Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak się teraz zachować? Czy to już jest koniec? (nie, to nie chęć powrotu do byłej etc.)

26 posts / 0 new
Ostatni
emaelien
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-06-13
Punkty pomocy: 1
Jak się teraz zachować? Czy to już jest koniec? (nie, to nie chęć powrotu do byłej etc.)

Witam serdelecznie Smile

Tłumaczę pokrótce ocb.

Laska była mną zajebiście zainteresowana.

Sama dopytywała o spotkania + mnóstwo lajków/komentarzy na FB, a ja nie wiedzieć czemu miałem to za nic (nie chodzi o tę interakcję na FB, ale ogólnie o chęć wspólnego wypadu).

Utrzymywałem z nią kontakt jak chciałem, tzn. wtedy kiedy miałem czas itp. Nauczony, żeby ogólnie mało pisać, tak też czyniłem.

Ostatnio target wyskoczył z pytaniem kiedy się widzimy i po mojej odpowiedzi odpisała "ej potrzebuję chłopakowi kupić koszulę i potrzebuję modela". Miałem bekę przez cały dzień, no ale po tygodniu coś do mnie dotarło.

Stwierdziła, że skoro rzadko ze sobą piszemy/widujemy to "co miałam robić" i zaczęła spotykać się z kolegą ze szkoły/studiów.

Życzyłem jej szczęścia i usunąłem ze znajomych (tak, bardzo dojrzale, wiem). Raz już ją usunąłem, było to wtedy gdy zaczęła ze mną pierwszy raz "flirtować", a po jakimś czasie była już w związku z kim innym. Słała wiadomości z przeprosinami, że mnie wtedy olała, ponieważ uznała, że to było niezbyt dobre w sytuacji, w której się znalazła. Ogólnie była szczera, no i tak z dobry miesiąc na jej jakieś prośby wybaczenia nie odpisywałem (ech, burak ze mnie).

No i wracając:
- z 1,5 tyg. temu jeszcze jakieś integracje ze mną via FB inicjowała
- tydzień temu napisała o tym niby chłopaku (w kilka dni sobie znalazła?) i po co pytała kiedy się widzimy, by w następnej wiadomości napisała, że potrzebuje modela do przymierzenia nowej koszuli dla jakiegoś rzekomego boya?

Zdałem sobie sprawę (dopiero teraz, ja pierdolę), że to jest zajebista dziewczyna, że podoba mi się jej charakter i w ogóle.

Macie jakiś pomysł na to jak ją "odzyskać"?
Przecież chyba nie zadzwonię jutro i nie powiem:

"przepraszam, zachowałem się niedojrzale usuwając cię z facebooka, doszło do mnie, że jesteś fajną, wyjątkową dziewczyną - daj mi szansę żebym nie zachowywał się w stosunku do ciebie jak burak, a jak prawdziwy mężczyzna"

Jutro niby ustawiony jestem z inną dziewczyną, ale nie mam jakichś większych planów co do niej.

Chciałbym pokazać tej pierwszej, że teraz mi zależy, no i w końcu nie zachowywać się jak pajac, ale czy tym wtedy nie spierdolę?

Dobrej nocy chłopaki! Z góry dzięki za odpowiedź.

-------------
Edit: na pierwszym spotkaniu w połowie maja było całowanie się pod koniec, także z tym by nie być w jakiejś ramie nie było problemu, trzymaliśmy się też krótkimi paluszkami za swoje paluszki (jak to brzmi hyhy)

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

nie pierdol, i nic nie gadaj tylko jak chcesz umów się na jakiś koncert/piwo..

emaelien
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-06-13
Punkty pomocy: 1

Myślisz?

Mówisz, że pierdolić, że usunąłem ją ze znajomych na FB i po prostu wyskoczyć jakby nigdy nic z gadką:

"cześć, spotkajmy się w weekend na starówce o tej i o tej" (też miałem taki plan, żeby olać to co się "stało" i zachowywać się tak jakby nie miała boya i robić swoje)

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

a jaki widzisz problem ? ja się umawiam z laskami, które kiedyś tam wspomniały, że mają facetów.. skoro chcą się umawiać to znaczy, że one chcą i ja chcę, przy okazji mogę zrobić dobry uczynek w stosunku do tych facetów, którzy potencjalnie mogą się z nimi męczyć..

ważne, żeby nie męczyć buły jak dziewczyna nie chce. pytasz dwa razy i jak nie wychodzi to odpuszczasz - no chyba, że sama zaproponuje.. co ważne - bez spinania pośladów, masz się dobrze bawić, a nie przychylać nieba niewiaście Wink

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

O..... zacytuje jeszcze raz i - autorze tekstu - zapamietaj sobie słowa septo:

"ważne, żeby nie męczyć buły jak dziewczyna nie chce. pytasz dwa razy i jak nie wychodzi to odpuszczasz - no chyba, że sama zaproponuje.. co ważne - bez spinania pośladów, masz się dobrze bawić, a nie przychylać nieba niewiaście"

i oczywiscie konsekwentnie, prawda?.... Smile

a tak w ogóle to wyjątkowa pierdoła jesteś!!! Idź poczytaj tematy, bo rozdygotany jestes i niekonsekwentny

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

emaelien
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-06-13
Punkty pomocy: 1

Hyhyhy Smile

No pierdoła, pierdoła. Ale się to zmieni od jutra Wink

Ogólnie trochę już tu jestem na forumku i udało mi się zlokalizować i nie popełniać paru podstawowych błędów po akcji z ex, a cholercia miałem problem z tym czy ustawić się z laską czy nie, mimo, że nic mnie przed spotkaniem nie blokowało czy cóś.

Jednorazowy wypadek przy pracy.

Rincon
Nieobecny
Wiek: -
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-11-25
Punkty pomocy: 36

Kolego jaki wypadek przy pracy? Uwierz mi, jak masz takie rozkminy jak w tym temacie to oznacza, że nie masz odpowiedniego nastawienia i tyle - mozesz sam siebie oszukiwać, ale laski wyczuwają to na kilometr, także przykro mi. Polać Septo i Guestowi

Vego
Portret użytkownika Vego
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-05-04
Punkty pomocy: 502

Pokażesz, że Cię to ruszyło, co napisałeś, a wcześniej tego nie było, to zmieni się rozkład sił i żebyś potem nie płakał, że ona już się Tobą tak nie interesuje ;]

emaelien
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-06-13
Punkty pomocy: 1

Ale masz na myśli tę gadkę "przepraszam, zachowałem się niedojrzale usuwając cię z facebooka, doszło do mnie, że..."?

Żeby potwierdzić czy się rozumiemy: gdybym tak powiedział przez tel. to ona by już nie była mną tak zainteresowana jak przez cały czas była, true? (też mi się tak wydawało, że by było, że teraz mi zależy, a jej już by tak sobie i powoli by się obniżało)

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

Każdy popełnia jakieś tam błędy z laskami i dobrą metodą jest po prostu je przemilczeć. Właśnie tak, nie tłumacz się z tego co zrobiłeś, po prostu działaj tak jak gdyby nic się nigdy nie wydarzyło. Laska sama do ciebie pisze więc jest zainteresowana, możliwe że to jakaś latawica skoro tak sobie zmienia chłopaków, a może zwyczajnie ci ściemnia, że kogoś tam ma. Mniejsza o to bo nie powinno to mieć dla ciebie żadnego znaczenia. Jak cię gdzieś próbuje wyciągnąć to się po prostu zgódź albo sam ją gdzieś zaproś i działaj działaj działaj, błędami się nie przejmuj.

emaelien
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-06-13
Punkty pomocy: 1

Nie nie, właśnie żaden z tych latawców, odkąd ją znam to nie była w żadnym związku. Tak jakby ALL TIME czekała tylko na mnie. No a ja właśnie myślę, że takim niezdecydowaniem może trochę ją znudziłem i zaczęła się spotykać z jakimś koleżką i napisała, że chłopak (żeby może mnie pobudzić do działania a tak naprawdę to jakiś nieoficjalny boy).

Vego
Portret użytkownika Vego
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-05-04
Punkty pomocy: 502

Dokładnie, chcesz ją, to spotkaj się z nią, zrób burze emocjonalną i ciesz się efektami ;] Będziesz czekał, to tylko się wkurzysz, a już to robisz, nie ma na co czekać.

emaelien
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-06-13
Punkty pomocy: 1

Tak więc przechodzę do działania.

A co z tym facebookiem? Na razie nie dodawać i jak zadzwonię jutro to nic o tym nie wspominać i dodać z powrotem jakoś w międzyczasie jak zgodzi się na spotkanie?

A jeżeli nie zgodzi się na podany przeze mnie termin, to próbuję zgodnie z zasadami za kilka dni i jeżeli znowu będzie lipa to daję sobie spokój i nie dzwonię już do niej i czekam na jej ruch + nie dodaję/dodaję do znajomych na FB?

Edit:
------
Aaaa i byłbym zapomniał. Jak już się uda spotkać to eskalacja dotyku i zachowywanie się jakbym to ja był jej chłopakiem, true? Żeby niby nie pomyślała, że spotkałem się z nią po koleżeńsku.

Vego
Portret użytkownika Vego
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-05-04
Punkty pomocy: 502

Jesteś jakimś masochistą ? Skoro tak piszesz, no to jeśli teraz nic nie zrobisz, a dziewczyna Ci się podoba, to powinieneś się zastanowić, czy masz jakieś problemy ze sobą, nie wiem, może musiałeś dojrzeć do tego, albo czułeś, że jest za łatwo, a jak wiadomo, to co przychodzi łatwo, tego się nie zauważa i nie szanuje, tylko, żebyś potem nie był zły sam na siebie, że nie wykorzystałeś takiej szansy.

emaelien
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-06-13
Punkty pomocy: 1

Coś w tym k..na jest...

Z początku jak wspomniała o tym niby chłopaku to miałem bekę przez całą poprzednią niedzielę, a przez tydzień w ogóle nawet o tym temacie nie myślałem.

I dopiero jak nadszedł ten weekend to uświadomiłem sobie, że ta dziewczyna przez tak długi czas chciała mieć ze mną bliski kontakt, a ja to miałem totalnie gdzieś i nie odwzajemniałem (sparzyłem się po poprzedniej może dlatego) i wkurzyłem się, że co jest do cholery, jakiś miesiąc i sytuacja diametralnie mogła się zmienić? I lekki wkurw na siebie, że mogłem bardziej zdecydowanie działać i że teraz ma już boya i lipa... po potencjalnej żonie Smile

I faktycznie tak jest, że jak coś jest na wyciągnięcie ręki to tego nie szanujemy. Ach, ludzka psychika.

Ekologs
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Wielka Góra

Dołączył: 2012-12-20
Punkty pomocy: 39

Dodam jeszcze, że nie baw się w rozkminy, dodam na FB, albo nie dodam, jak dodam to będzie dla niej nagroda. A tak na prawdę to jej to zwisa. Teraz zaczynasz być needy. Prosty telefon, jak odmówi ( z różnych przyczyn ), dzwonisz raz jeszcze.
Byłeś normalny o ile można tak powiedzieć, jak miałeś zlewo-temat, wróć do niego tylko się ustaw na spotkanie.

Ja miałem podobnie do Cb i zjebałem porządnie, nie papuguj błędów, grunt to olać i następna Tongue

Nie jestem expertem, pisze to co ja bym zrobił

emaelien
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-06-13
Punkty pomocy: 1

zlewo-temat? tzn.?

Dak
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: WLKP

Dołączył: 2014-05-18
Punkty pomocy: 231

Tak jak mowią,przestań pierdolic tylko kurwa umów sie z nią i bedziesz wszytko wiedział a nie srasz po porach.

zivetar
Portret użytkownika zivetar
Nieobecny
Wiek: 2X
Miejscowość: WLKP.

Dołączył: 2014-03-15
Punkty pomocy: 795

Nagle zauważyłeś jaka to jest zajebista?! Chuja, poczułeś że zaraz będzie ją brykał ją inny burek, to Ci się źle na serduszku zrobiło. Bo ptaszek co był w garści zaczął się wymykać z dłoni.

Rób jak uważasz, ale nie zabieraj się za to znowu jak pies za jeża. W ogóle jakiś taki bezjajeczny jesteś. Nawet gram dojrzałości od Ciebie nie bije.

No pierdoła, pierdoła. Ale się to zmieni od jutra.
No, od jutra będziesz gość!

emaelien
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-06-13
Punkty pomocy: 1

No i ok. Dzwoniłem.

Była w sklepie z siostrą. Chwila gadki i zaproponowałem spacer po starówce w weekend. Powiedziała, że nie będzie jej w weekend, bo gdzieś wyjeżdża (nie dopytywałem gdzie, jakoś tak wyszło - dobrze/źle?), ale że można spotkać się po weekendzie. Powiedziałem, że spoko, że zobaczymy jak będziemy oboje stać z czasem, no i mogłem jeszcze chwilę czasu pogadać, ale zakończyłem "no spoko, trzymaj się papa" (oczywiście wesołym tonem głosu, nie to że jakoś sucho to brzmiało czy coś).

Może być czy za krótka gadka i mogłem ją jakoś przeciągnąć (że przeciągnąć to wiem, że mogłem, ale czy byłoby to konieczne w tej sytuacji?)?

Dziękuję za obecne rady Smile

warning
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2014-05-11
Punkty pomocy: 20

A po chuj masz ją teraz przyciągać? Jak laska jest zainteresowana to Sama się teraz odezwie bo pierwszy krok zrobiłeś ty. Teraz czekaj i nie pisz nachalnie jak pajac kiedy się spotkamy. Sama powinna zaproponować.

"Kiedy kobiety mówią Mi że jestem mało przystojny, to robi Mi się przykro, bo wiem jak ciężkie jest życie tych, którzy mają problemy ze wzrokiem. "

emaelien
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-06-13
Punkty pomocy: 1

No no Smile Z mojej strony o sobie przypomniałem, że jestem dalej zainteresowany. Teraz bez trucia jej dupy.

warning
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2014-05-11
Punkty pomocy: 20

Tak masz racje, ty masz Swoje życie i Swoje laski, to ona ma się starać a nie ty;)

Co do spotkania to ty jej zaproponowałeś i pierwszy wykonałeś krok, odpowiedziała CI że może w następnym tygodniu wiec czekaj aż się odezwie, a myślę że się odezwie już w poniedziałek;)

"Kiedy kobiety mówią Mi że jestem mało przystojny, to robi Mi się przykro, bo wiem jak ciężkie jest życie tych, którzy mają problemy ze wzrokiem. "

emaelien
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-06-13
Punkty pomocy: 1

Nie odezwała się Smile

Powtórzę telefon jeszcze jutro i biorę się za inne.

warning
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2014-05-11
Punkty pomocy: 20

Mogłeś na koniec ją bardziej zaciekawić np: " Jak się spotkamy to powiem Ci coś ciekawego .. (pauza) a teraz muszę już lecieć. pa" Tak budzisz zainteresowanie i napięcie u kobiety;)

"Kiedy kobiety mówią Mi że jestem mało przystojny, to robi Mi się przykro, bo wiem jak ciężkie jest życie tych, którzy mają problemy ze wzrokiem. "