Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak zostać przyjacielem?

11 posts / 0 new
Ostatni
Kenwaru
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-11-08
Punkty pomocy: 2
Jak zostać przyjacielem?

Temat może i dziwny ale właśnie o to mi chodzi.
Cała historia zaczęła się na łoodstoku, całowaliśmy się po pijaku w namiocie. Po powrocie, częste spotkania i niewykorzystane szanse... Miałem taki dziwny opór aby ją ponownie pocałować.
Nie wiem dlaczego ale w pewnym momencie zaczęło mi się wydawać, że się zakochałem.
No i się zaczęło, starałem się jak głupi, ale miałem już ramę przyjaciela.
Punkt kulminacyjny miał miejsce gdy poprosiła abym przyniósł jej młotek do internatu bo coś potrzebuje przybić. Ja oczywiście z młotkiem w podskokach do niej poleciałem i przybiłem co chciała. Następnie się spytała czy nie poszedł bym z nią na do hipermarketu bo musi zrobić zakupy, poszedłem.
Jak wracaliśmy to ze zeszklonymi oczami powiedziała, że ona widzi co ja czuję, ale ona nie może, że gdyby była samolubna to mogła by to wykorzystywać ale nie jest. Dlaczego nie znajdziesz innej, tak się angażujesz, że mógłbyś mieć każdą. Reszty co mówiła nie pamiętam. Szliśmy tak, ona bliska płaczu, ja milcząc załamany, odprowadziłem ją pod internat, powiedziałem narazie i poszedłem.
Nie będę pisał co było potem bo to nie ma znaczenia.
W każdym razie postanowiliśmy zostać przyjaciółmi, w każdym razie ona tak postanowiła, ja powiedziałem, że ok, ale postanowiłem sobie małymi kroczkami starać się wyjść z tej ramy.
No i tak jakoś leciało do zeszłego tygodnia kiedy to zaczęła przystawiać się do kumpla. Zrozumiałem wtedy, że nie ma już nadziei, i na następny dzień wysłałem jej sms-a:
"zależy mi na tobie bardzo, za bardzo. Dlatego zerwijmy kontakt bo mnie to niszczy, przepraszam"
po kilku godzinach odpisała
"mam twoje książki"
"zatrzymaj je"
"nie przesadzaj, mogę ci któregoś dnia do domu podrzucić"
"ok"

I od tygodnia nie mamy kontaktu.
Przez ten czas strasznie dużo myślałem, brakuje mi czegoś, czuję się strasznie samotny chociaż mam kumpli z którymi spędzam często czas.

Teraz już wiem, że to nie była miłość, nigdy wcześniej z nikim tak świetnie czasu nie spędzałem i nikt mnie tak nie rozumiał. To była przyjaźń a ja tego nie zrozumiałem

Chciałbym to naprawić, ale nie wiem jak. Co to niej napisać, jak, i kiedy.
Proszę o pomoc.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

oszukujesz się... nie mozesz miec tego, czego chcesz to wydaje Ci się ze sam kolezenski kontakt Ci wystarczy. Ale nie wystarczy.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Adamson
Portret użytkownika Adamson
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2013-10-13
Punkty pomocy: 81

Guest swietnie to ujął. Iluzja Toba teraz kieruje. Chcesz ją jako kobiete, a Twoj umysl mysli: "ej, wez ochlapy...zbliz sie do niej tak...a pozniej znowu przyatakuj..tak bedzie dobrze".

Uwodz ją caly czas. Nigdy, nigdy sie nie zgadzaj nawet przed soba na bycie przyjacielem kobiety ktora Ci sie podoba i ktora Cię pociąga, bo to nie prawdziwa przyjazn tylko oszustwo siebie i kobiety.

Less is more. More or less.

GrzesznikJa
Portret użytkownika GrzesznikJa
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2013-09-26
Punkty pomocy: 464

I jeszcze jak wchodzisz w ramę przyjaciela, aby małymi kroczkami coś zdziałać to nigdy się to nie uda bo kończy się tak jak w twoim przypadku. ZAWSZE

Zła wiadomość to taka, że czas leci.
Dobra to taka, że ja jestem pilotem.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

jestes najlepszym przykładem na potwierdzenie tezy, że nie istnieje przyjaźń między facetem a kobietą. Jeśli choc przez sekundę pomyślisz, że mogłoby być coś więcej, to ta myśl szybciutko rozkwitnie...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Clever
Portret użytkownika Clever
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Beverly Hills

Dołączył: 2012-12-30
Punkty pomocy: 37

Najlepsza przyjaźń między kobietą a mężczyzną to ta... w związku Wink

Inaczej się nie da, zawsze ktoś z nas będzie chciał czegoś więcej.

Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207

Po prostu poznaj kilka innych to przestaniesz nakręcać się na obecną. Pomyśl też czy t laska jest twoim ideałem urody itp. Przejdzie Ci momentalnie.

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Tak naprawdę tęsknisz za wspomnieniami z nią związanymi po po prostu się nie odzywaj do niej więcej i staraj się z nią nie widywać,zajmij się sobą i swoimi zainteresowaniami poszukaj innej.

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

Kenwaru
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-11-08
Punkty pomocy: 2

Nie czułem do niej pociągu fizycznego, najbardziej uzmysłowiła mi to sytuacja gdy leżymy przytuleni w łóżku w nocy po domówce i ona się mnie pyta czy ja też uważam, że sex jest obrzydliwy(Jej były tak twierdził). Odpowiedziałem, że raczej nie. I tyle, leżeliśmy dalej, nawet przez chwilę nie pomyślałem aby ją przelecieć.
Do tego te dziwne "odrzucenie" w momentach gdy mogłem ją pocałować.
W okresie kiedy powiedzieliśmy sobie, że zostajemy przyjaciółmi w głębi duszy naprawdę byłem szczęśliwy, ale instynkt podpowiadał mi, że chce więcej.
Źle się z tym czuję, żałuję, że nie uzmysłowiłem sobie tego wcześniej, bo to mogła być przyjaźń, taka prawdziwa.

Mówicie, zapomnij, poszukaj innej. Kiedyś na pewno, ale w tym przypadku naprawdę zależy mi na tej przyjaźni.

Chciałbym to naprawić ale nie wiem jak, dlatego się do was zwracam.

Walkie101
Portret użytkownika Walkie101
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 1010

Jakie tam motyle w brzuchu. Po prostu spodobała Ci się wizja związku, żeby nie być samotnym. Jak wygląda Twoja przeszłość z kobietami? Czy aby nie jest delikatnie mówiąc...uboga? I teraz kiedy zwietrzyłeś okazję to wmawiasz sobie, że ta kobieta może być, nic jej nie możesz zarzucić. A tak naprawdę wiesz, że są dookoła Ciebie lepsze. Tylko po co się starać, kiedy tu możnaby tę zdobyć w łatwiejszy sposób. Nie wiem, jak jest u Ciebie, ja pisze na podstawie swojego doświadczenia. Kilka lat temu miałem prawie zerowe doświadczenia z dziewczynami, pojawiła się taka jedna, i teraz wiem, że nie była ona moją miłością, chociaż trzy lata z nią spędziłem! Przez to, że nie chciało mi się dalej szukać tej jedynej, straciłem trzy lata swojego życia. A wszystko przez głupie niedowartościowanie.