Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak postępować z dziewicami?

25 posts / 0 new
Ostatni
WiktorMuchoz
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: dworzec centralny warszawa

Dołączył: 2013-02-08
Punkty pomocy: 103
Jak postępować z dziewicami?

Witam
Mam takie pytanko.
Spotykam się od jakiegoś czasu pewną dziewczyną. 4 spotkanie było takie,że oglądaliśmy film u mnie, kochaliśmy się ale bez seksu, tylko oral. Okazało się ze jest dziewicą. Ekstra!
Nie chciała tego , powiedziałem, że rozumiem.
Ogólnie wiem ,ze jej się podobam, sama tak stwierdziła i raz powiedziała mi nie chciałaby tego zepsuć.(naszej znajomości) Ogólnie w naszych spotkaniach jest bardzo czułości i pocałunków.
Dla mnie też jest bardzo fajna, tym bardziej atrakcyjnie fizycznie. Ale dość zakręcona-sama nie wie czego chcę. Jak sama określiła onieśmielam ją, sama wstydzi się mi powiedzieć wiele spraw, czasami wspomina o trudnej sytuacji w domu.

Dziś rano napisałem do niej smsa, że chce z nią pogadać przez telefon. Zadzwoniłem popołudniu i powiedziałem co mi leży na sercu.
A rozchodzi się o to, że płacę na każdej randce prawie za wszystko. Fakt-ona nie pracuje sporo czasu. Raz powiedziała, że głupio się czuje bo ciągle ja płacę. Na ostatnim spotkaniu zmieniliśmy plany z tego powodu. Poszliśmy tylko na spacer, ale później ona zaproponowała abyśmy poszli do pijalni czekolady. Zgodziłem się. Wypiliśmy czekoladę, plus lody- ja zapłaciłem a ona nic, aż do końca spotkania. Nic nie wspomniała ,że odda swoją część. Ale nic nie mówiłem. Odprowadziłem ją do domu.
To było w ostatni piątek.
Dzisiejsza rozmowa dotyczyła: powiedziałem ,ze to nie jest w porządku ze ja tylko płacę, że czuje się w ten sposób wykorzystywany. Ona od razu odparła, że za wszystko mi odda .Odparłem, że nie o to chodzi a o zasady. Sama zaproponowała wypad do pijalni a nawet nie zapłaciła. Druga sprawa dotyczyła tego ,ze zachowuje niejednoznacznie. Raz jest taka jakbyśmy znali się bardzo długo a drugi jakbyśmy pierwszy raz widzieli. :/
Dodałem, że jeśli nie będzie wiedzieć czego ona ode mnie oczekuje to ja nie będę wiedział czego od niej wymagać.
Skończyło się na tym, że nie zgadza się ze mną bo tak nie jest ale po części mnie rozumie.
Skończyło się na tym ,ze pogadamy w cztery oczy. Zaproponowała środę, powiedziałem ze nie bardzo trochę i stanęło na niedzieli ale później napisałem ,ze jej ze jednak środa może być , bo lepiej będzie jak od razu o tym pogadamy. (Uznałem ze jak przez parę dni będzie z myślą o tej rozmowie to jej coś "odwali")
Zgodziła się, ale w smsie napisałem, że: zależysz jak stoisz z pięniedzmi bo możemy pójść na spacer lub drinka.

Teraz powiedzcie mi chłopy jak z taką dziewczyną postępować?? Niemal na każdy termin spotkania nie jest ustalony. Raz było tak zastanowi się nad spotkaniem, które będzie następnego dnia. Napisała, około 16, ze jednak może. Odparłem ,ze myślałem,że nie będziesz chciała dziś już spotkać i mam już swoje plany. Po tym numerze,podczas rozmowy telefonicznej także nie widziała kiedy się może spotkać( pomimo tego ,ze nie pracuje!) ale po godzinie przeprosiła mnie za swoje zachowanie i z chęcią się ze mną zobaczy tego i tego dnia.

Jak się do takiej kobiety zachowywać, jestem konkrety, mówię ze mnie kręci i podnieca, całujemy się długo i namiętnie, tuli się do mnie.
W końcu także jej zaproponowałem kolację u mnie z winkiem w tle, także nie mogłem od niej wyciągnąć konkretnego terminu, Wkurza mnie to.
Chciałbym być jej piewrwszym ale nie chce także wyjśc na typa , który myśli tylko aby ją zaliczyć.

marko0000
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Tarnów

Dołączył: 2013-01-06
Punkty pomocy: 289

proponuje wyprobowac chlodnik

fnatic3
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: pomorze

Dołączył: 2013-02-05
Punkty pomocy: 9

bądź cwany teraz i powiedz ze nie masz kasy jak ona coś zaproponuje raz czy dwa nic się nie zdarzy jak tak powiesz a zobaczysz czy ona będzie robić coś w tą stronę...
Ja mam zasadę aby stawiać do 3 spotkania.

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

To i tak jestes cierpliwy:)

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Antek_
Portret użytkownika Antek_
Nieobecny
Wiek: 1987 p. n. e.
Miejscowość: Sąsiednia galaktyka.

Dołączył: 2012-04-14
Punkty pomocy: 94

Huhu to i tak dużo ;D

Uwierz mi że da się zrobić tak, że nie wydasz na dziewczynę nawet grosza (no pomijając koszty dojazdu).

Spraktykowałem jeden prosty sposób. A mianowicie sugestię już na pierwszym spotkaniu, coś w stylu: "Lubię gdy dziewczyna płaci za siebie. Oznacza to dla mnie że ma szacunek do siebie i nie jest towarem do kupienia"

Działa! Wink

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Niepotrzebnie rozmawiales o pieniadzach przez telefon.
Dobrze zrobiles ze poruszyles temat kasy, jak sie nie poczuwala do zaplacenia za czekolade, trzeba bylo zapytac: to kto dzisiaj placi za czekolade?
Nie wiem ile ona ma lat, ale jak jest mloda, moze Jej zwyczajnie matka nie puscic bo np ma cos w domu zrobic, to nigdy nie wie co i jak.
I w koncu, panna moze wiedziec czym pachna kolacje z winem, ze bedziesz nalegal, zwyczajnie rozkminy miec moze, boi sie.
Komfort jeszcze buduj ale finanse ustal, bo sponsorem latwo zostac.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

WiktorMuchoz
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: dworzec centralny warszawa

Dołączył: 2013-02-08
Punkty pomocy: 103

Na co mam uważać, bo nie kumam?

Co ma? Uważasz, że dziewica i kobieta, która przeżyła to ileś tam razy to samo? Zdecydowanie nie. Uważam, ze takie maja inne kryteria, skoro nie zrobiła tego do 20 roku życia to niby dlaczego nie miałaby poczekać jeszcze rok. A ja chce być jej pierwszym i następnym.

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Nie rozumiesz:). W gruncie rzeczy dziewictwo to nie jest Mur Berlinski ktory dzieli dwa swiaty. Wieksze znaczenie ma to, jak ona Cie postrzega, niz to czy ma blone Wink

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

WiktorMuchoz
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: dworzec centralny warszawa

Dołączył: 2013-02-08
Punkty pomocy: 103

Poznamy ją lepiej ,to wtedy będzie można osądzić która opcja była priorytetowa.

WiktorMuchoz
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: dworzec centralny warszawa

Dołączył: 2013-02-08
Punkty pomocy: 103

Ma 20 lat. Z tego co mi mówiła nie ma dobrych relacji z rodzicami, czasami kłóci się z siostrą-która chodzi o psychologa. Ale ona wszystko mówi tak ogólnikowo, że nie jestem w stanie ocenić czy to z powodu jej dorastania te konflikty czy naprawdę coś się dzieję. A czy ten psycholog nie jest z powodu złamanego serca. Próbuje od niej wyciągnąć coś więcej ale ona taka skryta.

Co do kolacji. Temat padł, potem zdzwoniliśmy się, ona pierwsza zapytała o termin kolacji( który zresztą nie mogłem wcześniej konktetnie ustalić). Zaproponowałem dany dzień- a tu znów to samo ,że tego dnia nie może itd. Irytujące to jest. Ja wiem, że dla kobiety ten moment to co innego niż u nas, ale kurczę skoro zgodziła się dość szybko na pierwsze spotkanie u mnie to i na drugie powinna.

Bo ogólnie mam taki plan.
O niej opisywałem w innym poście, zakończyła na chwilę naszą znajomość z powodu swojego przyjaciela, z którym czuła(czuje?) ogromną więź. Ale potem bardzo mnie przepraszała za swój błąd i chce to naprawić i wrócić.

Nie uważacie, że optymalną opcją byłoby, aby nawiązać przyjacielskie kontakty, aby powiedziała o sobie swoje tajemnice- po prostu poczuła ogromną wieź. Czułości, pocałunki cały czas są, do tego wieczór na kochaniu się ze sobą. Jakby to połączyć te dwie rzeczy to wtedy byłoby najlepiej. Czy w tym przypadku łatka przyjaciela nie byłaby dobra?

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Zle kombinujesz.
Nie musisz zostawac powiernikiem Jej rozkmin. Ty masz byc Gladiatorem- silnym, charakternym i meskim okazem na widok ktorego ona bedzie sciskac uda.
Jak se uklepiesz latke psiaspsiolki z fiutem, to Ona ci sie spowiadac bedzie z tego, jak pragnie dzikich, charakternych facetow, a Ty kim wtedy bedziesz?

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

"Z natury do lasek się nie wraca, a powrót do takiej (jeżeli to taka, jak myślę), to czysty masochizm."

Dokładnie. A mawiał filozof, że "nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki" i miał rację bez względu na to jak baba zatrzepocze rzęsami czy jakim to żalem by się nie zakryła. Już lepiej iść z kumplami się zajebać do jakiegoś lokalu aniżeli ulec tej intrydze seksualnej ! hah

WiktorMuchoz
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: dworzec centralny warszawa

Dołączył: 2013-02-08
Punkty pomocy: 103

To mój drugi post. W pierwszym opisałem swój charakter, jako główną przyczynę moich niepowodzeń w związkach. Usunąłem tamten wpis, gdyż nikt się do tego nie odnosił, ale myślę ze teraz warto co nie co napisać.
Jestem introwertykiem, sam miałem potężne problemy w rodzinie , ogólnie nie potrafię być-nie wiem, nazwijmy to "szorstki" dla kobiet , bo dla mnie dla kobiety trzeba być miłym aby jej nie krzywdzić. Sorry ale ciężko jest z tego wyleczyć po tym co się widziało.
Dlatego często wychodziłem w poznawaniu jako nudny, miły chłoptaś, który jest pomocny.

A w jej przypadku od początku jest inaczej. Od początku jej imponuje, widziała we mnie męskiego faceta. Przyjaciel był zanim mnie poznała, miała z nim być, znajomość ze mną wszystko pomieszała. Może to nie było zakończenie znajomości( a zarazem rozstanie). Po prostu powiedziała mi o nim. 5 dni trwało milczenie, potem przepraszała.
Po prostu wybrała mnie, po pewnych zawirowaniach.

Wybacz ale jest ogrom informacji i zdarza się coś ominąć.

Często cytujesz to jedno zdanie o tym, ze raz się zachowuje jakbysmy się znali całe życie a innym w ogóle.
To ja jej tak powiedziałem przez telefon, ona się z tym nie zgodziła ale także nie zaprzeczyła. W sumie nie mam konkretnych argumentów na poparcie tej tezy. Mówiąc to, miałem na celu naprostowanie jej, zasugerowaniu jej tego, ze nie zachowuje się dobrze. Raz powiedziałem jej ze jest niedojrzała i się zgodziła. Po prostu chce aby wiedziała,ze ja mam rację, pomimo tego, ze coś wymyśliłem z czapy. Chcę aby czuła się winna...

Nie wiesz dlaczego chodzi do psychologa. Może jest chora. -nie można za to przekreślać jej siostry, bo przecież nie będzie z nią całe życie mieszkać.

Ja też miałem problemy domowe,jeszcze żadnej nie mówiłem jakie konkretnie one były, ale niemal każda wiedziała ,ze nie gadam z bratem i ojcem. Uważasz,ze z tych powodów ma mnie zostawić kobieta, skoro sugerujesz to w drugą stronę? Błąd!
Po prostu naprawdę od dawna, żadnej nie pasował mój charakter a w niej przypadku jest inaczej.

I nie jestem w niej zakochany, po prostu mnie kręci.

WiktorMuchoz
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: dworzec centralny warszawa

Dołączył: 2013-02-08
Punkty pomocy: 103

MrSnoofie
Spoko, będę miał to na uwadze jak i resztę sugestii osób wypowiadających się.
Damy radę. Wink

baudelaire

W sumie masz rację, jutro jak się zobaczymy to na przywitanie złapię ją , przycisnę do ściany i wycałuje i pójdziemy sobie pospacerować. Konkretnie i na temat.

Ale jeszcze jedno dodam, po tym co jej dziś powiedziałem ,że zachowuje się dwuznacznie i sama nie wie czego chce mimowolnie trzeba będzie ją wysłuchać co ma do powiedzenia i jak zacznie się zwierzać ze swych problemów m.in. rodzinnych to trzeba będzie posłuchać, aby nie wyjść na kogoś kto wymaga a potem ma to w dupie.

Pozdrawiam!

RED
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wałcz

Dołączył: 2012-08-16
Punkty pomocy: 42

Hmm też raz znałem niby dziewice, która to wymaga czułości i podobnych. Pierwszy raz się zdziwiłem jak nie miała błony dziewiczej, bo niby lubi się sama ze sobą bawić. Ok ale jak stwierdziła że dwa palce w jej pochwie to mało, to coś mi tu zaczęło dziwnie pachnieć i nie chodzi mi tu o poziom higieny owej białogłowy. Ot taka rozkmina o pewności, że to dziewica była Smile więcej dystansu

Nie ma takiej rury na świecie, której nie można odetkać
by Jerzy Stuhr

WiktorMuchoz
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: dworzec centralny warszawa

Dołączył: 2013-02-08
Punkty pomocy: 103

Witam wszystkich.

Chciałbym podzielić się swoim dalszym etapem znajomości z tą dziewczyną.
Uważam, że wszystko przebiega bardzo dobrze, ale może Wy macie inne spostrzeżenia.

Otóż tak:
Spotykamy się raz na tydzień. Rzadko piszemy smsy, może dwa na dzień. Raz ona , raz ja pierwszy napiszę. Dzwonimy po to aby się umówić na kolejne spotkanie.
Ostatni raz spotkaliśmy się w piątek, w sobotę ona do mnie napisała i od tamtej pory nie odpisała na mojego smsa. Ma taką naturę lub robi specjalnie.. Jej znajomi wkurzają się o to, ze traktuje komórkę jak telefon stacjonarny( jej słowa)

Niestety ciągle mi się nie oddała. Pomimo tego ,że przygotowałem dla niej romantyczną kolację ze świecami i masażem olejkiem nie chciała. Jak powiedziała, że boi się zajść w ciąże i musi o tym pogadać z ginekologiem. Odparłem, że może ze mną o tym rozmawiać o tych obawach-tylko przytaknęła.

Ogólnie zaczyna mi się podobać, ze tak rzadko się widujemy. Mamy podobne charaktery i nie lubimy mówić o "banałach" wiec świetnie się to zgrywa. Po co częściej i milczeć.
Na spotkaniach jest miło i namiętnie.
Myślę ,że jest to też tym podyktowane, że nie chcę mnie obarczać swoimi rodzinnymi problemami. Jak gadamy to coś wspomni o tym ale zaraz zmienia temat.
Ma od tego przyjaciół i koleżanki aby się zwierzać. Mam nadzieje, ze ten jej przyjaciel , który tak namieszał na początku znajomości już nie jest tej samej rangi co kiedyś.
Ponadto zaproponowała mi już zaproszenie na urodziny koleżanki w maju lub pod koniec kwietnia. TO było jakoś trzy tygodnie temu.
Aa, podczas rozmów to ona pierwsza podpytuje o kolejne spotkanie, bo gdy ja to robiłem to zawsze nie widziała kiedy by mogła. Wiec lepiej czekać aż ona się odezwie...
Pozdro.

PabloWr
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-11-30
Punkty pomocy: 160

"kochaliśmy się, ale bez seksu" Laughing out loud a ten oral to chociaż z happyendem?

"Dziś rano napisałem do niej smsa, że chce z nią pogadać przez telefon. Zadzwoniłem popołudniu i powiedziałem co mi leży na sercu.
A rozchodzi się o to, że płacę na każdej randce" nie wierzę, że to zrobiłeś Laughing out loud jesteś moim idolem Laughing out loud

"Jak powiedziała, że boi się zajść w ciąże i musi o tym pogadać z ginekologiem. Odparłem, że może ze mną o tym rozmawiać o tych obawach" co zdanie to hicior Laughing out loud a o czym tu gadać? wkładasz gumę i jedziecie(a jak bez to niech tabletki łyka wcześniej przez jakiś miesiąc), co ona się wczoraj urodziła? następnym razem powie, że potrzebuję od ciebie kompleksowych badań na hiv i wirusowe zapalenie wątroby typu b

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Panowie! Dziewice nie mają w poprzek i należy się z nimi obchodzić tak samo jak z innymi kobietami.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

WiktorMuchoz
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: dworzec centralny warszawa

Dołączył: 2013-02-08
Punkty pomocy: 103

PabloWr
Idol nie idol, ale bawisz mnie i to bezgranicznie. I nie cytuj niecałych fragmentów, bo zmieniasz sens moich wypowiedzi.

Jest o czym gadać, tzn było. Ale nie chce mi się o tym pisać tu na stronie.
I nie szufladkuj wszystkich kobiet. Dziewica to nie znaczy, że ma opory przed pierwszym razem i potrzeba jej zdecydowania, bo o coś innego rozchodziło się.
Wszystko idzie do przodu.

Pozdro.