Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak popchnąć grę do przodu ;)

11 posts / 0 new
Ostatni
Morte
Portret użytkownika Morte
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-04-28
Punkty pomocy: 0
Jak popchnąć grę do przodu ;)

Powiem tak. Spotykam się aktualnie z dziewczyna. Pierwszy raz KC miałem z nią około roku temu, ale nie przywiazywalem do niej zbytniej uwagi. Później kilka razy był KC połączony z macankiem, nigdy nie stawiala mi oporu w tym co z nia robilem, ale jednak wszystko zatrzymywalo sie na klubie na którejś z sof. No ale ostatnio jakoś mi się spodobała bardziej niż zawsze i spotkałem sie z nia tydzień temu w środę. Wiadomo poszliśmy do knajpy, wypiłem 2 piwa, pośmialiśmy się, jak odwiozłem ja do domu kiss z macankiem na pożegnanie. Widziałem ja po tym w klubie raz, ale byłem na sporej fazie z kumplami, więc tylko podszedłem cześć cześć, gadka i powiedziałem, że wracam z nim świetować urodziny jednego z nich. Teraz umówiłem sie z nia na wtorek - jeszcze nie powiedziałem co i jak, ale wstepnie sie zgodziła. Co mam zrobić, zeby pchnąć to dalej - bo moim zdaniem raczej nie ma sensu 2 raz iść do knajpy gadać czy spacerować, jak to rozegrać. Bo są 2 ale - do niej nie pójde bo mnie nie zaprosi. U mnie siedzi mama i siostry, więc absolutnie odpada. Poza tym nie chce jej do domu przyprowadzać. Jedynie wychodzi na to, że . . . samochód ? Wink Jak sie mówi nic nie jest niemożliwe, i jutro chce ta akcje pchnać najdalej jak sie da, dlatego czekam na rady - jak zadziałać w takim temacie. A moze jeszcze poczekać ?

Owned
Portret użytkownika Owned
Nieobecny
Wiek: 1993
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2011-04-11
Punkty pomocy: 21

Generalnie to nie ma jakiegoś kodeksu, który mówi jasno, gdzie to się powinno robić. Ważne, żebyś zapewnił Wam strefę komfortu, więc i jeśli znasz dobre miejsce, to i samochodem możecie podjechać. Minusem jest to, że pogoda robi się coraz słabsza, temperatura niższa etc. A jeśli idzie o jej domek, to nie musisz przecież w jednoznaczny sposób jej oznajmiać, że teraz pójdziecie do niej i będzie robić seks. Użyj jakiegoś logicznego zdania - ktoś kiedyś pisał w blogu, że po prostu chciał po spacerze skorzystać z toalety i w taki sposób dostał się do domu. Zawsze możesz zgonić na pogodę, do domu daleko, a chciałbyś się ogrzać, bo się kurczysz z zimna Smile

"Wiadomo poszliśmy do knajpy, wypiłem 2 piwa, pośmialiśmy się, jak odwiozłem ja do domu kiss z macankiem na pożegnanie."

Mam nadzieję, że coś tu pomyliłeś i jesteś na tyle odpowiedzialny, że nie jeździsz pod wpływem.

kocio
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Siedlce,Warszawa

Dołączył: 2008-12-05
Punkty pomocy: 24

W tym momencie za zimno na takie zabawy Smile najlepszym rozwiązaniem jest spacer, odprowadzenie jej i wejście do mieszkania pod pretekstem ubikacji ewentualnie powiedz jej ze kiedyś obiecała Ci dobra kawę/herbatę Smile

skil
Portret użytkownika skil
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-24
Punkty pomocy: 104

"No ale ostatnio jakoś mi się spodobała bardziej niż zawsze..." to co wyładniała przez noc po cudownym kremie odmładzającym? Uważaj stary bo to są pierwsze objawy zakochania, nie mówię, że to jest złe ale żebyś za daleko nie poszedł bo się wkręcisz jak śrubka w gwint.

Z autem to zły pomysł nie jest, możesz po postu powiedzieć, że Ci się podoba i zainteresowała Cię jej osoba, tylko nie przystrajaj się do tego, nie planuj kiedy to powiesz, tylko po prostu powiedz kiedy będziesz miał na to ochotę.

Nie nastawiaj się na sex, bo może go nie być na tym i na jeszcze 10 kolejnych spotkaniach, po prostu jedziesz się z nią spotkać, dobrze się bawić, spędzić miło czas, no i pchnąć waszą relację dalej do przodu.

Gdzie? Ja osobiście obczaił bym pogodę i zabrał bym ją do parku, bo park jesienią jest bardzo ładny, ciepłe kolory,żółte spadające liście, ławeczki są, ale możliwości jest wiele, najważniejsze nie mów jej gdzie jedziecie, niech zobaczy Cię w świetle spontanicznego i niech tak też będzie, liczę że sam coś wymyślisz coś co ją zachwyci. ;] Powodzenia

Pić, pierdol*ć, nie żałować!

peper
Portret użytkownika peper
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Czasem Trójmiasto, czasem Lublin

Dołączył: 2009-08-04
Punkty pomocy: 301

A ja mam takie pytanie odnośnie tego fragmentu:

"No ale ostatnio jakoś mi się spodobała bardziej niż zawsze"

Sam miałem tak z jedną dziewczyną, że w gruncie rzeczy nie podobała mi się jakoś bardzo, ale od czasu do czasu łapałem na nią ochotę... I później złapałem się na tym, iż tak naprawdę wmawiam sobie, że ona mi się podoba byle coś z nią zaliczyć, podczas gdy tak naprawdę dziewczyna jest po prostu w moim odczuciu przeciętna... Czy z Tobą nie jest tak samo?

Jeśli tak, to przestrzegam Cię przed takim myśleniem, każdy szanujący się facet standardy musi mieć i nie może ich sobie zaniżać pod wpływem chwilowej chcicy/alkoholu/stanu "fazy". Jak Ty byś się czuł, gdybyś jakiejś dziewczynie tak naprawdę się nie podobał, ale czasem łapała by ją ochota żeby chwilowo z Tobą być żeby nie być samej/pod wpływem alko/jakiś inny powód a później gdy pojawiłby się ktoś kto jej się naprawdę podoba, kopnęła by Cię w zad?

A jeśli się mylę i ona naprawdę zaczęła Cię olśniewać swoją urodą - co z jakiś dziwnych względów wcześniej nie miało miejsca - to oczywiście zwracam honor Wink

Fan
Portret użytkownika Fan
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: nie istnieje
Miejscowość: tylko na pw

Dołączył: 2009-08-16
Punkty pomocy: 2072

Samochód wieczorem, plener poza miastem, kocyk, obserwowanie gwiazd... będzie zimno to można do samochodu wtedy wsiąść? Smile Hehe

Dobrze kombinujesz Wink Będąc w sumie podobnej sytuacji do twojej próbowałem do toalety raz zaciągnąć i nie dało rady, także z tym uważaj. Wtedy przegiąłem trochę, no ale nauczka była.

Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?

GDP
Portret użytkownika GDP
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: użytkownik nie podaje
Miejscowość: użytkownik nie podaje

Dołączył: 2011-01-08
Punkty pomocy: 1021

Jesli chcesz ja tylko zaliczyc i ona tez chce tylko tego to w sumie wszedzie powinno dać radę. gorzej jesli ona chce czegoś wiecej od Ciebie(od ustalenia tego w sumie powinniscie zaczac) bo wtedy ona wyczuje o co Ci chodzi a wtedy obejdziesz sie smakiem

Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.

SzalonyGrzesiuu
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: :)

Dołączył: 2012-08-20
Punkty pomocy: 0

pijesz 2 piwa i ją do domu odwozisz?

Morte
Portret użytkownika Morte
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-04-28
Punkty pomocy: 0

Tak wypiłem 2 piwa, te lekkie Shandy, ale przez ten okres czasu przy mojej wadze, już dawno nic nie miałem Wink bo ważę około 95 kg.

Ktoś się zastanawiał czy nie jestem w niej zakochany - otóż nie. Obecnie jestem skupiony na nauczeniu się poznawania kobiet, i staram sie w tym być konsekwentny, dlatego uderzam jednocześnie na kilka frontów. Po prostu pomyślałem, że można by było - zresztą nic jej nie obiecywalem. Opisuje ta sytuacje, bo na dzień dzisiejszy wydaje sie ona być najdalej poprowadzona.

Spotkałem się z nią w wtorek - zimno było jak cholera, samochód musiałem oddać, więc poszliśmy na spacer. Usiadłem z nia w parku na ławce, pośmialiśmy się troche, wtedy sie zaczelismy całować, macanie z uwzględnieniem wszystkich części ciała Wink Odprowadziłem ja do domu, buziak. Przy niczym co robiłem nie widziałem ŻADNYCH oporów.

I TERAZ najważniejsza sprawa. Jutro wreszcie będe sam w domu. ( Wiem, że mieszkajac z mamą sie nic nie zrobi - dlatego sie wyprowadzam niedługo Wink i teraz tak - przed jutrzejszym wyjsciem do klubu zapraszam najprawdopodobniej kilku ziomków, w tym jednego, który jest w zawizku z jej koleżanka, i teraz co robić.

a) zaprosić ją także na imprezę ( tzn impreza, befote party zwykłe )
b) nie robić imprezy zaprosić ja samą
c) nikogo nie zapraszać, wziąć ją z klubu do domu

I to jest właśnie mój problem, początkowe sytuacje mam mniej lub bardziej opanowane, ale doprowadzenie do sytuacji łóżkowych, to wciąż u mnie kuleje i to bardzo, chociaż nie ukrywam, że sukcesy są, a strona chociaż nie wierzyłem w to - zmienia mnie na lepsze, nie tylko na polu poznawania kobiet. Pozdrawiam i liczę na konstruktrywna krytykę i sensowne rady Wink