Witam wszystkich,jak w temacie czyli :Jak poderwać dziewczynę ,która nie miała nigdy chłopaka??
Jak się o tym dowiedziałem byłem w szoku jak taka ładna dziewczyna nikogo nie ma i nie miała
Chce żebyście mi powiedzieli jak sie mam do tego zabrać bo nie chcę tego zrąbać,zależy mi na niej...
Jest ona trochę nieśmiała ale do pogadania,domyślam się ,że ją rozkochać w sobie nie będzie łatwo... Z góry dzięki za odp.
Pozdrawiam.
"jak poderwać", "zależy mi na niej", "nie chcę tego zrąbać"
kę?
Przeczytaj biblię, tam znajdziesz wskazówki, jak ją poderwać
jaśniej człowieku i jak coś masz to pisz a nie.......
Chodzi o to byś ruszył dupe, poszukał sam na stronie. Takie tematy były przerabiane 40 razy, a ty nawet nie wykazujesz sie podstawową wiedzą.
Pamiętaj o ułatwieniach:
a) ex nie wyskoczy zza krzaka
b) nie będzie Cię z nikim porównywać
c) jest dziewicą
Czyli jak Pigmalion, możesz sobie ładnie Galateę uformować
Może umów się z nią? Rozmawiaj, pokaż jej, że jesteś wartościowym gościem (bo przecież jesteś, co nie?).
Jaka jest różnica między tchórzem, a bohaterem?
Nie ma żadnej różnicy ... w środku są dokładnie tacy sami.
Obydwaj boją się śmierci i zranienia.
Ale to co bohater ROBI, czyni go bohaterem.
A to czego ten drugi nie robi, czyni go tchórzem.
normalnie
podchodzisz i mówisz
-miałaś kiedyś chłopaka ?
-nie
-to już masz
they hate us cause they ain't us
Tak samo jak dziewczyne, która miała już chłopaka.
*Sprawa jest prosta, albo znajdę drogę, albo ją sobie utoruję.
*Płeć męska to kwestia urodzenia, bycie mężczyzną to kwestia wyboru.
Pamiętaj , pozory mylą wiem coś o tym , jeśli wiesz dużo o uwodzeniu i masz ciągle styczność z kobietami to będziesz miał obraz czy gra lub nie , ale to już gdy zrzucisz jej maskę
Otwórz przed nią serce. Wyznaj, że ci na niej zależy. Kup bukiet róż i bilety do teatru. Potem poproś o "chodzenie". Tylko nie dotykaj, żeby nie urazić jej delikatnych uczuć.
Masz plusa ode mnie. Usmiałem się. Widzę, że niektórzy nie wiedzą co to ironia.
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
Kolega pisząc o biblii miał na myśli wszystko co znajduje się w podstawach. Pierwsze co masz zrobić to nie przypalać się. Bo już wsiąknołeś. Poprostu za dużo myślisz. Poprostu trzeba podejść do tego na luzie. Jak nie pyknie to potem nie żałuj. Czasem wystarczy spojrzeć na kobiete żeby wiedzieć czy coś się ugra czy nie. One wtedy patrzą inaczej niż na zwyklego gościa.
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"