Witam wszystkich. Tydzień temu podszedłem do dziewczyny z LO ona(1klasa), zagadałem, wziąłem numer. Dziewczyna wyglądała na otwartą, na prawdę mi się spodobała. W weekend zadzwoniłem i umówiłem się na spotkanie, które odbyło się wczoraj. Szedłem z nastawieniem, żeby ją lepiej poznać i zastanowić się czy dalej mnie interesuje. Niestety rozmawiać było nam trudno ponieważ, ja zapodawałem jakiś temat, produkowałem się a ona tylko krótko odpowiadała i nie dodawała nic od siebie. Kurde ostatnio z nikim mi się tak trudno nie gadało. Widziałem, że jest trochę zawstydzona, więc częściowo rozumiem jej zachowanie. Problem w tym, że nagle moje zainteresowanie jej osobą spaaaaaaaadło do 0. Nie podoba mi się jej osobowość, zachowanie i wygląd też jakoś przestał. Wiem, że mógłbym sprawę po prostu olać, zerwać kontakt ale wiem, że to było by nie fair, bo zjawia się chłopak, który jej się podoba, może czegoś ode mnie oczekuje i nagle przestaje się odzywać. Chce postawić sprawę jasno, powiedzieć jej, że nie będę się z nią więcej spotykał, tylko nie wiem jak to zrobić by nie jej nie urazić. Macie jakiś pomysł, bo nie wiem jak się do tego zabrać?
I po co sobie czas zawracać na wymyślanie wymówek na nie widzenie się?
Jak zaproponuje Ci spotkanie czy coś to napiszesz, że nie, powiesz szczerze czemu i tyle. Ja bym tak zrobił
po takim czymś albo zacznie bardziej się starać albo obrazi się ta nastka. Zawsze jakieś doświadczenie zyskasz ^^
Jak tego nie zrobisz i tak ją urazisz... Zareaguje jak zareaguje. Gdy ją odrzucisz, zacznie bardziej lgnąć do Ciebie.
Myślę, że należy jej się szczerość. Będzie wiedziała w czym tkwi szczegół i popracuje nad sobą.
Jeżeli Ci zależy i czujesz, że nie jest jeszcze tak źle - czytaj dalej.
Ja osobiście spróbowałbym dać jej kolejną szansę. Chodzi tym razem o to, żebyś zmienił otoczenie. Nie wiem gdzie byliście, bo nie napisałeś ale wybierz miejsce w którym poczuje się bardziej komfortowo (weź dziewczynę do restauracji a do wesołego miasteczka i masz dwie, różne osoby).
HeadCrusher dobrze prawi, nie skreślaj jej po pierwszym spotkaniu
Lepiej wiedzieć że się nie udało niż potem żałować że się nie spróbowało
ale jeśli chcesz zerwać kontakt bądź w 100% szczery powiedz jej prawde i tyle
będziesz miał czyste sumienie
Nie możesz po prostu nie utrzymywać z nią dalej kontaktu?Najprostsze rozwiązania są najlepsze...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
dobrze prawisz. Tydzień temu ją poznałeś, raz się spotkaliście a ty chcesz z nią zrywać czy co? Najmniej szkód zrobisz nie odzywając się.
a.aaa... było cos takiego kiedys. I jak tam, tak i tu zacytuję Malkovicha: "To silniejsze ode mnie!"
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
a tak z innej beczki... może to ty jej nie zainteresowałeś? mówiłeś o czym co jej nie interesuje albo w ogóle powiedziałeś/mówiłeś coś głupiego i ją zniechęciłeś?
PabloWr To nie było tak. Poruszałem na prawdę ogrom tematów, ona jakaś zamknięta była i tyle. Zainteresowanie było widać tylko chyba nieśmiałość wygrywała.
Zaproponuje następne spotkanie, pójdziemy w jakieś inne miejsce. Poprzednio byliśmy w pubie, tylko siedzieliśmy tam sami hyhy, bo był poniedziałek o 17.
Guest czasem po prostu nie rozumiem twoich postów.
i to jest przykre... ale cóż - duch czasów. Wszechogarniające lenistwo i brak inicjatywy. Bo zanim napiszesz taką górnolotną uwagę, po prostu wpisz w google ten cytat i nazwisko, a będzie ci objawione....
by the way - polecam ten film. Swietne Glenn Close, Michele Pfeiffer i baaaardzo baaaardzo przyjemna dla oka (jeszcze) Uma Thurman
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"