Witam, ostatnio znalazlem na fb dziewczyne w ktorej podkochiwalem sie w zerowce (uuuu bylo to 15 lat temu
) no i wyslalem jej zaproszenie. Oczywiście mnie nie poznala i również nie pamiętała więc napisała czy sie znamy. Napisałem że była moją dziecięcą miłością
Pogadałem z nią troche o starych czasach, spytała czy to zaproszenie na fb ma znaczyć zaproszenie na spotkanie, powiedziałem że może takto traktować. Po czym napisała że ona wyjeżdża do Wrocławia niedługo bo tam studiuje. Napisałem że mam tam kumpla to odpisała, że mam już 2 powody żeby tam wbijać bo zawsze jest co robić. W czwartek wysłała mi zaproszenie na fb na impreze(specjalnie spojrzałem ile jest zaproszonych osób i z moich wniosków wyszło, że tylko mnie zaprosiła) to się odezwałem, ona powiedziała, że miała zamiar iść i mnie zaprosiła, ale jednak nie idzie bo wydaje jej się, że będzie mało osób (w sumie to miała racje bo ten klub podupada). Jak myślicie jak to rozegrać? A i jeszcze mi napisała, że jestem na wygranej pozycji, spytałem sie "jakto na wygranej?" a ona odpisała że nie na straconej bo od razu wysłąłem zaproszenie a nie zaczepkę.
ale kiedy się z nią umawiałem ona powiedziała że już jej tu nie będzie bo będzie we wrocławiu, w sumie czasami mógłbym czasami jechac do wro to by mnie kumpel przenocował
rok bym sie mogl pomeczyc w zwiazku na odleglosc bo i tak zamierzam wyjechac z miejsca zamieszkania po tym roku bo koncze studia 
jeszcze się z nią nie spotkałeś a już mówisz o związku na odległość? wtf
Jest Tobą zainteresowana. Co do klubu to możesz jej napisać że wpadniecie sprawdzić czy rzeczywiście będzie tyle ludzi, a później podstępnie zrobić z tego "spontaniczny" wieczorek w plenerze przy winku czy piwku. Masz 1,5 mc bo wyjeżdża tak więc nie zastanawiaj się tylko graj!
no trochę źle to rozegrałem bo ta impreza była wczoraj, a mi się wydaje że nie za 1.5 mc tylko jakoś na dniach
może to będzie śmieszne ale nie wiem jak wyrwać numer przez fb? co jej powiedzieć, żeby bylo skuteczne i się nie ośmieszyć
'daj mi twój numer telefonu to się kiedyś zgadamy na jakiś wspólny wypad' jeden z wielu przykładów..
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
haha no w sumie desperacja moze troche
ale ma w sobie to coś, ostatni raz w zwiazku bylem ponad rok temu;p
napisała, napisała napisała - if you know what i mean.
nie wiem co you mean;p
Pamietaj, to Ty jestes nagroda dla kobiety. Spotkaj sie z nia jak najszybciej, by nie kojarzyla Cie jako kolesia z Fb. Zamiast z nia pisac radzilbym Ci wziac numer, zadzwonic pogadac, umowic sie na jakies niezobowiazujace spotkanie, kawa, spacer. A reszte juz chyba wiesz
Wiesz w czym jest problem?
Ano w tym, że się boisz dostać zlewkę!
Pokaż choć trochę, że masz jaja i powiedź wprost, żeby Ci podała numer, żebyście się mogli zdzwonić i umówić. Koniec!
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
a dziwisz się, że on się boi? jak już zakłada związek, trochę bym wyluzował panie.
jak ja sobie ostatnio jechałem pociągiem, siedziała naprzeciwko mnie ładna dziewczyna. nasz wzrok raz po razie się spotykał, a że czytałem książke, a pociąg to jedne z niewielu miejsc gdzie ktoś mi dupę zawraca, to postanowiłem, ze jak wysiądziemy z pociągu to ją złapię. Po za tym, już wiedziałem, że ma chłopaka, bo rozmawiała z nim przez telefon i się umawiali, a z tonu rozmowy można było łatwo wywnioskować, ale do rzeczy.
Wychodzimy z pociągu (wiele czasu nie miałem, bo na egzamin się śpieszyłem więc musiałem szybko sprawe załatwić), podchodzę do niej od tyłu, łapię ją za ramię, ona uśmiech i zacząłem najtańszą gadką na świecie, że chyba już się gdzieś widzieliśmy, a że łyknęła to i nie rzucała mięsem to szybko zmieniłem temat, aby przejść do konkretów (zresztą wiedziałem że jej facet ma przyjść), pare wymienionych zdań na jej temat, stanęliśmy w miejscu powiedziałem, że się śpieszę, więc niech mi poda numer to się możemy spotkać przy kawie czy herbatce.
a ona wpadła w tak wielkie zakłopotanie, że jeszcze chwila, a by dostała ataku duszności, po czym mówi, że ma chłopaka i właśnie na niego czeka, a ja no to, że też mam chłopaka i mi wcale to nie przeszkadza i też bym wolał aby mój się o tym nie dowiedział, więc dajesz numer czy nie? (a mi zegarek w dupie co raz to głośniej tykał) była tak bardzo zmieszana, że nie wiedziała, co odpowiedzieć, czyli było widać, że gdybym to rozegrał lepiej, to bym skruszył jej ścianę wątpliwości, więc powiedziałem, że jak nie to nie, może kiedyś jeszcze się spotkamy i wioo na egzamin.
to że nie wyszło korona z głowy mi spadła? nie.
wkurzony tylko byłem, na siebie, że słabo to rozegrałem.
Drogi autorze tego tematu.
"może to będzie śmieszne ale nie wiem jak wyrwać numer przez fb? co jej powiedzieć, żeby było skuteczne i się nie ośmieszyć"
Ośmieszyłeś się już zakładając ten temat.
Żeby było skuteczniej, to proponuje nawet w skrócie, przeczytać parę tematów na forum i podstawy z tej strony.
Nawet nie zadałeś sobie trudu, żeby przeczytać regulamin zakładania tematów:
"- Tytuł ma mówić coś o tym o czym piszesz. Wymyśl coś oryginalnego."
Po przyswojeniu tej wiedzy, dojdziesz do takich samych wniosków jak ja.
To co napisał HeadCrusher, wydrukuj opraw w ramki i powieś nad łóżkiem.
oki Panowie
dzięki wielkie. poradze sie jak zdobede numer a mam zamiar go zdobyc dzisiaj 
to sytuacja wyglada tak, dala mi swoj numer. po jakims czasie napisala sama do mnie kiedy wpadam do wroclawia. napisalem ze w pazdzierniku. ona odpisala ze spoko, bo bedzie duzo czasu bo rok sie bedzie dopiero zaczynac i nie bedzie duzo nauki. zagadywac cos do niej na fb teraz? czy czekac az bede we wroclawiu?
chłopie nie wiem z czego ty kończysz te studia, ale one chyba nie wymagają myślenia... chcesz to gadaj z nią, nie to nie, co poskutkuje nie wiem. ale jedna rada na pewno, chyba się rozpędziłeś, to teraz lekko ochłoń, bo nie długo będziesz pisać, że cię olała albo wystawiła do wiatru albo jeszcze co innego.
btw... ty w ogóle czytałeś coś więcej na tej stronie?
no ja jestem amatorem
w sumie nie wiem co mam czytać. prosze o rade i jej oczekuje a nie wjazdow 
radę dostaniesz jak przyjdziesz z naprawdę pooważnym problemem. a skoro jesteś amatorem to, bierz kawę najlepiej cały dzban i czytaj czytaj czytaj, a potem pogadamy;)
Z każdego dobrego bloga można wyciągnąć coś dobrego. Na początek przeczytaj 3x zakładkę ,,PODSTAWY,,