Napisze w skrócie.
Sytuacja wygląda tak. Znam pewną dziewczynę bo kiedyś była tam z moim kumplem no i tak nasza znajomość przerodziła się w coś więcej niż koleżeństwo no i ostatnio jakoś zauważyłem, że coś więcej chce ode mnie. Syngały które dały mi do myślenia. Ogólnie cały czas gdy się widujemy jest masa kina buziaki itd. Ostatnio założyliśmy się o jakieś gówno przegrałem i miałem ją pocałować. To wczoraj wbiłem KC bez problemu jeśli chodzi o zakład jednak później już jakoś niechętnie. Dziś identyczna sytuacja wszystko pięknie tak jak wcześniej jednak na koniec nie dała się pocałować. Dlatego zastanawiam się o co jej chodzi? Boi się, gra ze mną w coś czy może wy macie jakieś pomysły. Z góry dziękuje za pomoc, pozdrawiam Headhunterz. 
Bitch please-lewa strona...
Dostales jedno kc a 2 nie? Wiesz czemu? Bo chce ci pokazac ze ma nad toba wladze i kto tu rzadzi(nie zawsze dostaniesz co chcesz,jesli to zalezy od niej) to nazywa sie pozycjonowanie
Nie myśl o tym bo to nie potrzebnie zaprzątnie Ci umysł...
Miałem podobną sytuacje co ty. W moim przypadku to po prostu mnie sprawdzała:D Ja bym ja delikatnie olał i przekazał inicjatywę na jej stronę;) powodzenia
Niektórzy na stroni maja nieźle nasrane we łbie wszędzie podstęp węszą fakt one graja czasem w gierki ale maja juz to tak naturalnie faceci tez sie bawią w te gierki a to ze nie było 2 kc to nie musi byc akurat pokaz tego ze ma nad toba władze po co kombinować spróbuj jeszcze raz a jak nie wypali to trudno nie twoja wina,powodów może byc wiele jak bd o nich myślał to nic ci to nie da.
"W konfrontacji strumienia ze skałą,strumień zawsze wygra-nie przez swoja siłę ale po przez wytrwałość."
Panna była lekko niedostępna. Zostawiła ci niedosyt po spotkaniu, bo nie dała się pocałować, a ciebie tak to wzięło że przyleciałes tu z pytaniem co się dzieję, heh.
Niezły z niej agent PUA
Chłopie wyluzuj i nie daj się zwariować, bo skończysz jak niektórzy - którzy zostawiają takie komentarze:
"Bo chce ci pokazac ze ma nad toba wladze i kto tu rzadzi"
Powodzenia
----------------------------------------------------------
...każdy tworzy własną indywidualność...
Sytuacja wygląda tak jak wcześniej jednak powiedziałem jej by ogarnęła się i powiedziała o co jej chodzi i w co ze mną gra, że chce wiedzieć na czym stoję i ,że nie lubię takich gierek i podchodów. Ona cały czas odpowiada mi, że nie wie i musi pomyśleć... takie pierdu pierdu. Cały czas jak się widzimy przytula się i takie pierdoły, łapie mnie za rękę gdy gdzieś idziemy lecz nie da się pocałować. Robie swoje i się nie przejmuje tym tylko nie wiem o co jej chodzi... Powoli wkur. mnie ta sytuacja.
Tak to ty jesteś zajebisty !
"powiedziałem jej by ogarnęła się i powiedziała o co jej chodzi i w co ze mną gra, że chce wiedzieć na czym stoję i ,że nie lubię takich gierek i podchodów"
Haha, czyli jednak Ci żyłka pękła i nie wytrzymałeś presji co ;> ?
Jednego buziaczka odmówiła a Ty do niej wyskakujesz z gierkami i podchodami ? Wg. mnie to z twojej strony jakieś przewrażliwienie.
"Ona cały czas odpowiada mi, że nie wie i musi pomyśleć... takie pierdu pierdu"
Czyli, żeś zjebał akcję, bo jakbyś nie zjebał to by nawet nie miała czasu ani ochoty "pomyśleć".
"Cały czas jak się widzimy przytula się i takie pierdoły, łapie mnie za rękę gdy gdzieś idziemy lecz nie da się pocałować."
Nie sądzę, aby to był szczyt twoich marzeń ;]
Brawo, jesteś na dobrej drodze, aby stać się jej przyjacielem
To teraz trochę ogólnie, na moje oko to za bardzo się wczułeś.
No i oczywiście rada ode mnie : daj jej do zrozumienia, że TY WIESZ CZEGO CHCESZ, i NIE MA ŻADNEGO TRZYMANIA SIĘ ZA RĄCZKI, SŁODKICH PRZYTULASKÓW ITP. póki sytuacja między wami nie będzie jasna ;]
Pozdrawiam,
Czytałeś początek? Sytuacja trwa już jakiś czas. Nie da się pocałować mimo, że widać z jej strony duże zainteresowanie. Sama się klei i mi to nie wygląda na przyjaźń. Spytałem się o co jej chodzi bo chce wiedzieć na czym stoję ale ona nie wie.
Tak to ty jesteś zajebisty !
Jak się tak łasi, to weź ją znienacka przygnieć do muru albo drzewa i pocałuj, a później trochę odpuść. Poza tym wplątałeś się w jej gierkę
Czytałem początek. I kolega wyżej dobrze napisał, że wplątałeś się w jej gierke. To nie sytuacja trwa długo tylko jej gierka. I spraw, żeby się nie kleiła, daj jej zatęsknić. Kontakt OFF na jakiś czas i czekaj na jej ruch. Jak się pojawi jej inicjatywa to wtedy do boju
Odważnie ! A jak nie wejdzie KC to odpuść sobie i nie brnij w chujową relację.
tak to juz jest ktos kiedys napisał, ze kobiety te gierki i ST mają we krwi, i mi osobiscie trudno z tym faktem sie nie zgodzic. one robia to naturalnie testuja nas grają. i zaczynaja sie interesowac facetami ktorzy to umieja odbijac bo one wtedy zaczynaja myslec ale jak to jak .. i wkrecaja sie w temat. jestem w podbnej sytuacji tzn widac zainteresowanie ale odbija pilke stara sie ustawic na odpowiednim pozomie i nic nie robic bys za nia ganiał. mózg kobiety i faceta jest stworzony całkiem inaczej, kobiety wiedza co facet chce , a facet wiadomo czego chce. wredne bestie z nich ale trzeba dobrze zagrac
zycze powodzenia, nie ma rzeczy bez wyjscia kwestia dobrej gry ( strategi ) wiadomo latwo sie mowi trudno zrobic szczegolnie jak w bani j ebie
Ta chyba dałem się trochę omotać jednak nie związałem się z nią emocjonalnie, nie zależy mi ani nic podobnego. Nie staram się za bardzo nie pieskuje ani nie nadskakuje za nią. Jednak z ograniczeniem kontaktu ciężko ponieważ w szkole gdy zawsze ją widuje to mnie zaraz zgarnia. Może po prostu być chłodniejszy w stosunku do niej, nie dawać się przytulać itd. i sam zaprzestać jakiekolwiek inicjatywy typu KC ?
Tak to ty jesteś zajebisty !
Przeczytaj mojego poprzedniego posta i masz odpowiedź. Kontakt wychłódź (tylko nie tak drastycznie), poprostu daruj sobie przytulanki i nie inicjuj KC póki nie uznasz, że zasłuzyła