Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak oszukać... własny mózg?

4 posts / 0 new
Ostatni
dnuk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2011-01-15
Punkty pomocy: 2
Jak oszukać... własny mózg?

Witam. W końcu zrozumiałem, jak olbrzymi wpływ mają brak nadmiernego zainteresowania, nastawienie na 'nie chcę jej poderwać, jest mi obojętna' w połączeniu ze spójnością.

Będąc nastawionym na samą znajomość jako taką, zero problemów, kobiety są oczarowane.

Będąc nastawionym na poderwanie, poznanie jej w wiadomym celu, nic nie idzie...

Pytanie: Jak podejść do kobiety która mi się podoba, którą chcę poderwać, ale z nastawieniem 'jest mi obojętna' będąc jednocześnie spójnym z samym sobą?

Brzmi jak paradox Wink

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

A spróbuj oszukać mózg, jak jesteś w relacji, która nie daje Ci szczęścia, a nie potrafisz zerwać z kobietą, bo tak bardzo kochasz iluzję którą stworzyłeś na jej temat.

elims
Portret użytkownika elims
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-12-03
Punkty pomocy: 14

Jeżeli chcesz być spójny to nie ukrywaj zamiarów. Po prostu stosuj niedopowiedzenia i zasadę dwa kroki do przodu i jeden w tył.

Jak człowiek próbuje blokować własne uczucia i myśli to z reguły one powracają ze zdwojoną siłą.
Poza tym nie warto zwlekać z "zagadaniem", bo im dłużej czekasz tym bardziej w głowie ci się gotuje, nakręcasz się, próbujesz budować obraz tej osoby i w efekcie stajesz się napięty podczas rozmowy. Wtedy nie jesteś spójny. (Zasada 3 sekund).

Dodatkowo warto przeanalizować podejścia na podryw a zwykłe zagadania. Możliwe, że przy podrywie zbytnio "pajacujesz" (czy coś podobnego) i dziewczyny to odstrasza.