Problem jest pewnie dosc popularny. Czesto jest tak ze po poznaniu laski to facet inicjuje kontakt, odzywa sie, podczas gdy ze strony laski jest kompletna cisza. Co jest tego powodem? Jak sklonic laske by to ona inicjowala spotkania, rozmowy, jakies ciekawe pomysly? Mam wrazenie ze gdy to ja odzywam sie caly czas jako pierwszy wychodze na desperata, proszacego frajera
Jak na to patrzycie ?
zmień myślenie, to facet ma nature zdobywcy, a nie kobieta. Chcesz być cipą? Utnij sobie chuja i po problemie, dużo Ci nie brakuje.
Jak laska nie jest zainteresowana to po uj ma się odzywać? Popatrz na to z jej strony.
Moim zdaniem powinieneś zrobić coś żeby stać się w jej oczach atrakcyjny.Przestań dzwonić,odzywać się i postaraj się wywołać u niej zainteresowanie.Najlepiej jakby zobaczyła Cię z innymi laskami albo ,że świetnie się bawisz ciekawie i nietypowo spędzając czas.Jak zobaczy jak fajnie spędzasz czas albo ,że inne Cię adorują to jej zainteresowanie Tobą wzrośnie.Tylko wtedy spokojnie,nie leć od razu do niej,pograj trochę niedostępnego i zajętego,niech się trochę postara.
hmn, może dziewczyna jest po prostu nudna ... i nie ma pomysłu na rozmowę czy spotkania ... tak też bywa, na pewno ją idealizujesz jak to bywa na początku znajomości, równie dobrze szczyt jej świata to "barwy szczęścia" na dwójce
To że ty inicjujesz spotkania łechce jej ego i się dowartościowuje.
Nie zainteresowałeś jej odpowiednio na tyle żeby czekała na dalsze emocje razem z tobą.
they hate us cause they ain't us
Jak ją zdobędziesz tak naprawdę to sama będzie szukała kontaktu. Narazie wygląda, że jeszcze w żadnym stopniu nie jest Twoja. Postaraj się najpierw mocno a potem spróbuj zastosować chłodnik i zobaczysz, że sama się zrobi "kreatywna"
"Jesteś jedyną osobą, która może wykorzystać Twój potencjał."
Myślę ze inicjatywa jest wynikiem atrakcyjności...jesteś dla niej atrakcyjny przejmuje inicjatywę stara się...jeśli nie to cie olewa...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Ale to nie jest ta ze dziewczyna nie jest zainteresowana. Na poczatku bylo wszysto git, ale irytuje mnie sytuacja gdy to ja zawsze usze inicjowac kontakt. Czy one maja wmontowana zasade nieodzywania sie jako pierwsza?
Nie to właśnie jest tak...ona nie odzywa się pierwsza bo wie że TY to zrobisz prędzej czy później i nie musi się wysilać bo Ty wszystko za nią odwalisz...cale spotkanie cala rozmowę inicjatywę itp itd...laska napalona albo taka której będzie zależało sama do Ciebie się odezwie o spotkanie sama zainicjuje trochę kina sama będzie prowadziła rozmowę i nie dopuści do ciszy będzie się wypytywała itp itd...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"