Witam spotkałem ostatnio dziewczynę którą bardzo mocno weszła mi do głowy i chciałbym ją poznać. Spotkałem ja w sklepie w którym pracuje od 9 do 17 i nie wiem jak byłoby lepiej ją zaczepić przed, w trakcie, czy po pracy i jak to zrobić delikatnie by nie odmówiła? Czy może dać jej kartkę z numerem i jakimś fajnym textem i odejść. Co sądzicie?
Pomysł z kartką do d..py. Nie stworzysz przez to raportu i attractionu.
Najlepiej Po. Poprawisz Jej humor po pracy. W trakcie pracy moze dostac opieprz od szefowej ( chyba ze wyczujesz moment jak w sklepie będzie pusto) .
Jak zrobić by nie odmówiła? Haha! Po prostu podejdz i nie rozkminiaj bo wtedy zj..biesz. Nie planuj nic bo ona na starcie może palnąć " Sorry mam chłopaka " i pójdzie przed siebie.
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
Najlepsze są najprostsze rozwiązania, po prostu podejdź w sklepie, narazie masz za dużą rozkmine
Zero smutków, zero złości
wyjebane po całości.
Jeżeli jest moment w sklepie, w którym ona nie ma zupełnie nic do roboty, klientów nie ma i jeszcze jest sama i się nudzi to to jest najlepszy moment. W takich sytuacjach dziewczyna sama będzie ciągnąć rozmowę bo nie ma po prostu co robić. Oczywiście to zależy od tego jaki to jest sklep i wielu innych czynników, ale jeżeli taka sytuacja jest możliwa to to jest dobra okazja.
Nie zagaduj w żadnym wypadku jak ma klientów i/lub mało czasu - nie masz wtedy szans bo ona nie może z Tobą pogadać, proste. Te samo z barmankami/kelenerkami.
Kolejna rada, nie kręć się koło tego sklepu bo już mam wrażenie, że zachowujesz się trochę jak stalker. Jeżeli to sklep z ciuchami to możesz po prostu powiedzieć, że czegoś szukasz i zapytać się jej gdzie to jest i masz świetny indirect, potem tranzycja i cisniesz gadke.
Jeżeli chcesz poczekać, aż będzie po pracy to ją po prostu zagadaj na ulicy jak wyjdzie - w tym przypadku normalny uliczny daygame.
Po prostu ustal jak będzie najlepiej i to zrób. Z dobrą ramą koniecznie.
TU i TERAZ.