High five. Nie wiedziałem gdzie to wrzucić, to ląduje tutaj. Nie w każdej sytuacji potrafię się zachować, więc pytam Was o to.
Dziewczyna z którą się jakiś czas spotykam odpowieda na sms tego dnia w stylu "a", "aha", to napisałem, że jest bardzo kreatywna. Wyznała, że jej koleżanka umarła dzisiaj w nocy. Po tym napisała tylko, że z nikim nie ma ochoty rozmawiać.
Powinienem z nią o tym porozmawiać jak się spotkamy, a teraz dać jej czas na ogarnięcie siebie samej?
Jedyne co zrób to daj jej czas, jest w szoku, nie w głowie jej teraz amory.
Po jakimś czasie działaj. Nie wiem na jakim tam jesteście etapie, ale nie rozmawiaj o tej koleżance z nią. Cze
Zero smutków, zero złości
wyjebane po całości.
Daj jej czas, przypominaj jej że jesteś ale nie bądź nachalny. W zależności jak wasz kontakt wyglądał możesz raz dziennie napisać/zadzwonić. Nie poruszaj tematu sam, ona sama pewnie to zrobi. Ogólna zasada jest taka że nie powinno się słuchać żalenia się kobiet dopóki nie jest się z nimi w długim i poważnym związku ALE śmierć jakiejś bliskiej osoby może być od tego wyjątkiem.
Póki co daj jej ochłonąć, możesz jej napisać, że jeśli będzie potrzebowała spotkać się i pogadać, to żeby dała ci znać, a jak już dojdzie do spotkania, to przytul ją, okaż jej wsparcie, ale póki co na siłe nie wpierdalaj się w to z butami, daj jej trochę czasu dla siebie.
Ty też jesteś bardzo kreatywny zamiast zadzwonić jebiesz w klawiaturę lub ekran i zakładasz tego typu temat.
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
Daj jej spokój na jakiś czas...a co do tego tematu możesz go "ruszyć",żeby ją pocieszyć,albo go nie tykać,w końcu powinieneś jej dawać pozytywne emocje a nie negatywne i nie jesteś jej przyjaciółką żeby miała Ci się wypłakiwać.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Hmm, dzięki za odpowiedzi, pomogą. Ale też właśnie napisała mi sms w stylu "Jak można popełnić samobójstwo"...