Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak to rozegrac z byłą ?

16 posts / 0 new
Ostatni
student21
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-23
Punkty pomocy: 18
Jak to rozegrac z byłą ?

Witam, przejdę od razu do sedna, od jakiegos czasu moja była z którą nie jestem z 3 lata pisze smsy. a ja jestem wolny od miesiąc po 16miesięcznym związku ale to inna historia, Ostatnio piszemy dosyc często nawet cos raz napisala ze zaprosila by mnie na kawe ale pewnie jej odmówię (ST) Smile olalem to Smile Smsami ida ostre podteksty i wprost również piszemy o seksie. Ja byłem jej pierwszym w tych sprawach i z tego co mi pisala przez ten czas nie miala nikogo i na 95% wierze w to, otóż ja nie chcę do Niej wrócić bo to byl toksyczny związek i robila mi niezle chujowe akcje ale jezeli chodzi o sam seks to chetnie bym na to poszedł, niedawno czytalem tu jakis temat że jak ktos ma jaja to umie powiedziec wprost do bylej ze chce z nia uprawiac seks, uwazam że moglbym to zrobic tylko jezeli sie spotkamy bo nie bede takich rzeczy pisac smsami jak dzieciak Smile Ona zawsze powtarzala i nawet teraz ze tak juz ma ze tylko z 1 chciala to zrobic, oczywiscie biorę na to poprawkę bo to kobieta ale jak narazie wszystko wskazuje na to ze nikt jej nie ruszyl:) jeżeli macie jakies rady drobne wskazówki jak to rozegrać to piszcie proszę. najlepiej jakby po tym nie chciala wracac wiec trzeba dac jej do zrozumienia delikatnie ze to tylko lozko, po prostu sam zwiazek fizyczny, ogolnie moze byc tak ze nie pojdzie na to bo wedlug niej musi sie do kogos bardzo zblizyc zeby z kims to zrobic, a ostatnie jeszcze pisala ze miala kolege ktoremu od razu powiedziala zeby na nia nie czekal itd itp i ze nie chce zwiazkow bo nie lubi rozstan i jak on znalazl sobie dziewczynę to moja byla zerwala z nim kontakt zeby mu nie przeszkadzac. no to na tyle narazie, jak bede miec cos ciekawego do dodania to napiszę, pozdro Smile

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

Wg mnie tworzysz sobie problem, bo projektujesz jakąś odległą przyszłość. Jesteś sam ona też. Spotkaj się i zobacz co i jak. Trzymaj taki dystans jaki uważasz za odpowiedni.

Jeżeli nie jesteś zupełnie zainteresowany, to po prostu jej to powiedz - bądź facetem

P.S. nie pytaj innych co robić, możesz ew. zapytać, co ktoś na dany temat myśli, jak coś wygląda z innej perspektywy. Once again - bądź facetem.

student21
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-23
Punkty pomocy: 18

1. nie robię sobie zadnych problemow
2. dlaczego czesto jak tu ktos zalozy jakis temat to od razy znajdzie sie ktoas taki jak Ty, bez urazy, co musi krytykowac? przeciez napisalem czarno na bialbym o co mi chodzi
3. nie pytam innych co robic bo ja wiem co robic tylko pytam o rady ktore ewentualnie moge lub nie musze uzyć, moze zle sprecyzowalem pytanie
4 nie powiem jej ze nie jestem zainteresowany bo jestem ale wiadomo czym i chce wyczuc czy pojdzie na taki uklad czy nie.

Pozdrawiam Smile

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

wybacz! To temat na forum, a nie dostrzegłem pytania... Mogłbyś je zadać?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

1. robisz sobie problem, bo pytasz "w co się ubrać żeby nie zmarznąć" nie wiedząc "jaka jest pogoda na zewnątrz" gdybyś nie miał problemu, to byś nie pytał.
2. nie krytykuję tylko doradzam "chcesz zobaczyć jaka pogoda" wyjdź chociaż na balkon - spotkaj się, zobacz co jest grane i co jest do ugrania. Mając dane - można pytać.
3. jw w 2
4. jw w 2

Również pozdrawiam Smile

student21
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-23
Punkty pomocy: 18

spoko loko, jak beda jakies postępy to napisze ale nadal czekam czy ktos mial podobna sytuacje albo mogl w takiej byc ;]

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

facet, zaciągnij ją wpierw do wyra, potem się zobaczy... w końcu od Waszego rozstania minęło coś około trzech lat - przecież Ty ją pamiętasz inną niż ona może być teraz - skoro, siłą rzeczy Ty się jakoś tam zmieniłeś/wydoroślałeś, to i tak samo jej się to tyczy... masz ochotę???, to wpierw podbij, a nie jak cnota w burdelu warianty/scenariusze obmyślać... może się naraz okazać, że Twój obecny obraz mocno się z jej wspomnieniami/wyobrażeniami kłóci i zostaniesz spuszczony w kiblu zanim fujarę wyjmiesz...

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

ja tu widzę w chuj błędów, miesiąc temu miałeś sie zaręczyć, teraz uderzasz do innej ex ... z deszczu pod rynnę co ?
nie o taki progres tu chodzi oj nie, to w dalszym ciągu przeszłość z której nic nie wyniesiesz, poznawaj nowe jak jesteś gotowy, układaj swoje życie od podstaw, a potem przypominasz sobie również te na stronie i poznajesz nowe dziewczyny, stare zostaw innym rozrabiakom Wink

they hate us cause they ain't us

BBS
Portret użytkownika BBS
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: czuje sie na 28
Miejscowość: wawa

Dołączył: 2012-06-07
Punkty pomocy: 491

Powiedz jej coś takiego " nie jestem gotowy na związek ale spotkać sie możemy "
Ona będzie dążyć do związku i to musisz wiedzieć.
Sex będzie bez zobowiązań bo powiedziałeś jej na czym stoi lub już siedzi...

Człowiek zrozumie drugiego człowieka, tylko wtedy gdy znajdzie się w podobnej do jego sytuacji.

Lampart
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Bolesławiec

Dołączył: 2012-08-22
Punkty pomocy: 91

nie jestes w stanie poderwac innej, ze do bylej wracasz? a Twoje wpisy na forum sa zalosne, rozterki jakies ? Ty baba jestes?

Maik

student21
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-23
Punkty pomocy: 18

baby to masz w nosie Smile czy ja napisalem ze chce wracac do bylej ? umiesz Ty w ogóle czytać czy Ci przeliterować ? jestem w stanie poderrwac inną mam wiele kolezanek ale byla to byla a narazie nie mam czasu na bycie z kims. zalosny to raczej Ty jestes pisząc takie posty na forum g...o wnoszące, jak masz tak pisac to zamilcz bo tylko marnujesz mój i innych czas

Lampart
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Bolesławiec

Dołączył: 2012-08-22
Punkty pomocy: 91

dobrze to napisales Kolezanek Wink i To Twoje posty sa zalosne , niczym 15 latka z gimnazjum, a takich pustych postow to kazdy ma tu dosyc.. napisz prosze do Bravo Laughing out loud tam podobna tematyka jest, gdzie gorzkie zale sa wysluchiwane kowboju klawiatury Laughing out loud i nie mow chlopcze do zolnierza zamilcz bo gdybys tralif do mnie ja jame samymi slowami doprowadzil bym Cie do placzu, bo widac ze charakter to masz slaby....

Maik

student21
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-23
Punkty pomocy: 18

za monitorem to kozaczysz ołowiany żołnierzyku a w realu chowasz sie pod kiecki, potrzebujesz tu pomocy bo mundurek nie wystarcza? chyba Ty w takim razie masz slaby charakter Smile i fakt doprowadzilbys mnie do placzu ze smiechu z Ciebie....ta rozmowa z Toba jest bezproduktywna odpisuj sobie co chcesz little boy. Kozak w necie ciota w swiecie..

Lampart
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Bolesławiec

Dołączył: 2012-08-22
Punkty pomocy: 91

a poza tym kogo interesuja ta sytuacja rodem z M jak milosc??!!

Maik

Walkie101
Portret użytkownika Walkie101
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 1010

Nie rozumiem tego, że akurat ta. Czemu nie inna, skoro nie masz czasu na posiadanie dziewczyny, to znajdź sobie inną sex-friend. Z tą może być różnie, zaraz się 'zakochasz' znowu. Coś czuje, że to kolejny temat typu "jak wrócić" tyle że ubrany w dość toporny smoking.