to znów potwierdza moją tezę że dziewczyny z intrnetu oraz z klubu na ogół szukają seksu szybkiego. Taka jest dynamika Smile Dziewczyny z internetu mają potrzeby i nie siedzą tam po to aby sobie pogadać o BOLKU I LOLKU. Chcą seksu i to już na pierwszym spotkaniu. Zrobiłaś to spoko... Ale teraz straciłaś coś i próbujesz się jeszcze raz chłopakowi dać wybzykać... Normalni nie traktują poważnie dziewczyn z internetu ani z klubu. Seks na pierwszym spotkaniu Smile

unpredictablegirl225
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-02-16
Punkty pomocy: 4

Przecież nie szłam na spotkanie z gościem z netu z myślą, że będę z nim uprawiać seks... no daj spokój. I nie, NIE szukałam z nim seksu bo mnie NIE POCIĄGAŁ na tyle, bym mogłam się z nim przespać. Proponowałabym nie wrzucać wszystkich pod jeden mianownik Wink

Stary Cap
Portret użytkownika Stary Cap
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 51
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-12-14
Punkty pomocy: 131

Według mnie, problem tkwi tutaj w zbyt łatwej dostępności z Twojej strony. Coś co przychodzi bez trudu, drastycznie traci na wartości.

Taki podrywacz klubowy, często nie chce się wiązać bo to kłopot. Posiadanie stałej partnerki kosztuje czas i pieniądze. Po co mu to jak potrafi zbajerować laskę w jedną noc.

nastepnyuwodziciel
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Południe Polski

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 17

tak o tym właśnie mówiłem. Nie widzisz dziewczyno że dałaś się mu wyruchać? On Cię bzyknie jeszcze raz bo to lepsze od walenia sobie freda Smile Jesteś troszkę zbyt dostępna? Ja to widzę tak, że dla mnie jesteś "łatwa". Z choinki się urwałaś? On chce Cię wyruchać znów a Ty mu się podstawiasz