Witam , opiszę sytuację i proszę o poradę , co o tym myśleć . 5 miesięcy temu poznałem kobietę starszą o 8 lat(40 lat ) , mężatka z tym że mąż ma inna kobiete od 2 lat . Na początku miał być tylko sex i tak było . niestety jak to w zyciu bywa , sprawy wymknęły sie spod kontroli . Wdarły się uczucia ( codzienne spotykanie i sex kilka razy dziennie- więc nic w tym dziwnego ) powiedziała pierwsza ze mnie kocha , po 3 miesiącach dowiedział sie mąż a to strasznie zazdrosny typ , i nagle obrót o 360* mąż chce wrócić i mówi ze ją kocha - mieli ze sobą kontakt - wspólne dzieci , interesy . Miała wziąć rozwód , ale nic z tego nie wyszło . nadal mówi że mnie kocha , że jak jest ze mna jest jej cudownie ,jak w bajce , lecz póżniej mówi że jednak nie możemy się spotykać , już kilka razy się rozstawaliśmy jednak coś nas do siebie ciągnie , oczywiście zawsze kończy się upojną nocą . pytanie czemu mówi żę mnie kocha a potem nie chce sie już spotykac , czy chodzi jej tylko o sex? czy może chodzi jej o pieniądze które daje jej mąż? ale z drugiej strony u mnie była by ustawiona finansowo dużo duzo lepiej . często mówi że nie wie co zrobić , żeby nie popełnic błędu i później nie załować i musi mysleć nie tylko o sobie ale i o dzieciach . Z tego już raczej nic nie bedzie ,ale zły jestem że nie mogę jej do końca rozszyfrować , z góry dziękuje za podpowiedzi starych PODRYWACZY , POZDRO
Kolejne toksyczne gówno na tym forum. Mnie się wydaje, że jesteś jej odskocznią, dasz jej dobry sex, potem spędzicie miło chwilę, jednak skoro wystarczyło, że mąż zrobił trochę szumu, a ona już nie chce się z Tobą spotykać to chyba wszystko jasne...Chłopie, jesteś w najpiękniejszym wieku, 32 lata...pomyśl czy to ma sens..
PS. Kobita dużo gada a robi jak zwykle co innego. Niby Cię kocha ale nie odejdzie, tak to już jest i nie raz taki problem był na forum, z reguły kończył się negatywnie dla potencjalnego kochanka, ale trzymam kciuki Maniuś
dzięki za odpowiedź
a podobno to laseczki wierzą w słowka i przywiazują sie po seksie?
dzieci, mąz, slub ... to nie tak łatwo jej jest to wszystko zostawić i pognać do Ciebie.. rozszyfrowania tutaj zadnego nie ma, spodobaleś się jej, krecisz ją ale ona wie ze juz raczej stałego z Toba zycia sobie nie ulozy... czemu? bo tamten bedzie wracal..
możesz jej pomóc i probować swoich sił zeby go kopneła w dupe ale miej na uwadze ze po jakims czasie to Ciebie moze zostawić dla innego....
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Starsze laski potrafią obciągac , sex pierwsza liga!!!
Skoncz to lepiej, malo mAsz młodszych ładniejszych , wartościowych kobiet?
Zajmij sie nimi.
ah te rady, ze starsze tyklo do obciagania, zeby wybrac inna, ze ta sie nie nadaje ... panowie nie macie szacunku do kobiet
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Szacunek do kobiet rzecz ważna , tylko najpierw muszą na niego zasłużyć
Już to widzę:
"Oskar, Angela, to wasz nowy, ulepszony tatuś z większą pałką i 8 lat młodszy." Nie martwcie się starym tatą on ma inną kobietę.
A teraz grzecznie słuchajcie się manieka, kiedy mama załatwi rozwód, ślub, oraz młodszego braciszka z większą pałką:)"
Nie lepsza młodsza i na dłuższej gwarancji?
"Tato, czy kobieta kiedyś zrobiła ci coś tak strasznego, tak odrażającego, że zrujnowało ci to całe życie?"
"Tak synu, ty tę kobietę nazywasz matką"
Al Bundy - król;)
lepsza ale jak sie kutasem mysli to nie przegadasz ;p
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Taka nasz natura
A tak na marginesie , mąż całe zycie traktował ja jak kupe gówna , ponizał , ubliżał , szarpał. Widać laski kochają takich skurwieli
"zły jestem że nie mogę jej do końca rozszyfrować. Mąż całe zycie traktował ja jak kupe gówna , ponizał , ubliżał , szarpał."
Oło jezus maria, a widziałeś kobietę, która zdradzając mężczyznę mówiła o nim, że jest wspaniały ? No oczywiście, że opisze go jako gnoja, śmiecia, bydlaka, życiowe zero, itd. a po jakimś czasie wróci do niego w podskokach. To ten gnój jest winien temu, że ona lata z młodszym. On jest winien temu, że ona nieszczęśliwa. Ona jest w 100% bez winy. Nie inaczej.
... nie mogę jej rozszyfrować ... też coś ...
Wiarus , ale on nie mieszka z nią , ma inna kobietę , wiec nie ma mowy o zdradzaniu , to on ją zostawił. A to czy wróci czy nie to już inna para kaloszy . Wiem jak on sie zachowuje bo widziałem , dopiero gdy dowiedział sie o mnie , zmienił swoje podejście do niej .
Wiarus , ale on nie mieszka z nią , ma inna kobietę , wiec nie ma mowy o zdradzaniu , to on ją zostawił
Coś mi się tutaj nie podoba w tej opowieści. Skoro mąż ma inną (znaczy lepszą bo i młodszą) to niby dlaczego chce wrócić do starej ? Bez sensu. Po drugie, nie widzę w tym wszystkim dzieci, a powinny być. Gdzie są te dzieci i z kim mieszkają ? Po trzecie, o jakie pieniądze chodzi ? Alimenty jej płaci ? No przecież nie są razem to i nie ma bata by on dobrowolnie na nią płacił skoro teraz ma nowy model, a więc i nowe wydatki. Jakie pieniądze daje jej mąż ? Czyje jest to mieszkanie - jej czy jego ? Rozwodu nie wezmą bo to zbyt droga impreza jest. Dużo niedomówień tutaj. Jakaś dziwna ta opowieść.
Poza tym o jakich Ty pieniądzach mówisz, że mógłbyś jej zapewnić ? Znaczy, że kupiłbyś mieszkanie i ją w nim zameldował razem z jej dziećmi ? Jak mam to rozumieć ?No bo kobieta w tym wieku od statusu materialnego oczekuje czegoś więcej aniżeli kolacji w restauracji czy wakacyjnego wypadu nad morze. Ten wiek to już zupełnie inne priorytety i sama zabawa jej nie skusi.
Opowieść dziwna , bo opisana w skrócie .Nie chciał wrócić dopóki nie dowiedział ze sie spotyka ze mna -to taki pies ogrodnika , ma młodszą ale czy lepszą to nie wiem , dzieci mieszkaja z mama , pieniądze daje jej na dzieci , wynajmuje jej mieszkanie , opłaca podatki w firmie . kupowac mieszkania nie musze bo posiadam swój dom i dobrze prosperujący biznes , ale zameldować kogoś po 5 miesiącach znajomości to przesada
"ale zameldować kogoś po 5 miesiącach znajomości to przesada"
Właśnie dlatego to się udać nie może. To jest stara dupa, której się grunt pod nogami pali. Ona nie pójdzie z Tobą dalej bowiem tamten zapewnia jej materialne bezpieczeństwo na które Ciebie nie stać. Jego stać.
Chce wrócic bo pewnie nowy związek sie nie układa , a tu może stracić szanse na zawsze dlatego napiera
Znam ten typ kobiet. Ona już dawno zapomniała co to znaczy "kochać". Rozumiem, że może nawet się zakochałeś, ale to nie ma sensu, przerabiałem już coś podobnego.
Pytanie o co jej chodzi? Nie próbuj zastanawiać się o co jej chodzi, ja już od 2 lat zastanawiam się...
Zapomnij.