Witam , mam pytanie , zaprosiłęm dziewczyne któa 2 razy była już u mnie na urodziny , niema prawo jazdy , zapraszając ją mam jej zaoferowaćze przy jade po nią samochodem ?-czy nic nie wspominając zasuegrować ze ma transport w włąsnym zakresie zorganizować ?
prosze o szczere rady
z góry dzieki
... a ja mam slodzić herbate dziewczynie która był u mnie 3 razy? Czy zapytać się jej czy sama sobie poslodzi?
Jeżeli masz pytania - pisz PW
pytam jak waszym zdaniem powinienem się zachować ?-zeby dobrze wypaść , a nie być frajerem
Co Wy byści zrobili ?
jak zapraszasz laskę to fajnie jest ją odprowadzić pozniej zwlaszcza jezeli jest to wieczor ale w dzien nie ma potrzeby zebys po nią wychodził, umowcie się w jakims miejscu i po problemie stary....
Jeżeli masz pytania - pisz PW
tylko ona mieszka jakieś 15km ;P , wiec raczej odpada musi być transport samochodowy;P
15 km nie tak źle przecież. Autobusów nie ma?
"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"
15km i nie ma żadnych autobusów? jakoś mi się nie chce w to wierzyć
niema możliwości , ciągle nikt nie odpowiedział na pytanie;p , musiała by się prosić rodziców ;P lub jakieś starszej koleżanki , uważacie ze wypada jechać po nia >?
Oczywiście że tak. Jak najbardziej.
"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"
no mowie Ci stary jedz po nią!
Jeżeli masz pytania - pisz PW
dywanem przyleć
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
Jedź po nią a potem przenocuj ją u siebie
u nas w korpo jest takie powiedzonko "raz oddana przysługa staje się twoim obowiązkiem" oj się sprawdza
A co lepiej prosić się solenizanta niż rodziców?
Od czegoś rodziców ma, a jej stary jej chyba nie zgwałci za to że ją przywiezie 15km na urodziny.
Jeszcze jej dobrze nie znasz a obowiązki starego przejmujesz.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
Anarky , myślalem , że jesteś bardziej doświadczony w tych sprawach , no ale cóż . Na 3 spotkaniu nie możesz dziewczynie słodzić herbaty , bo mógłbyś wsypać złą ilość cukru , no i wtedy po randce ... Co do tematu to nic nie wspominaj o podwózce , sama może coś wykombinować ;d
"Nikt nie mówił , że będzie łatwo"
http://www.youtube.com/watch?v=f...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"