Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak w takiej sytuacji najlepiej postąmpić

12 posts / 0 new
Ostatni
Rafal99
Nieobecny
niereformowalny-nierokujący
Wiek: 24
Miejscowość: Podlasie

Dołączył: 2011-11-22
Punkty pomocy: 9
Jak w takiej sytuacji najlepiej postąmpić

Witam od pewnego czasu mam problem z dziewczyną. Znamy się półtorej roku i na początku gdy się poznaliśmy dziewczyna była mną zafascynowana dawała z siebie 80 procent ja jedynie 20 nie więcej. Ciągle dzwoniła po kilka lub kilkanaście razy na dzień co robię, jak mi minął dzień. Po prostu uzależniła się od rozmów ze mną ciągle chciała się ze mną spotykać sama proponowała że przyjedzie do mnie, gdy się z nią po raz pierwszy spotkałem od razu był sex bez problemów mi dała choć muszę przyznać że wcześniej przez tel dużo rozmawiałem z nią o sexie, na pewno pobudziłem jej wyobraźnię i ostro napaliłem. kolejne pół roku super albo ona do mnie przyjeżdżała albo ja do niej ciągle był sex, pieszczoty. Gdy się nie widzieliśmy to smsy od niej telefony przeważnie ona się pierwsza odzywała. Do czasu aż ja nie zmieniłem pracy wtedy już poświęcałem jej mniej czasu ona również poszła do pracy do tego studia zaocznie, wtedy zaczęliśmy się od siebie oddalać, na nic nie mieliśmy czasu nawet się spotkać do tego zaczęło jej przeszkadzać że czasami wyskakiwałem na piwko z kumplami a później podpity do niej dzwoniłem strasznie ją to denerwowało, potrafiliśmy to się di siebie nie odzywać po 3 lub 4 dni ale zawsze ona nie wytrzymywała i pisała do mnie że tęskni i co robię co u mnie słychać. Ale już wtedy nie było jak kiedyś zapytałem jej czy przyjedzie do mnie zawsze odpowiadałem że nie ma czasu że szkoła praca i tak dalej. Gdy jej się zapytałem dlaczego jest dla mnie taka zimna odpowiadała mi że kiedyś za mną latała starała się a ja ją olewałem. Może na początku tak było ale z biegiem czasu dawałem z siebie 50 procent ona tak samo i gdzieś to wszystko co było wcześniej między nami zaginęło. Parę razy chciałem już zakończyć ten związek wtedy ona z płaczem do mnie że ona nie chce że jestem dla niej kimś ważnym że tylko ze mną tak się dogaduje i ma ciągle tematy do rozmów i że ten czas spędzony ze mną coś dla niej znaczy. Wtedy jakoś mi przechodziło i sam nie wiem co teraz zrobić, niby dziewczyna zapracowana po 13 lub 13 godzina w pracy do tego studia w weekendy ale wiem że jak by chciała to by znalazła czas żeby się do mnie wybrać. Dodam że ja ostatnio byłem u niej pod praco, umówiłem się z nią że jak skończy to jak na nią czekam. Oczywiście przyszła i pierwsze to co powiedziała jaka to jest zmęczona, ja do niej to może nie potrzebnie przyjeżdżałem wtedy że nie bo chciała się ze mna zobaczyć porozmawiać, przytulić się, pocałować. byłem u niej tak 3 razy choć blisko nie mam do niej bo prawie 40km i zawsze góra godzinę rozmawialiśmy i jechała do domu bo rano musi wstać do pracy. Na ostatnim spotkaniu powiedziałem jej że albo się spotkamy w sobotę, ona do mnie przyjeżdża bo nie pracuje tylko ma szkołę do 15 a w niedziele dopiero popołudniu to ma czas albo i tu nie dokończyłem co dalej tylko pożegnałem się z nią i pojechałem do domu.

Co myślicie o tej sytuacji? Teraz co najmniej do soboty wale chłodnik, ograniczam kontakt do minimum i się okaże jak będzie. A wy jak mi radzicie?

Xxxxxx

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

stary!!! 13 godzin w robocie, laska pewnie na rzesach chodzi... wroci do domu i cos do szkoly wypadaloby zrobic... w weekend, gdzie moglaby odpocząć musi wstawac na zajęcia.... Masz rację - zajeb jej chłodnik!!!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Rafal99
Nieobecny
niereformowalny-nierokujący
Wiek: 24
Miejscowość: Podlasie

Dołączył: 2011-11-22
Punkty pomocy: 9

Stary co drugi dzień pracuje tak więc nie jest tak źle że codziennie a szkolę ma co dwa tygodnie jak by chciała to by miała czas i chęci a nie ma z jakiegoś powodu.

Xxxxxx

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

Przeczytałem jeszcze raz Twój pierwszy wpis i dlatego edytuję mój: wygląda na to, że panience pierwsze motyle odleciały, doszło obowiązków, doba się skurczyła to zaczyna odpuszczać, i ta odległość do tego... poniżej ktoś tam radził - daj jej więcej emocji, może pomoże - ale na chwilę... słabo to widzę...

Rafal99
Nieobecny
niereformowalny-nierokujący
Wiek: 24
Miejscowość: Podlasie

Dołączył: 2011-11-22
Punkty pomocy: 9

Właśnie mam już parę pomysłów na to codzienną rutynę. Chcę ją zabrać w sobotę do kina a później do galerii na jakieś zakupy tylko nie wiem jak zareaguje bo jeszcze nigdy tak z nią nie chodziłem po zakupach żeby coś jej kupić jedynie sam coś jej kupowałem. Po za tym ostatnio zamówiłem na allegro dla siebie i dla niej taki niecodzienny prezent http://www.youtube.com/watch?v=R...

Fajny pomysł z tym chomikiem?

Xxxxxx

Rafal99
Nieobecny
niereformowalny-nierokujący
Wiek: 24
Miejscowość: Podlasie

Dołączył: 2011-11-22
Punkty pomocy: 9

Ale to zależy od tego czy ona będzie chciała się spotkać bo jak nie to szczerze będę miał już tego dość i totalna olewka z mojej strony. Jadę na imprezę ze znajomymi w sobotę a ona niech żałuje że nie chciała się spotkać ze mną.

Xxxxxx

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

sam piszesz że jesteś przewrażliwiony plus twój podpis na który pewnie zasłużyłeś...
po pierwsze to ty jako facet powinieneś nadawać stabilności w związku, szukac rozwiązań nie problemów,a ty jebiesz fochy, zrywasz żeby sprawdzić jak zareaguje ... dziecinada
zastanów sie czego chcesz, chcesz ją czy nie ?
jak nie to nie zawracaj jej dupy i tyle, jak uważasz że jej zależy tylko macie ochłodzenie z powodu zajęć czy pracy to postaraj sie to zmienić, porozmawiajcie i starajcie sie bardziej-razem
podsumowując:
mniej pierdolenia więcej działania Wink

they hate us cause they ain't us

Rafal99
Nieobecny
niereformowalny-nierokujący
Wiek: 24
Miejscowość: Podlasie

Dołączył: 2011-11-22
Punkty pomocy: 9

Ulrich II nie szukam dziecinady już przez to przechodziłem dawno temu tylko nie pozwolę żeby dziewczyna mną tak manipulowała i stawiała na swoim bo kiedyś na tym za dobrze nie wszyłem (znajdź mój pierwszy post a będziesz wiedział o czym mówię) porostu uważam że jak jej zależy to zrobi pierwsza ruch a jak nie to jak to pisał Gracjan "inne też mają".

Xxxxxx

Adekmrz
Portret użytkownika Adekmrz
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Piła

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 13

Po prostu w wasz związek wdardła się monotonia i uczucie mogło zastygnąć, musisz robić rzeczy których nie robiłes nigdy do tej pory, posunąć sie dalej przełamać pewne bariery i ten cały zastój, zrobic coś spontanicznego żeby dostarczyc jej emocji których jeszcze nie czuła, ale zrobić to w taki sposób żeby zachować swoją postawe dominującą w związku, uważaj z prezentami możesz zastosować chłodnik ale jak juz dojdzie do spotkania róz tak jak napisałem wyżej Smile

JohnyB
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: szczecin

Dołączył: 2013-05-10
Punkty pomocy: 4

Dobrze Ci radzą koledzy - nie przesadzaj z tymi chłodnikami bo stracisz fajną dziewczynę i będziesz chłopie żałować. Nie masz żadnych dowodów na to że laska coś kręci więc sam sobie ich nie dodawaj.
Wiadomo że jesteś ostrożny i wiesz już czym skutkuje jej zachowanie ale uwierz mi, więcej spokoju i zajmij myśli czymś pożyteczniejszym, wylej na to.

Kino i zakupy? Słabo. Użyj wyobraźni i zorganizuj coś lepszego Wink

Emocje, emocje i jeszcze raz emocje!