Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

jak wzbudzić zazdrość w niezazdrosnej

24 posts / 0 new
Ostatni
Tomorrow777
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-30
Punkty pomocy: 10
jak wzbudzić zazdrość w niezazdrosnej

Witam

Panowie , ostatnio mam zajebisty problem z którym już sobie nie daje rady ... otóż zjebałem sprawę bo zbyt się zaangażowałem i dałem się wciągnąć w gierki mojej laski . Ostatnio zaczęła mnie kompletnie olewać i stosować chłodnik. I tu zaczął się mój problem bo wcześniej się zaczęła angażować w 100% a jak już była uświadomiona tego ze już mnie zdobyła zaczęła mieć zwyczajnie wyjebane.. i teraz nie wiem jak to odkręcić próbowałem chodnika , laska sama nie napisała ... próbowałem wzbudzić zazdrość to ignorowała to .. nawet jeden znajomy się kiedyś przy jakieś sytuacji spytał czy nie jest zazdrosna a ona odpowiedziała mu , że nie daje jej ku temu powodów ( rozmawialismy kiedyś o innych dziewczynach i stanowczo dawałem znak ze inne mnie nie interesują itd przez co pewnie zjebałem sprawe). No i sama tez pierwsza nie zadzwoni ani nie napisze... a jak ja napisze to odpisuje po godzinie albo byle jak .... no i Panowie co tu poradzić na tą sytuacje?

z góry dzięki za jakąkolwiek pomoc bo już tracę pomysły...

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

a sex jest?

Tomorrow777
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-30
Punkty pomocy: 10

nie ma od mies...;/ a kilka razy byłem u niej na noc po imprezach ale przeważnie za dużo wypiła albo miała okres.. :/

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

Ja myślę, że problem leży gdzie indziej niż Twoje marudzenie o brak SMSÓW z jej strony.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

ciekaw jestem jak długo trwał ten twoj "chłodnik"... ze 12 godzin wytrzymałeś?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

DawidWujek
Portret użytkownika DawidWujek
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: buszków/kraków

Dołączył: 2011-12-19
Punkty pomocy: 7

ja bym tu postawił radykalne kroki.. Zerwać kontakt i zacząć poznawać inne dziewczyny.. Flirtuj, ale nie przekraczaj granicy zdrady. Jeśli odejdzie to tak naprawdę koniec związku nastąpił wcześniej a ona była tylko żeby się z Tobą bawić. Dałeś się jej ostro owinąć wokół palca.. Jak Ci już seksu udziela to już lest źle.. Jeśli poczuje że cię traci to jeśli jej zależy to zacznie walczyć.. A wtedy chłodz jak tylko możesz.. Potem powoli ocieplaj.. Bardzo często na tej stronie pojawia się pewne zdanie: "jeśli chcesz mieć dziewczynę to musisz być gotowy by ją stracić.." tego się trzymaj.

Niech uwodzenie będzie solą potrawy jaką jest życie.

Ice Man
Portret użytkownika Ice Man
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków / Kraśnik / Lublin

Dołączył: 2012-06-24
Punkty pomocy: 352

To po jak cholere piszesz pierwszy? Kolo sie zatacza, dalej pokazujesz ze Tobie bardziej zalezy, bo zabiegasz o kontakt - tak rozumiem z opisu. Wiesz jakie ja mam na takie cos lekarstwo, bo mialem podobna sytuacje? A olac w piz*u i niech sie peirwsza odezwie. Nie? - to do widzenia. STARY! Ty robisz swoje i sobie szukasz innej towarzyszki a tamta, jak pozazdrosci (bo w koncu zobaczy na wlasne oczy, albo sie dowie z innego zrodla) wowczas niech lata za Toba, albo idzie w cholere. Co ona jest? Ksiezniczka jedyna, za ktora bedziesz latal? NIE. Bo na jej miejsce sa dziesiatki tysiecy lepszych. I DOBRZE O TYM WIESZ. Ochlon troche. Szanuj siebie i swoj czas.

Sluchaj, ja wiem, ze latwo powiedziec, sam mialem rozne sytuacje, nie raz zjebalem w ten badz podobny sposob i nie bylo mi bynajmniej do smiechu, ale uwierz mi Ty i inni uzytkownicy - po jakims czasie, jak juz dostaniecie wystarczajaco po dupie, jak opadna emocje i wyniesiecie BEZCENNE lekcje - przede wszystkim dotyczace szanowania wlasnego czasu i wlasnej osoby, zaczniecie inaczej patrzec na te wszystkie 'ex i niedoszle ex ksiezniczki'. Wtedy sobie uswiadomicie, ze czesto traciliscie tylko bezcenny czas i energie, stawiajac te panieny ponad wszystko, bawiac sie w powroty, odbicia, srania, latania i nadmierne analizowania (oczywiscie sa wyjatki) - zaczniecie szanowac siebie i miec WYJEB*NE. I zycie jest piekniejsze i w takim stanie podrywanie kobiet takze... NIE MA OSOB NIEZASTAPIONYCH.
Amen(t)

A ja 3mam kciuki i jak zawsze zycze POWOdzonka! Wink

COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)

marynaz12
Portret użytkownika marynaz12
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Gdynia

Dołączył: 2012-05-14
Punkty pomocy: 147

Przystań się ozywać, spróbuj się wyjebać na pannę, niech sama się zatroszczy o Ciebie.
Bo stajesz się jej pieskiem, jak ciągle za nią latasz.
Pokazujesz tym, ze panna jest Twoim całym życiem co prowadzi do tego ze ona wkoncu Cie kopnie w dupe i bedzie o kolejną osobę więcej na forum ze złamanym sercem Laughing out loud
Pokaż jaja, udowodnij sobie, ze nie tylko ona się w zyciu liczy tylko tez przyjaciele, kumple, hobby, a sama zacznie być zazdrosna Smile

Pozdrawiam i Wesołych Świąt!

marynaz12

Variatio
Portret użytkownika Variatio
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Nibylandia

Dołączył: 2011-06-27
Punkty pomocy: 407

a jak sprawić by owca syta,stała się znowu głodna ?

powodzenia.

Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.

Tomorrow777
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-30
Punkty pomocy: 10

dzieki za takk liczne odpowiedzi ! tak samo myślałem żeby walnąć chłodnik .. no ale zauważyłem ze laska zaczyna powoli tracić zainteresowanie .. i pytanie czy przez to ze nie bedę się odzywał nie zacznie szukać dodatkowej rozrywki?

Prohmeteus
Nieobecny
Wiek: 20-30
Miejscowość: życie na walizkach

Dołączył: 2012-12-02
Punkty pomocy: 115

" Ostatnio zaczęła mnie kompletnie olewać i stosować chłodnik"

Tak dobrze rozpoznajesz rodzaje rozgrywek, a nie wiesz, jak przygotować się do kontry i jaki rodzaj kontry wybrać?

" rozmawialismy kiedyś o innych dziewczynach i stanowczo dawałem znak ze inne mnie nie interesują itd przez co pewnie zjebałem sprawe "

Idziesz w złą stronę. Nawet jeżeli laska Ciebie olewa i jednak jest źle w relacji i można to jakoś naprawić - to słowem nic nie zdziałasz! Zobacz, jeśli by było w drugą stronę, że mówisz jej o tym, że interesują Ciebie inne laski - dajesz jej sygnał, że jesteś kawałem buraka i nie jesteś materiałem na partnera. Nie ma tu żadnego wzbudzania zazdrości i stawania się nagrodą. Nie masz pokazywać, że Ciebie interesują inne, ale że potrafisz zainteresować inne, że dopóki ona jest z Tobą fair, dopóty Ty nie potrzebujesz wchodzić w intymne relacje z innymi kobietami. Bo jesteś uczciwy. Nic tu nie zjebałeś. Problem leży w czymś innym.

" No i sama tez pierwsza nie zadzwoni ani nie napisze... a jak ja napisze to odpisuje po godzinie albo byle jak "

Jak często do niej piszesz lub dzwonisz? ( lub to robiłeś )
Jak często się spotykaliście?
Ile czasu się spotykacie? (miesiąc, rok?)
Czy często sypialiście ze sobą, seks był dobry?
Czy jest atrakcyjna i podrywana przez innych facetów?

"przeważnie za dużo wypiła"
Gdybyś ją dobrze rozpalił przed imprezą, to trzymałaby standard, choćby po to, byś mógł jej zrobić dobrze Wink

Zabiegasz o jej atencję, a to jest bardzo złe. Zniechęca kobiety. Musisz być samowystarczalny jako facet - jesteś? Potrafiłbyś spędzić tydzień bez niej, bez kontaktu z nią, bez zadręczania się?

Widzisz, źle postawiłeś cel.
Celem nie jest wzbudzenie w niej zazdrości.
Celem jest zainteresowanie, ponowne, jej sobą.
A to może być trudne lub awykonalne, jeśli obojętność sięga zenitu.

Prohmeteus
Nieobecny
Wiek: 20-30
Miejscowość: życie na walizkach

Dołączył: 2012-12-02
Punkty pomocy: 115

Intensywność duża...oczywiście wiesz, jednemu związkowi to szkodzi ( jak wnioskuję Twojemu ) innemu nie...

Z tym tęsknieniem masz rację i wiesz co, ja bym proponował na chwilę takie urwanie. Skoro piszesz do niej czy coś kilka razy dziennie, to zrób to raz dziennie. Skoro widzicie się co drugi dzień, to zrób tak, żeby spotkać się rzadziej. Sukcesywnie zmniejszaj intensywność ( czasami wbrew sobie, ale potrzeba zmian, to warto zadać sobie trud ) i zobacz w ten sposób, na czym stoisz... tutaj trzeba działania na emocjach, logiczne: ja się staram, a Ty nie - jest do dupy; oczywiście, tak by było najprościej i najszybciej, ale to kobiety...Tylko wiesz, nie rób w ten sposób, że nie piszesz do niej, ona pyta o co chodzi a Ty " o nic. "
Po prostu załatw sobie jakieś obowiązki, nauka, sprzątanie, odnowa znajomości z przyjacielem - żebyś fkatycznie miał powód Smile " Sory złotko, ale jestem zarobiony strasznie, odezwe sie jutro "

Prohmeteus
Nieobecny
Wiek: 20-30
Miejscowość: życie na walizkach

Dołączył: 2012-12-02
Punkty pomocy: 115

Nie wiem, co wtedy, ale wiem, że w każdym związku trzeba czuć się wolnym, może potrzebowała/potrzebujecie chwili oddechu? Niekoniecznie rozstania na osiem lat, ale paru dni ze swoją rodziną, aby spotkanie po paru dniach podsyciło związek? A odzywa się czy taka olewka, że nie ma kontaktu i w dupie i jakby czekała aż zerwiesz?

Zawsze jestem zdania, że trzeba walczyć, jeśli na czymś zależy. Ty najlepiej ocenisz swoją sytuację Smile

Spadam bić karpia, pozdrawiam

Prohmeteus
Nieobecny
Wiek: 20-30
Miejscowość: życie na walizkach

Dołączył: 2012-12-02
Punkty pomocy: 115

A w ten sposób.
A co gdy jednak wszystko jest w porządku tylko Ty świrujesz? Smile Trzeba mieć czas na swoje sprawy.

Jay
Portret użytkownika Jay
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 21
Miejscowość: Wadowice

Dołączył: 2012-03-23
Punkty pomocy: 462

skoro ona tak pogrywa, to Ty po prostu zrób tzw lustro i zacznij odbijać jej zachowanie, chcesz się spotkać, ona nie ma czasu ok. Ona się będzie chciała spotkać, to Ty nie masz czasu, proste.. Oczywiście musisz to robić z umiarem, często ale nie cały czas, żeby miała czas zatęsknić.. Zajmij się czymś pożytecznym, a nie wyczekuj aż ona Ci da znać że możesz wpadać.. Wink

** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...

Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić.. Smile **

Jay
Portret użytkownika Jay
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 21
Miejscowość: Wadowice

Dołączył: 2012-03-23
Punkty pomocy: 462

cóż, wiem że to jest problem, miałem taką samą sytuacje i fakt, jak laska jest w twojej głowie, to ciężko wytrzymać bez spotkań i kontaktu z nią, to działa jak narkotyk, uzależnienie po prostu.. Musisz robić wszystko na przekór siebie, chcesz bardzo sięgnąć po telefon, napisać do niej, ale nie możesz tego zrobić, musisz się powstrzymywać, to jest jedyna rzecz która może Cię uratować, bo jak dalej będzie tak samo to po prostu to się skończy szybciej niż myślisz, a Ty wyjdziesz na totalną ciote i będziesz latał za nią jak Ci powie że to koniec...
Stary zajmij się czymś pożytecznym tak jak pisałem, wiem że to myśli nie usunie, ale przynajmniej będziesz miał coś więcej do robienia niż myślenie o swojej pani, a to zawsze jakiś plus... odnów stare znajomości, zacznij coś robić a nie siedzisz i się zastanawiasz co ona teraz robi i czy czasem Cię nie zdradza... to do niczego nie prowadzi, uwierz mi...

** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...

Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić.. Smile **

rydzykant
Portret użytkownika rydzykant
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: krk

Dołączył: 2012-06-26
Punkty pomocy: 529

a u mnie bylo tak, ze to ja zachowywalem sie jak Twoja laska(wszystko sie zgadza). wkurwialo mnie to, ze nie miala zycia poza mna. przynajmniej po 3 smsy dziennie. co tam? jak leci? co slychac? co robisz? tesknisz? myslisz o mnie? kiedy sie zobaczymy? masz czas? mysle o tobie, tesknie, nudzi mi sie(jakbym nie zauwazyl). wkurzal juz mnie dzwiek smsa, bo wiedzialem, ze to od niej i w myslach mowilem sobie. kurwa..znowu ona. ten jej brak zycia i zawracanie glowy glupotami spowodowal, ze zaczelo mi to nie odpowiadac. myslalem o roztaniu, ale widzialem, jak bardzo jej zalezy i ze nie ma nikogo, dlatego chcialem ja jakos nastwic pozywniej do innych ludzi. chcialem, zeby zaczela sie spotykac z innymi i mi dala wiecej luzu. chcialem sprawic, zeby sie we mnie odkochala, zeby rozstanie, ktore wisialo w powietrzu przezyla jakos lepiej. teraz wydaje mi sie, ze to takie znecanie sie nad kims przed smiercia.
w koncu ja rzucilem i to sprawilo, ze to ja bylem zainteresowany pozniej tym, co u niej.

rydzykant