Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jaką taktykę obrać

3 posts / 0 new
Ostatni
tofik91
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Lubliniec

Dołączył: 2013-01-31
Punkty pomocy: 18
Jaką taktykę obrać

Witam,
Kilka miesięcy temu poznałem dziewczynę.
Było naprawdę fajnie..
Mogę rzecz, że ona bardziej się starała niż ja..

Ale od kilu tygodni widać, że coś się popsuło..
Czytałem ten wątek:
http://www.podrywaj.org/jak_utrz...
Kobiety czasem stosują też taką pułapkę na którą ja się często nabierałem. Na początku starały się o mnie dość silnie, inwestują dużo w związek, są dla mnie bajecznie słodkie i miłe. facet się przyzwyczaja, jest mu dobrze a wtedy dziewczyna stosuje chłód. Zaczyna robić się mniej zainteresowana, zaczyna Cię nawet trochę olewać. Nie ma ochoty na sex i wymyśla inne różne dziwne rzeczy... To tak jak by Ci dziewczyna dała marchewkę żebyś jej zakosztował a gdy chcesz jej zjeść więcej to Ci ją oddala od ust. Rozumiesz co mam na myśli? Wielu facetów się na to nabiera i gdy dziewczyna zrobi taką gierkę to oni lecą za nią robiąc prawie wszystko rzeczy było tak jak kiedyś. Powiem wam tu bardzo ważną rzecz. Jeśli dziewczyna bardzo się starała ale udało się jej obrócić sytuację tak że ona jest niby obojętna a ty za nią latasz i pragniesz zrobić wszystko by było tak jak kiedyś to z jakichś powodów w oczach dziewczyny stajesz się zajebistym frajerem i laska traci do Ciebie niemalże całe zainteresowanie.

Troszkę za późno go przeczytałem, bo dałem się nabrać na kilka jej gierek.
Tzn. Ostatnio fochnęła bez przyczyny, a ja jak głupi, ją przeprosiłem, że to pewnie dlatego że na nią naskoczyłem itp..

Kiedyś często dzwoniła a teraz ja muszę do niej wydzwaniać.
Doszło nawet do tego, że gdy do niej dzwonie i pytam się czy do niej przyjechać np. w sobotę, to mówi, że nie wie... Że jak chce to mogę w sumie przyjechać...

Chodzi mi o to, że nie chce być jak 'piesek' i prosić się o to, że mogę do niej przyjechac.
Pewnie powinienem powiedzieć, jej 'skoro nie wiesz czy chcesz żebym przyjechał' to nie przyjadę..
Ale nie chce tez jej stracic. wiec nie wiem co powinienem zorbić.

Pewnie zadzwonie do niej przed weekendem z pytaniem, czy mam do niej przyjechać, więc prosze o porade, czy w ogole powinienem dzownic, a jesli tak, to moze co powinienem zrobić, jeśli powie ze nie wie czy chce zebym przyjechal...

Wydaje mi się, że oda się bawi w jakieś gierki i mnie testuje..
Np. jeśli nie odzywam się przez kilka dni (2-3) to sama do mnie napisze.. Więc pewnie jej zależy, tylko mnie testuje ;/

zivetar
Portret użytkownika zivetar
Nieobecny
Wiek: 2X
Miejscowość: WLKP.

Dołączył: 2014-03-15
Punkty pomocy: 795

Ale nie chce tez jej stracic.

Bo się tego boisz, a dużo zdrowszy byś był gdybyś brał to pod uwagę i był na to przygotowany.

Zrób krok do tyłu, przynajmniej ja bym tak zrobił. Nie dzwoń, olej na 2-3 dni, być może sama przyjdzie. Skoro w ostatnim czasie dzwoniłeś, inicjowałeś spotkania i spotkało się to z olewczym stosunkiem - nie nadstawiaj bardziej moszny, wystarczy już. Jej ruch.

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

'' Ale nie chce tez jej stracic ''

ktos tutaj napisal fajne zdanie ..

''BY ZDOBYĆ WARTOŚCIOWĄ DZIEWCZYNĘ BĄDŹ GOTOWY JĄ STRACIĆ''

Trzesiesz porami, kto wie czy juz nie jest za pozno ...

Jeżeli masz pytania - pisz PW