Witam was. Jestem początkującym, nie mam dużego doświadczenia, jestem słaby w te klocki, dlatego też od waszych odpowiedzi będę uzależniał moje działanie, w końcu możecie spojrzeć na tę sprawę obiektywnie - z boku. Z góry uprzedzam - przeczytałem lewą stronę
Mam na oku taką naprawdę fajną dziewczynę, która jest bardzo w moim typie, bardzo atrakcyjną, więc jest o co walczyć
Problem polega na tym, że przez moje zahamowania spaliłem chyba wszelkie szansę... ona ma teraz sesję, wiem na którym jest roku, kiedy ma egzaminy, nie będę mieć już szansy na spotkanie z nią, bo ona już opuszcza uczelnie. Nie znam jej w ogóle. I nie wiem, czy to nie trąci lekkim śmiechem, gdy przyjdę do niej po egzaminie, zaczepię ją, powiem jej grzecznie o co chodzi i zaproponuję spotkanie. Boję się, że wyjdę na szpiega/psychopatę, ale niestety to by była jedyna szansa spotkania. Wcześniej nie podchodziłem, bo bałem się, że znajomi ludzie zobaczą i będą obgadywać. Teraz pytanie - dać sobie z nią spokój, podrywać inne laski? Czy może warto spróbować?
Pozdrawiam.
Od razu spotkanie? Wg mnie lepszym wyjściem byłoby dobrze rozegrać rozmowę i dostać od niej numer telefonu, a opinią ludzi się nie martw, oni żyć za ciebie nie będą
Dlaczego nie? Direct jest dobry, bo od razu będziesz wiedział na czym stoisz, no i nie będziesz później żałował, że czegoś nie zrobiłeś, nie wykorzystałeś sytuacji, a jak wiadomo, "niewykorzystane sytuacje lubią się mścić", jak to mawia Darek Szpakowski.
Nie napalaj się od razu na nie wiadomo jakie rezultaty i nie rozmyślaj o niej, to Twoje podejście będzie luźniejsze i bardziej efektywne. Co do pytania czy dać sobie z nią spokój i podrywać inne, to powiem tak: Podejdź najpierw do niej, spróbuj, zobaczysz co i jak. Gdy oleje, wówczas daj sobie spokój z nią, a podrywać inne możesz i tak niezależnie od niej, bo przecież z nią nie jesteś.
Skoro zrobiłeś już mały rekonesans i wiesz, że inne okazje, żeby ją poznać raczej nie wchodzą w grę, to wal śmiało directem! Pozdrawiam.
"Don't trust the smile, trust the actions"
Podrywaj inne laski, jeśli będziesz jeszcze chciał to uderz do niej direct'em po tym egzaminie, jak Ci nie wyjdzie podrywaj inne laski
, a jak z tymi innymi Ci nie będzie wychodzić podrywaj jeszcze inne 
"Oto nadchodzi Magik z języczkiem uwagi, robie Ci kiełbie we łbie nie gorzej niż dragi"
jaka jest różnica między czasownikiem dokonanym a niedokonanym? "Czytać" lewą stronę, a "przeczytać" lewą stronę?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
hmm sprobuj napewno lepiej sprobowac i nastepnego dnia myslec czemu nie wyszlo lub nie sprobowac i caly czas myslec o tym jakim sie jest frajerem.. wszystko co robimy ma jakies odzwierciedlenie w przyszlosci wiec poprostu dzialaj wyciagaj wnioski, masz cos do stracenia?? mozesz nie zagadac i nie miec nic lub zagadac i wiedziec ze zrobiles wszystko co bylo mozliwe do zrobienia.. pozdro powodzenia zycze
Spróbuj
Warto spróbować 
Zagadaj do niej,walnij directem zapoznam się z nia,weź jakieś namiary potem się umów i będzie dobrze
A jak nie wyjdzie to weźmiesz się za inne.
Spróbuj bo warto,nic nie stracisz a możesz zyskać.
A jak nie zadziałaś to będziesz gdybał co by było gdyby i nigdy się nie przekonasz,skoro opuszcza uczelnie to jest to Twój ostatni dzwonek więc działaj a ja będę trzymał za Ciebie kciuki
"Nie ryzykujesz, nie zyskujesz" i to ma sens
Pogadaj i weź ją na jakąś kawę, działaj. Powodzenia.