Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak rozwiązać tą sytuację?

8 posts / 0 new
Ostatni
EjDiEjEm
Nieobecny
Adaś onanista... kasuje i edytuje swoje wpisy!
Wiek: 20
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2012-12-28
Punkty pomocy: 13
Jak rozwiązać tą sytuację?

Ostatnio miałem pewien problem z laską. Spotkaliśmy się w czwartek na pół godzinki i ustaliliśmy że spotkamy się następnego dnia u mnie. Powiedziała, że możemy się spotkać w południe. Odpowiedziałem, że rano jadę po świadectwo i że możemy posiedzieć do 14. I tu jest problem, ona zrozumiała, że zostaje w szkole do 14. Powiedziała ok. Z mojej strony byliśmy już umówieni, z jej że skontaktujemy się jutro zeby sie umowić.. Spotkałem się z nią następnego dnia po tym jak mnie rzekomo wystawiła i powiedziała mi że ja powiedziałem, że bede w szkole do 14 wiec o co mi chodzi. Od razu wystrzeliłem, że mi coś wmawia czego nie powiedziałem. Zaczelem mowic ze nie można na niej polegać, że mnie wystawiła itp itd. Raczej mówiłem to spokojnie. Że może powinniśmy zostać przyjaciółmi, odpuścić sobie. Wzieła wine na siebie i stwierdziła, że może tak będzie lepiej. Później zaczeliśmy dyskutować, że nie jesteśmy otwarci przy sobie itp. Że tak powiem z igły widły. Daliśmy sobie weekend na przemyślenia. Ale co tu przemyślać? Wyszło nieporozumienie. Napisałem jej, że nie warto czekać do poniedziałku bo przemyslalem sobie. Powiedziała ze dzisiaj nie może wyjść, a następnego dnia jedzie do innego miasta, ale nie na 100%, i zadzwoni do mnie jak cos sie zmieni. Co powinienem zrobić? Poczekać do poniedziałku czy zadzwonić i wyjaśnić to przez telefon?

jaro12
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: ....................

Dołączył: 2013-05-13
Punkty pomocy: 116

Co Ty chcesz wyjaśniać? Napisales ,że powinniście zostac przyjaciółmi, nie ma nad czym myśleć. O co kaman?

Anarky
Portret użytkownika Anarky
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Kraków/Rzeszów

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 3303

hehe kolejny który najpierw coś powie, a dopiero potem pomysli i wyciągnie skutki..

Jeżeli masz pytania - pisz PW

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

Nie zrozumieliście się w sprawie godziny i robicie oboje z tego wielką aferę, ja bym się śmiał z takiego nieporozumienia zamiast wyskakiwać z "zostańmy lepiej przyjaciółmi".

opos1
Portret użytkownika opos1
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2014-05-12
Punkty pomocy: 604

no pieknie pieknie kolego. powiedz mi po co wychylales sie z tym " zostanmy przyjaciolmi " Wink

shaker
Portret użytkownika shaker
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-01-17
Punkty pomocy: 453

Wielkie nieporozumienie wyszło z małej niejasności, dobrze ze nie poszło to dalej Laughing out loud

EjDiEjEm
Nieobecny
Adaś onanista... kasuje i edytuje swoje wpisy!
Wiek: 20
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2012-12-28
Punkty pomocy: 13

Ok to co teraz zrobić? Będę się z nią widział i pewnie będzie jakaś "poważna rozmowa", która wynikneła z nieporozumienia. Prawda jest taka, że nie chce poważnej rozmowy tylko fajnie z nią spędzić czas, zrobić coś razem, pocieszyć się sobą. Może od razu na początku jej to powiedzieć? Żeby zobaczyła, że nie warto przez taki problem niszczyć tego co jest. Nie chce jej przekonywać do czegokolwiek, tylko po prostu nie chce rozmawiać na ten teamt. Jak byście to rozegrali?

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

No to spędź z nią fajnie czas. W końcu jest już jedynie twoją "przyjaciółką" więc nie ma sensu wracać do tego nieporozumienia. A jak już ci się odwidziało i jednak chcesz czegoś więcej od niej to jak o tym wspomni to zacznij się śmiać i obróć to wszystko żart. No bo posprzeczaliście się o totalną głupotę.