Witam Panowie . Po ostatnim "kopie w dupe" z ktorego juz wylazlem mam ochote poznac nowy temat najlepiej do bzykania na urlopy.Jestem w Polsce co 3 tyg i mam ochote poznawac nowe laski raczej nie na staly zwiazek.Bede z kolesiem w Gdansku i chcemy pochodzic po studenckich klubach.
Tancerz ze mnie marny nigdy nie tanczylem z kobietami bo zawsze sie tego balem wierzac ze poprostu od zasze nie umiem bo moj ojciec tez nie potrafi bla bla bla . Jak patrze na siebie w lustrze to nawet neizle sie ruszam wiec czas sie przelamac z tym nareszcie.Czesto widze kolesi , kompletnych wiesniakow , ubranych bez gustu , ktorzy bawia sie nawet z fajnymi laskami i bierze mnie cholera jak stoje z piwem i czekam az ktos mnei zagada a do cholery jestem przystojny , dobrze ubrany i czesto mam tego potwierdzenie.Jednak w klubie czuje sie spiety , mam wrazenie ze wszyscy na nie patrza . Jak jzu zagadam laske to czeto patrzy na nie jak na bezdomnego zebraka...No co jest kurwa mysle sobie ...
Ja sie poprostu nie potrafie bawic , podejsc obojetnie do laski i tanczyc bez slow , bawiac sie przytym dobrze to dla mnie nie wyobrazalne . Boje sie zlewki i uczucia odrzucenia , boje sie ze wszyscy na mnie beda patrzec i sie smiac.Zazdroszcze kolesiom , ktorzy ida byle jak ubrani na impreze , z twarzy wygladaja jak gargamele a podchodza do lasek biora je do tanca i maja pozytywne reakcje , bawia sie czesto zabieraja na chate.Ja mam zaraz 30 lat i zaczynam wierzyc ze patrza na mnie jak na starucha desperacko szuka kobiety.Jednak z drugiej strony zawsze slysze ze mam 27 ...
Jakie sa Wasze sposoby na tego typu podryw ?
Poejsc do laski , zlapac za reke , obrocic i tanczyc ... rozmawiacie z nia podczas tanca ? Bo jak bym pytal jak sie bawi ? Czy czesto tu bywa ? Co studiuje w Gdansku i juz widze jak po takim wywiadzie ona tylko czeka az sie kawalek skonczy albo ucieka przed czasem.
Z gory wielkie dzieki za kazdy post . Dzieki temu forum i Wam czuje jak staje sie innym czlowiekiem . Mezczyzna ...
Dzieki Wam wychodze z gowna.
Pzdr
Chyba zbyt poważnie podchodzisz do kobiet, sorry, ale dziewczyny z klubów zwyczajnie nie potrzebują tak ciężkich rozkmin
Zamiast tak to przeżywać raz przebież się za jednego z tych troli którzy podchodzą do lasek i baw się tak jak oni. Może nawet pomoże zakumplowanie się z taką ekipą, ostatecznie dużo NLP opiera się na przełapywaniu drobnych manieryzmów które mogą zaprowadzić cię w tan z jakąś HB10
Co do gadania, to nie gadaj wcale, "to ty jesteś gwiazdą i z tobą moją przeprowadzać wywiad" - żartowałem!
Jeśli coś cię interesuje, naprawdę interesuje to zapytaj. Ale serio, wszyscy wiemy, że kiedy widzisz fajną lalę z którą chcesz spędzić te jedną noc, no to zwyczajnie masz gdzieś co studiuje 
Pytanie "Co to za perfum" gdy gryziesz ją w ucho jest o wiele lepsze
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
Na poczatek poczytaj blogi i zobacz to:
http://www.youtube.com/watch?v=t...
Nie martw się, sam kiedyś tak mialem jak ty, a teraz jak wbijam na impreze to probuje zrobic rozpierdol. Czasem z mega rezultatami. Oczywiście nie zawsze mam na to ochotę, na przykład jak przyjedzam na imprezę z kolezankami to nie w głowie mi uwodzenie na parkiecie.
Musisz przede wszystkim przestawić myslenie, miec wyjebane na opinie innych.
Nie nastawiac sie na podryw tylko na dobrą zabawę.
Ze mnie tancerz marny a nie jedno juz w klubie zrobiłem, dlatego nie masz co się martwić. Tobie na pewno też sie uda. Wszystko z czasem. Powodzenia!
Najbardziej motywujace sa pozniejsze opinie znajomych w stylu "Ty jestes jebniety!" Ostatnio uslyszalem nawet od gościa w klubie ktorego nie znalem "hamuj bajer"
Takie cos daje powera do jeszcze większych działań.
Wyobraz sobie, ze bedac krolem parkietu kobiety same beda cie otwierać swoimi spojrzeniami i pozostaje ju wtedy tylko podejsc i dac jej to czego pragnie
A co do zlewek... kazdy czasem ja dostaje.
Na 10 podejsc musisz wreszcie znaleźć laske ktora nie moze tanczyc bo:
1.Mam chlopaka
- A ja mam szczura domowego, poznamy ich sobie?
2.Tancze z koleżanką
- Nie, tanczysz ze mna
3.Nie tancze
- Przyszlas sie tutaj bawic czy zarazac nudą?
4.Kazda w ten sposob tutaj podrywasz?
- Nie przyszedlem tutaj podrywac, tylko dobrze sie bawic.
5. ...KAZDY INNY TEKST...
- Spoko, milej zabawy. (Juz do niej nie podchodzisz, chyba, ze wysyla silne IOI)
JUST DO IT!
zapraszam do przeczytania mojego bloga
"Nie mysl o lasce jak o tej na stałe
juz wielu przed Toba trzaskała gałe
nie daj przewagi, nie znaj litosci
bo rozpierdoli wasz statek miłosci"
karlkoninan~
Czytając ten i poprzedni wpis polecam zaczac od pracy nad soba, charakterem, pewnoscia siebie, wszystko jest na forum, a dopiero pozniej zaczac myslec o DG, NG.
Zmień przekonania i nastawienie, nie nastawiaj się na cel jako zaliczenie/zdobycie/poznanie panienki tylko na zabawe i radosc jaka plynie z poznawania nowych osob.
"Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą"
Polecam książkę "Potęga podświadomości". Na początek bardzo dobra i nie ryje bani jak część książek o pułasach.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.