taki tekst dostałem od eks, napisała jeszcze że na serio nie może o mnie zaomnieć, że ma trudności a nie wie jak ze mną...
pare miesiecy nie było kontaktu, aż sie odezwała, pytanie czego ona może chcieć? po co wznowiła kontakt? a czego ja oczekuje? nie rozstaliśmy się w bólach i żalu, normalne podziękowanie za wspólnie spedzony czas i tyle, więc nie mam nic przeciwko żeby może gdzieś w przyszłości coś znów wypalić, niby nie wchodzi sie 2 razy do tej samej rzeki, ale tak jak mówie, nie była to toksyczna znajomość ani nic z tych rzeczy i rozstanie brzmiało 'ok rozumiem i szanuje twoją decyzje, czesc" tylko pytanie jak to teraz rozegrac i czego ona chce?
ps. przed sekunda dostałem smsa że możemy przecież sie kumplować i że to sie kiedyś może rozwinąć znowu w cos wiecej...
Wpisz w Google " była, ex, podrywaj.org"
"pytanie jak to teraz rozegrac i czego ona chce?"
Chce potwierdzenia, że ciągle płaczesz, tęsknisz i pamiętasz o niej i że polecisz na każde skinienie paluszka. Chce podbudować swoje wątłe ego, chce myśleć: o jaka ja jestem wspaniała, bo hantaro ciągle nie może o mnie zapomnieć...
Jak rozegrać?
A to chyba ona Cię zostawiła? Prawda?
To jeśli raz to zrobiła, zrobi i drugi.
Potrzebny jej adorator, żeby koło niej krążył, a ona łaskawie pozwoli na to, że MOŻE to rozwinie się w coś więcej...
Więc...
Ja bym odpisała:
U mnie świetnie, dziękuję. Szanuję Twoją decyzję, którą podjęłaś kilka miesięcy temu o naszym rozstaniu i uważam, że to była dobra decyzja. A kumpluję się z kolegami. Pozdrawiam. hantaro.
i nudzi się jej, przerabiałem to już
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Użyłem nosa i wiesz co poczułem?
Twoja dawna luba zraniła się na jakimś facecie. Może jej coś nie pykło i się rozstali. Wiesz czego potrzebuje? Plastra, którym zostaniesz Ty.
Może tak być, nie musi. Decyzje podejmij sam.
czyli jak dalej będzie gadać o kumplowaniu itp. a nie da żadnych konkretów to zerwac kontakt raz na zawsze?
Chyba nic nie zrozumiałeś z tych wszystkich rad...
relacja ff z 18stką
"tylko pytanie jak to teraz rozegrac i czego ona chce?"
Czego ona chce to już Ci Elba elegancko napisała. Jak to rozegrać tez Ci napisała, ale wiadomo, że zrobisz jak zechcesz.
Ode mnie powiem Ci tak:
X razy już widziałem na tym forum pytanie "czego ona chce" / "o co jej może chodzić"
"po co do mnie napisała" itp itd . Ale na szczęści tez X razy widziałem odpowiedzi od dobrych graczy z tej stronki typu "a co Cie to obchodzi co ona chce" (Wryła mi się ta odpowiedź już moją podświadomość na moje szczęście) no właśnie co Cie to obchodzi?? Nie odpowiadaj mi na to pytanie, tylko sam sobie na nie odpowiedz szczerze w domowy zaciszu. Bo przecież najważniejsze dla Ciebie powinno być to co Ty chcesz. No zastanów się, tak na zdrowy rozum co Cię to obchodzi czego ona chce ?? Myśl za siebie, patrz na siebie i podejmuj świadome decyzje tak ,żeby Ci było w życiu jak najlepiej.
Gdybyś wiedział czego Ty chcesz to tego tematu wcale by nie było. A Ty pewnie nie wiesz czego chcesz i w tym jest problem.
Hantro, na moje to i tak w to popłyniesz. Już Cię dupka swędzi, bo zaczynasz sobie racjonalizować ewentualny powrót, tym, że to niby nie była toksyczna relacja, że rozstanie w zgodzie i pokoju. No fajnie, ale co z tego? Masz ochotę drugi raz się spażyć na tym samym kamieniu, luzik, tylko pamiętaj że to wtedy nie będzie wina zazdrosnej koleżanki, puszczalskiej ex, tylko Twoja, boś dobrze wiedział w co się pakujesz. No powodzonka.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Szuka potwierdzenia...
a Ty nie szukaj nadziei.....
potwierdzenia czy nadal o niej myśle itd?
Korrzi ci to wyłożył dokładnie parę postów wyżej.
------
"Każdego dnia, w każdym momencie dokonujesz wyboru, który może odmienić twoje życie" - Biegnij Lola Biegnij
Żesz masz Pan problem...
Odpisz:
"U mnie jak zawsze, a Ty kim jesteś"?
Problem z głowy.
----------------------------------------
"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."