Witam,
sprawa wygląda następująco; poznałem na studiach świetną dziewczynę, więc postanowiłem się za nią zabrać. Dzięki poradom z tej strony wszystko poszło elegancko, do tego stopnia, że przez króciutki czas byliśmy parą. Niestety, jak to zwykle bywa szczęście nie potrwało za długo. Otóż ta dziewczyna spotkała swojego byłego, po czym oznajmiła mi kiedy się spotkaliśmy, że sytuacja pomiędzy nami za szybko się rozwija, że nie jest gotowa i takie pierdoły( była ze swoim ex ponad 3 lata, a zaczęła się spotykać ze mną pół roku po rozstaniu). Podczas tej rozmowy, oznajmiłem jej, że najlepiej będzie powrócić do stosunków, zanim zaczęliśmy kręcić. Ona przystała na to, mówiąc, że także bardzo tego chce. Standardowo dostałem potem SMSa, że "naprawdę jesteś bardzo fajnym chłopakiem; bardzo mi przykro".
No cóż, parę dni potem dostałem wiadomość, jak tam przygotowania do egzaminu itd., rozmowa z mojej strony była dość chłodna i szybko się zakończyła.
W międzyczasie spotkałem się z koleżanką u niej na mieszkaniu; wstawiła na portal społecznościowy zdjęcie na którym ją obejmuje, co mogło wzbudzić zazdrość.
Tydzień później ja napisałem do niej jak tam poszedł ostatni egzamin, jak ona się czuje itd. Widocznie nie miała już ochoty na gadanie ze mną; wymieniliśmy kilka lakonicznych wiadomości(napisała między innymi, że przez wakacje musi odpocząć)
Od tamtej pory ona nie odzywa się wcale(ponad dwa tygodnie), choć potrafiła to robić kilka razy na dzień.
Okazało się, że zależy mi na niej. Pracując, imprezując, spotykając się z innymi ludźmi myślę o niej. Staram się to w sobie zwalczyć, ale ciężko mi idzie.
Przez ten okres nie odzywałem się do niej, choć parę razy prawie pękłem(tak wiem, jestem w huj dzielny
)
Będę pod koniec lipca w Warszawie, więc będe miał okazję się z nią spotkać. Następnie we wrześniu na egzaminie poprawkowym i dalej w roku akademickim.
Dlatego mam do was pytanie, jak to wszystko dobrze rozegrać, abyśmy powrócili do siebie. Wiem, wiem; syndrom jedynej itd. ale studiujemy na dość ciężkim kierunku i ciężko nam prowadzić poza uczelnią bogate życie towarzyskie.
Nie proszę was dzisiaj, jak zapomnieć, jak powrócić do świata żywych, tylko jak rozwiązać tą delikatną sprawę, która jest nie lada wyzwaniem. (niestety do seksu pomiędzy nami nie doszło, jedynie pocałunki, macanie itd; nakreśliłem trochę jak wygląda ta sytuacja w poście sprzed paru tygodni)
Oczekujesz od nas złotego środka ? Nie ma takiego.Jak dziewczyna ma Ciebie dość to nie ma niczego co ją zmusi do spotykania się z Tobą,PUA to nie jakaś magia.
Ja to widzę na kilka sposobów,które znam już dobrze z życia:
-jak to zwykle bywa przy byłych,jeśli łączyło ich coś naprawdę silnego to nie masz szans,tym bardziej,że byli ze sobą 3 lata.Możliwe,że robiłeś dla niej za chwilowe pocieszenie,możliwe,że byłeś tylko przynętą na byłego,żeby czuł się zazdrosny(znam i takie akcje:D) możliwe też,że faktycznie dziewczyna coś do Ciebie poczuła,ale pojawił się były i to uczucie do niego jest silniejsze.
Szkoda,że nie było sexu,piszesz,że przez króciutki czas byliście razem,być razem i nie uprawiać sexu ? To akurat jest dość istotne,bez tego ciężko o silne emocje,bo to właśnie sex jest silnym bodźcem emocjonalnym.
Co masz zrobić ? Moim zdaniem obojętność jest najlepszą bronią,jak będzie chciała to się odezwie,Ty z tego co piszesz podjąłeś już parę prób,nie wyszło,więc nie lataj jak pies za nią,bo nic tym nie ugrasz.Najlepiej to już zapomnij o niej i szukaj innej.
Jak rozwiazac jaką sprawe? W sensie jak do niej wrocic? Jezeli juz NAPRAWDE chcesz to zrobic, to w sumie byles na dobrej drodze, olej ja cieplym moczem i zyj, spotykaj sie z innymi a w koncu sama zateskni... paradoksalnie najlepsza metoda na powrot do bylych jest olanie ich i pokazanie ze masz to w dupie i zyjesz jakby nic sie nie stalo. Poczytaj czasem klasyki, wydaje mi sie ze byl tekst o bylych itp itd.
(Chociaz uwazam ze robisz ZAJEBISTY blad, ze chcesz wrocic. Laska Cie kopie w dupsko a Ty jak jej osobisty podnóżek wracasz po następnego kopa)
Miej wyjebane, a będzie ci dane!
Czy Ty naprawdę nie widzisz tego, że jesteś tylko pocieszeniem? Gadanie, że nie jest gotowa, to się dzieje za szybko- typowe pierdolenie kobiet. SMS wysłany, by nie robiła ona w tej relacji za złą. Napisała do Ciebie tylko, by sprawdzić, czy dalej ma Cię w ręku. Później, jak sam zauważyłeś, nie chciała z Tobą gadać. Byłeś potrzebny tylko, gdy ona czegoś chciała: czy to pocieszenia po byłym, czy to pogadać, jak jej się nudzi, a zdjęcie wrzuciła pewnie, by były był zazdrosny.
Musi odpocząć? Niech odpoczywa, a Ty zajmij się sobą. Ciekawe, jakie to studia przeszkadzają prowadzić życie towarzyskie w wakacje.
BTW tak się kończy robienie wszystkiego tak, jakby to zrobił PUA. Wielka niespójność, którą laska widzi. Droga donikąd.
malutkie sprostowanie; moja koleżanka wstawiła zdjęcie ze mną, co mogło wzbudzić zazdrość u byłej.
Tak, ale tego co zacznę w wakacje, nie będe mógł kontynuować w roku akademickim.
Bo co? To kiedy Ty kurwa bedziesz mial zycie towarzyskie? Jak pojdziesz do pracy w duzej korporacji ktora wycisnie Cie jak za przeproszeniem mokra szmate? Bo tak sie dzieje jak olewasz SIEBIE a harujesz na rzecz wyscigu szczurow, zadzwoni szef ze trzeba cos zrobic o 3 rano a Ty polecisz, bo "moze dostane awans?".Teraz masz najlepszy wiek na zycie towarzyskie. Studia na zadnym kierunku nie oznaczaja ciaglego siedzenia w ksiazkach, chcesz mi powiedziec ze od kiedy wstajesz az do snu siedzisz w ksiazkach? Pierdolenie o Szopenie. Moze dlatego odeszla?
Miej wyjebane, a będzie ci dane!
Wybacz, jest dwuznacznie napisane.
Pierdolenie o szopenie, dla chcącego nic trudnego. A jak się odniesiesz do reszty posta?
Nie czytałem odpowiedzi, ale:
Byliście parą, chcesz do niej wrócić, pytasz o radę ---> to jest strona o uwodzeniu, a nie obsłudze kuchenki gazowej z napisem "odgrzej" w języku chińskim.
Gracjan napisał " jak wrócić do byłej " po to, by nie zakładać takich tematów, i tam jest odpowiedz na każde pytanie.
Lepiej jest mieć szczęście. Ale ja wolę być dokładny. Bo wtedy, jak szczęście przychodzi, jesteś gotów.
"Dzięki poradom z tej strony wszystko poszło elegancko, do tego stopnia, że przez króciutki, czas byliśmy parą. "
Skoro, to uważasz za swoj sukces.
Po przeczytaniu porad z tej strony wiedział byś ze taka pania nalezy spuscic w kiblu.
"W międzyczasie spotkałem się z koleżanką u niej na mieszkaniu; wstawiła na portal społecznościowy zdjęcie "
Na tej stronie też wyczytałeś, co się robi z dziewczyna w domu?
"Okazało się, że zależy mi na niej. Pracując, imprezując, spotykając się z innymi ludźmi myślę o niej."
Prosze nie pogrążaj się jeszcze bardziej. Weź ją olej totalnie, no chyba ze chcesz jak bumerang wracac zakładając tu kolejne tematy o tej samej dziewczynie.
Nie proszę was dzisiaj, jak zapomnieć, jak powrócić do świata żywych, tylko jak rozwiązać tą delikatną sprawę, która jest nie lada wyzwaniem. "
RADA:
Traktuj tą dziewczyne tak samo jak tą koleżanke, co bedąc u niej w domu pstrykaliście sobie fotki, zamiast zająć się sobą.
1. "Nie bierz dupy z własnej grupy"
2. Jesteś plasterkiem.
3. Były jest lepszy od Ciebie.
4. Nie chce jej się z Tobą gadać.
6. Idealizujesz ją.
7. Wkręciłeś się jak dzieciak.
Jeszcze Ci mało powodów?!
"Oczekujesz od nas złotego środka ? Nie ma takiego.Jak dziewczyna ma Ciebie dość to nie ma niczego co ją zmusi do spotykania się z Tobą,PUA to nie jakaś magia."
Myślę, że prawdziwe PUA magią właśnie jest i na tym polega.
Co nie zmienia faktu, że raczej nic już nie ugrasz... bo może zabrakło tej magii?
odpuść, poszukaj innej, stracisz tylko czas i nerwy. Często wydaje się nie nam że jeszcze można coś ugrać, a ja powiem wam z doświadczenia, musi być to pierdolnięcie na samym początku. A takie pitu pitu, pierdu pierdu do niczego dobrego nie prowadzi.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki