Tak jak w temacie bo do końca nie mogę rozgryźć czy panna z którą dziś się spotkałem jest zainteresowana. Ja lat 23 ona 27 spotkaliśmy się dziś pierwszy raz spacer po parku i nad zalewem ok 2h trwało to spotkanie gadaliśmy głównie o pierdołach podczas rozmowy dużo uśmiechu żartów i jak siedziała nogi skierowane w moją stronę ale na końcówka w moim mniemaniu nie wyglądała zbyt zachęcająco na koniec powiedziała ,,było miło, jak będziesz chciał pogadać spotkać się to się odezwij '' ja to tylko skwitowałem uśmiechem niskim tonem powiedziałem cześć i podałem rękę. Co wy o tym sądzicie? Ja z doświadczenia wiem że to raczej ,,mało'' zachęcające
Aaaaaa gdybys na dowidzenia dal jej calusa w policzek.. Pokazal bys mimo ze jestes mlodszy zajebista pewnosc siebie co by ci dalo zajebistego levela w jej oczach
... Aaaa tak zaproponuj jej wypad do klubu w sobote. Tam szybko mozesz przelamac wszelkie bariery jesli do tej poru tego nie uczyniles..
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
Aaaaaa gdybys na dowidzenia dal jej calusa w policzek.. Pokazal bys mimo ze jestes mlodszy zajebista pewnosc siebie co by ci dalo zajebistego levela w jej oczach
... Aaaa tak zaproponuj jej wypad do klubu w sobote. Tam szybko mozesz przelamac wszelkie bariery jesli do tej poru tego nie uczyniles..
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
"było miło, jak będziesz chciał pogadać spotkać się to się odezwij" - o czym Ty z nią gadałeś na tym spotkaniu?
I tak jak hades pisał, było buziaka dać a nie rękę podawać...
Hehe polecam szukaj IOI czyli czy oblizuje usta jak na ciebie patrzy czy patrzy na ciebie czy kupuje twoje ruch czy bawi się czymś jak z tobą rozmawia czy kopiuje Twoje ruchy czy się dotyka etc?Polecam Ci książkę Straussa ,,Zasady Gry" tam masz napisane oraz poczytaj artykuły o tym na stronce PerfectDating tam tez dobrze o tym piszą i są naprawdę fajne i wartościowe artykuły...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Dzieki za wspomnienie o tej ksiazce, sam chetnie ją dzisiaj przejże
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
o pierdołach gdzie imprezuje w jakich miejscach najfajniej się czuje, pytałem się w zabawny sposób czy umie gotować i czy by mi coś ugotowała że jestem wybredny o otaczającej przyrodzie kiedy można się spodziewać że będzie ciepło i słonecznie. Raczej nie całuje kobiety na pierwszym spotkaniu ale na drugim już tak
jak spacerowaliśmy to ,,przypadkowo'' ocierały się nasze ręce
bawiła się łańcuszkiem i włosami tyle zauważyłem ale też zauważyłem że dość często patrzyła się na mnie
No to masz IOI...pytanie tez jak często?Poczytaj sprawdź...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Myślisz, że na prawdę była zadowolona ze spotkania? Była wsłuchana i wpatrzona w Ciebie jak jej coś opowiadałeś?uśmiechała się często? śmiała się z Twoich żartów? Dotykała Cie? dokuczała w żartach? Najlepiej zadzwoń i zaproś na dobre lody. Albo zrób tak jak ja robie, Gra w pytania, pewnie to znacie. zadajesz jej osobiste pytania i ona Tobie na zmianę. i spytaj się jej czy chce Cie pocałować. Ja tak zrobiłem na 1 spotkaniu odpowiedziała mi że nie teraz, więc miałem już otwartą drogę do sukcesu.
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
tylko że właśnie zastanawiające jest to że na spotkaniu było dobrze a na koniec powiedziała tak mało zachęcająco:P tzn w moim mniemaniu brzmiało to mało zachęcająco
tylko się nie poddawaj;) zadzwoń i ją porwij gdzieś.
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
wiem że jedynym dobrym sposobem żeby się przekonać jest po prostu zadzwonić i się umówić na następny raz ale to może lepiej zadzwonić za jakieś 2 dni
Włosy to już bankowy znak, chyba nie znam kobiety, która by się nimi nie bawiła przy zainteresowaniu.
Buziak musi być facet, ty nie robisz z nią interesów, że masz rękę podawać, jeszcze jej może życzyć powodzenia na koniec, czy co.
Jeśli zakończyła mało zachęcająco to może, że Cię testowała, czy ty wykonasz jakiś ruch albo właśnie nieco się zawiodła bo liczyła na odważniejsze kroki z twojej strony. Jeśli tak to nic straconego umawiaj się i nadrabiaj następnym razem
.
Właśnie włosy to jest najmniej pewny IOI... praktycznie każda laska jaką znam bawi się włosami od tak, bez powodu, wiem, bo nieraz pytam. Jak chce wiedzieć czy była zainteresowana to dzwoni za kilka dni umawia się na next spotkanie i wie.
Wiesz dla mnie pytanie się kobiety (o ile dobrze zrozumiałem to co napisałeś), czy bawi się włosami jak jej się facet podoba to tak jak podchodzenie do laski i pytanie się czy da się uwieść bo właśnie mam zamiar to zrobić
. Jasne, że się bawią, kurna nawet faceci się bawią swoimi włosami, ale mówimy o sytuacji kontaktu z mężczyzną. Bawi się bo lubi jak ktoś się jej włosami bawi albo bawi się bo się stresuje twoją obecnością i nie wie co zrobić z rękami, a jak się stresuje, żeby dobrze wypaść to wiadomo. Ja to zawsze traktowałem jako pewniak
.
Jesteś PEWIEN na 100% ze mówi Ci SZCZERZE?!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
ListenToYourHeart wyjaśnisz te drogę do sukcesu i te jasność co do niej po Twoim pytaniu i jej odpowiedzi oraz sytuacji?Bo chyba nie łapie...Nie powinieneś jej pytać...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
jedną rzecz też podczas rozmowy zauważyłem to ja tą rozmowę prowadziłem ale ona też się mnie pytała o różne rzeczy
wlosy+lancuszek, elegancko. Wychodzi na to ze byla lekko spieta wiec dobrze:D
"jedną rzecz też podczas rozmowy zauważyłem to ja tą
rozmowę prowadziłem ale ona też się mnie pytała o różne
rzeczy"
Mozesz kiedys sprobowac technike mancera. Czasami po prostu nic nie mow przez minute, badz wyluzowany, czasem spojrz na nia i sie usmiechnij. Niech poczuje napiecie i zacznie sie starac, sama narzucac tematy. Fajnie to dziala.
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
właśnie tą technikę 2 razy zastosowałem podczas spotkania ale teraz też się zastanawiam zadzwonić do niej za jakieś 2 dni czy może lepiej odwiedzić ja w pracy akurat wiem gdzie pracuje
Radziłbym zadzwonić i się umówić, tak żeby miała czas zrobić się na bustwo
Z doswiadczen znajomych wiem, ze wizyty w pracy nie konczyyly sie dobrze 
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
Oprócz bÓstwa Kutanoid dobrze radzi (sry musiałem
).
Wizyty z zaskoczenia w pracy / na uczelni itp. nie kończyły się u mnie najlepiej jeśli nie było to w związkach już choć trochę ustabilizowanych. Tak na samym początku może to tylko kobitę wystraszyć, speszyć i takie tam. Oczywiście możesz też być na tyle mocną osobowością i tak ją z tego wyprowadzić, żeby to wystraszenie i speszenie przekuć w jej kompletny brak sprzeciwu bo tak będzie zaskoczona, ale mi się to nigdy nie udało tak jak chciałem i dlatego odradzam.
Dzisiaj akurat miałem ochotę zadzwonić do tej panny i zadzwoniłem:P na początku cześć cześć i spytałem o pierdołę odnośnie jej zdjęcia:P odpowiedziała mi i zaraz się spytała w pracy czy dopiero do pracy idziesz?
Ja:Nie idę dopiero na wieczór a tak to za pół godziny robię sobie wypad nad staw i rozpoczynam sezon na koszenie trawnika
Ona: Tylko nie szalej tam za zbytnio no i wróć w całości;)
Ja: To już tak o mnie się martwisz?
Ona: chwila ciszy i usłyszałem tylko śmiech
Ja: Masz fajnego pieprzyka
Ona: Mi się on nie podoba:) najlepiej go ściąć
Ja: Będę kończył pogadamy jak się zobaczymy dam Ci znać w najbliższych dniach kiedy ( myślę że dobrze zrobiłem bo będzie myślała kiedy się odezwe)
Ona:Ok trzymaj się papa
wiem że powiedziała to ze zwykłej uprzejmości tylko po prostu zażartowałem