Siemanko!
Chcialbym opisac Wam krotka historie i doradzic sie bardziej doswiadczonych uzytkownikow ode mnie
.
Może na wstępie powiem, iż na to forum trafilem po tym jak była "koleżanka? przyjaciólka?" zrobila mnie w ch*ja. Forum, podstawy, blogi zmienily bardzo moje zachowanie, obecnie z tamta dziewdzyna nie mam zadnego kontaktu. Przez pare miesiecy zmienialem sie i odżywałem po chorej relacji, w ktorej siedzialem w głebokim friendzonie. W miedzyczasie udalo mi sie bez problemu nauczyc gadac na luzie z nowo poznanymi dziewczynami w klubach, na ulicach, parkach itp. Okej, koniec o mnie, teraz przejdę do wlasciwej czesci tematu.
Ponad miesiac temu trafilem do domu z prawie obcą mi dziewczyna (wczesniej gadalismy troche na fb itp) (nie pytajcie, skad, jak, nieważne). Początkowo nie spodobała mi się za bardzo, zwykla dziewczyna jakich dużo juz spotkałem. W ramach zapoznania kupilismy sobie troche alkoholu, normalna rozmowa, jakieś heheszki itp. Nastała pora spać więc jakoś wyszlo, że śpimy razem, w lozku zaczeło sie całowanie, moje rączki wędrowały tu i tam ale do seksu z penetracją nie doszlo, ona nie chciała a ja nie chciałem na sile naciskac. Rano dostałem kaca moralnego ale zacząlem już na dziewczyne inaczej patrzeć. Drugiego dnia wieczorem powtórka z rozrywki. Z tego co slyszalem od kolezanek to ona mowila im, ze sie ze mna calowala itp. Ogólnie nie bylem zainteresowany dziewczyną jako kimś innym niż koleżanką, więc gadalem z nią jak z przyjaciółką, doradzalem sie w sprawie innych dziewczyn, ona wspominała o jakiś chłopakach itp. Ogolnie mieliśmy pare takich biskich "epizodów" lecz za kazdym razem nie bylo typowego sexu, nie chciała (moze ja bylem za slaby?). Teraz dziewczyna widać zrobiła sie dla mnie bardziej oschła, niedostępna, czasami wrecz arogancka. Oczywiście ja za nią nie latam jak piesek, nie wchodze w jej gry tylko wzajemnie sobie dogryzamy. Dziewczyna powiedziała, mi, że widzi jak traktuje kobiety i tylko zalezy mi na jednym (w sumie to odebralem to jako komplement bo kiedyś bylem zakompleksioną ciotą, bojącą sie dotkac dziewdzyne, podrywaj to zmienił
). Ostatnio pomyslalem sobie, że może zrobiłbym z tej relacji FF tylko czy to wypali? Ogolnie co myslicie o tej relacji? Dziewczyna jest mną zainteresowana?
Pozdrawiam, Mariuszowski!
Dlaczego uważasz, że dziewczyna traktuje mnie jak psa?
Tak, ale myślałem, ze to jakas jej gierka zebym zaczął za nią biegać itp
taki ciekawy materiał mam dla Ciebie odnośnie relacji ff http://pokolenieikea.com/2014/11...
gdybyś już do tej relacji doprowadził ;>, mi osobiście bardzo się spodobał tekst, poletzam.
Ja sam niedawno miałem bardzo podobną do Twojej relację z dziewczyną, musisz być zajebiście dobry w łóżkowych sprawach, zeby po jednym razie ona chciala do Ciebie wrócic. Jak dasz słaby seks + nie będziesz jej robił pod zwiazek typowo to czym zachęcisz? Sama na fiuta nie wskoczy.
Alko na złamanie oporu+ wieczorek + seks i jak się spodoba to może pociągniecie to dalej!
A na te 'gierki' chlodnik
zaskoczę cię... w relacji FF trzeba przede wszystkim... bzykać się!
szok, no nie?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Dobra, w sumie to może przesadziłem z relacja FF bo może i chciałbym zrobić z tej relacji cos wiecej.
No miałem napisać to samo co Guest heheszki
Ty wybij sobie z głowy FF jak nie było do tej pory nawet seksu między wami.
Nie bylo sexu z penetracja ale sex oralny byl. Jeśli nie FF to inna relacje da rade wyciągnąć z tej znajomości?
aaaaaa... to chodzi ci o Oral Sex Friends.Znaczy się taki wariant....
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Mamy Ci przedstawic w postaci obrazkowej "instrukcje obslugi" do twojej relacji? Bro nie marnuj naszego czasu, wroc to szarego zycia albo zacznij od podstaw na stronie. To jest ten moment gdzie musisz skminic czy przylaczasz sie du PUA rodziny.
Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.