Dobra no to sytuacja wygląda następująca:
Laska HB10 byłem z nią dawno temu przez jakiś czas, później relacje nam się odbudowały na stopie koleżeńskiej. Tydzień temu zakończyła związek a po paru dniach rozpoczęła nowy, teraz jej obecny facet wyjechał na 3 tygodnie do Hiszpanii.
Ogólnie przy lasce czuję się zajebiście, mamy świetny kontakt, tyle że w tym wszystkim czuje się jak Przyjaciółka z Kutasem
, chciał bym coś z tym zrobić ale nie wiem za bardzo jak się za to wszystko zabrać, jak wyrwać się z tej ramy przyjaźni i przejść w coś bardziej uczuciowego jak np. związek. Chciałem o lasce zapomnieć ale niestety nie jestem w stanie odizolować się od jej towarzystwa ze względu na te same znajomości i jedyny bar w mieście a to sprawia że nie mogę zapomnieć... Jakieś rady ? W sprawie odbicia jej albo jak zapomnieć ?
To co ona rozpoczęła po tygodniu nie nazwałbym związkiem
A co do Ciebie to intuicja podpowiada mi, że napalony na nią jesteś tak, że i tak to spierniczysz swoim podejściem do niej jak do 8 cudu świata.
Rozumiem, że możesz określać ją jako HB10, ale prawda jest taka, że w swoim życiu poznasz jeszcze nie jedną kobietę, która spodoba Ci się równie jak ona lub bardziej.
Także wychodź, poznawaj, a jej pozwól budować związek.
Życie to fala podjętych działań w oceanie możliwości.
Nie dość, że zajęta to jeszcze jesteś w strefie przyjaźni. Najwięksi z tej strony mieli problemy z oboma tymi zagadnieniami osobno a ty masz zestaw i na takie coś się porywasz ? No chłopie jak ci się uda to będziesz herosem podrywaja. Ale ja myślę, że chuja tam ci się uda i masz do wyboru:
- zapomnieć o niej uświadamiając sobie, że na swiecie jest tyle zajebistych wolnych dziewczyn, że szkoda sobie czas marnować na ugrywanie zajętych
-próbować ją odbić, byś po długim czasie wodzenia cię za nos przez nią i wielu poniżeniach zrozumiał, że to na nic i musisz ,, zapomnieć o niej uświadamiając sobie, że na świecie jest tyle zajebistych wolnych dziewczyn, że szkoda sobie czas marnować na ugrywanie zajętych"
Którą drogę wybierasz ?
Przygody ze strona pewnie nie zaczales od przeczytaniu regulaminu:
3. Kasowane będą wszelkie posty zawierające prośby pomocy przy powrocie do byłej. Strona jest o podrywaniu kobiet a nie o ich odzyskiwaniu. Użytkownicy nie stosujący się do tego punktu będę po jednym ostrzeżeniu banowani.
Tyle jest dziewczyn na ulicy, a ty zes sie uparl na ta akurat.
Odpuść ją,a jeśli naprawdę Ci zależy i nie chcesz to:
http://www.podrywaj.org/podrywanie_koleżanki_0
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
ok,skoro sie na nią uparłeś to niestety , musisz postawic wszytko na jedna karte,znacie sie dobrze .I co z tego ze w miescie jes tylko jeden bar ? Kiedy ludzie na wojnie sie zakochiwali w sobie ,obok min,latajacych granatów a ty o barze pieprzysz . Zrob coś szalonego w swoim szarym zyciu i powiedz jej cos takiego zebyscie razem to wspominali za 20 lat,bo pojebanymi regółkami toćka w toćke to sobie mozesz wiesz co. Pozdro
jak jest jeden bar u cb w miasteczku to nie moze byc zbyt wielkie to miastczeko. Dokładnie zrob cos szalnoego i pokaz ze masz kutasa. umow sie z nia raz na spotkanie
( narazie nie ruszaj ) poczekaj 2-3 dni umow sie kolejny raz ( wtedy złap za reke i zacznij ja calowac) jak cie odrzuci to huj- przynajmniej sprobowales i pokazales jej ze masz fiuta. jak jest spoko to nikomu nie powie. pozostawi to dla siebie. albo pozwol jej budowac zwiazek, zapomnij o niej i sie niewpiepszaj.
Your life your choice.
Jeżeli niechcesz być jej przyjacielem musisz ją zaliczyć
Walcz , a zwyciężysz !