Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

jak to odkrecic

30 posts / 0 new
Ostatni
Alvin2000
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2013-05-15
Punkty pomocy: 5
jak to odkrecic

witajcie przedstawie wam moj problem
otoz w listopadzie mamy termin slubu ja mam 28 lat dziewczyna 32
w zeszłym tygodniu we wtorek wrociclismy z UK gdzie bylismy 5 dni u rodziny dziewczyny na komuni
dzien przed powrotem mielismy jechac do wiekszego miasta pochodzic i oddała mi pieniadze ktore dałęm jej wczesniej zeby wymieniała w kantorze z tym ze brakowało 20 funtow nie chciała zbytnio oodac tłumaczyła ze nic mi juz nie wisi a byłęm swiecie przekonany ze to nie prawda o czym ja poinformowałęm i przestałęm sie odzywac, potem tylko wspomniałem ze nie dosc ze zrobiła mnie w chuja to jeszcze cos tam i nie potrzebnie dodałęm ze wszystko ze mnie wymusiła zwiazek oraz slub ze to nie było z mojej inicjatywy
(nie wiem po co , skad mi to przyszło do głowy )

na drugi dzien obok głowy czekały na mnie pieniadze ogolnie mało ze soba rozmawialismy wrocilismy do polski dalej jakos to było bez kłotni bez awantur ale tylko ja dzwonięłem,w sobote zadzwoniłęm i zapytałęm czy przyjedzie dzis ona do mnie bo ja chwilowo nie mam auta i zaczeła wypominac

ona/ze jest zmeczona moim moim podłym charakterem
ja/co proponujesz
ona/co proponuje ? gdyby nie ja i moje starania tego zwiazku nigdy by nie było. Ty nigdy mnie nie chciuałes wiec gdzie sens czegokolwiek
ja/ aha
ona/na tyle cie stac ?tak sie zachowuje narzeczony i przyszły maz ? zadnej podpory w tobie poczucie bezpieczenistwa szacunku do kogo kolwiek
ja/nie chce sie z toba kłocic

cos tam jescze napisała i na tym koniec
w niedziele w nocy zadzwoniłem i znowu to samo w sumie powtarzała sie ja za duzo nie mowiłem
w poniedziałęk dzwoniłęm nie odebrała tylko sms wysłała
po co dzwoniesz. codziennie mi powtarzasz ze nie chcesz slubu ze cie zmuszam do zwiazku i slubu itp
we wtorek cisza w srode czyli dzis o 18 pojechałem do niej i wyszła na 5 minut na dwor i znowu to samo po co przyjechałem ze czemu jej nie powiedziałęm ze bede ze nie ma czasu
mowie ze chce za kopac topor wojenny ze nie chce sie kłocic
ze nie potrzebnie tak powiedziałem jej wtedy
i czy zapopomnimy o tym
cos tam pogadała i mowi ze idzie do domu
pytam czy zapominamy o tym czy sie rozchodzimy bo ja tak nie chce tylko zeby sie dobrze zastanowiła bo wiecej nie przyjade
kazałem oddac pierscionek skoro nie wie

za tydzien mamy kolejna komunie ju wiem ze wszystko wisi na włosku
ja to odkrecic mam odwołąc przyjscie na komunie czy isc sam ?
za 3 tygodnie mam urodziny ona 4 dni pozniej jesli nie złozy mi zyczen to ja jej mam składac ?? czy ewentualnie poczekac do urodzin i wtedy jechac to załątwic pogodzic sie?
zwiazek ma 4 lata na FB ona ma ustawione ze jest w narzeczenstwie ze mna poki co nie zmieniała zdjecia tez ma ze mna
ja nie mam nic

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Wyobrażasz sobie życie z tą kobietą "póki śmierć Was nie rozłączy"? Bo ona się nie zmieni...

Alvin2000
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2013-05-15
Punkty pomocy: 5

wyobrazam pod warunkiem ze nie bedzie slubu a jedynie dziecko bedzie nas łaczyło. Bo jak zobaczy ze mnie juz zdobyła to awantur bedzie coraz wiecej

Ziomalek90
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Zadupie

Dołączył: 2011-01-06
Punkty pomocy: 73

Chuj, że ślub wisi na włosku, że zaręczyny prawie zerwane. Ty pytasz czy jej życzenia na urodziny składać? Laughing out loud

ann39
Portret użytkownika ann39
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Płock

Dołączył: 2017-02-10
Punkty pomocy: 454

Słabo, bo jeżeli chciałeś zgody za słowwa które wypowiedziałeś i przeprosziłeś a ona dalej stroi fochy to świadczy o jej podeściu do sprawy, zainteresowaniu i charakterze.

To co powiedziales nie było miłe ale też skoro przeprosiłes powinna wybaczyć a nie stroić fochy... i tak, dobrze myślisz... już po ślubie będzie tylko gorzej. Jak zależy ci na szczęśliwym życiu to ja bym przeczekał i zobaczył czy sama przyjdzie skoro ją juz przeprosiłeś a jeżeli zależy ci na partnerce bo twierdzisz żeś słaby i nie znajdziesz innej mając 28 lat to leć do niej z kwiatami ale nie masz pewności że nie zerwie.

Tak czy inaczej wychodzi na to że należy ostrożnie podchodzić do sprawy i dać jej czas, ewentualnie delikatnie dawać jej do zrozumienia za jakiś czas że ci zależy, jak nie pomoże to ona już podjęła decyzje, pamiętaj że do tej gry trzeba dwojga

richard35
Nieobecny
Wiek: 35
Miejscowość: nikisz

Dołączył: 2017-05-21
Punkty pomocy: 46

gdybym był kobietą i miał mieć takiego zjeba za męża, to wolałbym w zakonie wylądować - przeczytaj jeszcze raz te swoje wypociny a potem strzel sobie w łeb - świat odetchnie

richard35
Nieobecny
Wiek: 35
Miejscowość: nikisz

Dołączył: 2017-05-21
Punkty pomocy: 46

łagodniej? z dorosłym facetem? - chyba Pan Bóg Ciebie opuścił, przecież na kilometr widać kto szukał chuja do dupy

SimpleMan
Portret użytkownika SimpleMan
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2011-11-08
Punkty pomocy: 38

Chłopak ma poważny problem który próbuje rozwiązać bo trafił tutaj. Problem polega na tym, że czasu nie cofnie i czas na niego nie poczeka.

ale wracając do Twojego pytania:

OBSTAWIAM, że ślubu nie będzie a pierścionek odzyska Laughing out loud

"you must burn before you can shine"

richard35
Nieobecny
Wiek: 35
Miejscowość: nikisz

Dołączył: 2017-05-21
Punkty pomocy: 46

nic z tych rzeczy, żadnych postronków, smyczy ani takich bzdetów - zwyczajnie, facet nie dorósł do związku i żadne zaklęcia tego nie zmienią

Alvin2000
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2013-05-15
Punkty pomocy: 5

Jesli chodzi chodzi o piersionek to oddala. Jutro prawdopodobnie wyladuje u zlotnika w sobote go przepije Laughing out loud
Szczerze to nie klocilismy sie tak czesto
Ostatnio zwracalem jej tylko uwage ze raz w tygodniu sex to za malo jak dla mnie ze moze powinna isc do lekarza z hormobami czy wsxystko w porzadku bo mam wieksze wymagania a jak nie paduje to sobie znajde inna ktora bedzie bardziej chetna sie ze mna kochac.

rozumiem ze poki sie nie odezwie pierwsza i nie zasluzy na powrot to odpuscic ??

Kacper0590
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: gdzieś

Dołączył: 2017-05-29
Punkty pomocy: 14

Może nie mam jakiegoś w chuj doświadczenia, ale dla mnie sytuacja jest chora.
A) macie brać ślub, a wypominasz jej 20 funtów? nie macie jakiejś wspólnej kasy, nie wiem, cokolwiek? albo przynajmniej ustalonych reguł odnośnie pieniędzy?
B) "nie chcę się kłócić" - laska chcę porozmawiać, może usłyszeć że chcesz ślub wziąć, albo nie chcesz go brać, zobaczyć jakieś zaangażowanie, to nie równa się kłóceniu. w związku się rozmawia o problemach
C) wypominanie, że zmusiła Cię do ślubu - WTF? jesteś dorosły podobno, nie zwalaj odpowiedzialności na innych, jak nie chciałeś ślubu to trzeba było się nie oświadczać
D) "oddaj pierścionek" - tak bardzo dorosło, że mi ręce opadły. też byłem zaręczony, też miałem wyznaczoną datę ślubu, też zerwałem. ale nie kazałem oddać pierścionka, bo to jest jej własność.
W) "jak nie będziesz mi dawała dupy, to znajdę sobie inną" - tu ręce by mi opadły, gdyby nie opadły punkt wcześniej

Ty po prostu nie dorosłeś do ślubu, a jak się tak zachowujesz, to się nie dziw że kobieta nie chce z Tobą spać.
"Nie zasłuży"? No mam nadzieję, że nie zasłuży na takie katusze, bo ma 22 lata i życie przed sobą Laughing out loud

Alvin2000
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2013-05-15
Punkty pomocy: 5

Od tygodnia sie prosilem zeby porozmawiac
A waszym zdaniem.niby jak powinienem zalatwic sprawe

kobieta
Nieobecny
Ponoć faceci za nią szaleją. ;)
Wiek: 26
Miejscowość: Piękna

Dołączył: 2012-03-03
Punkty pomocy: 263

Nie mogłabym byc z taka kobieta , bo lubie ludzi ambitnych . A ona ? Hmmm po tekście ze wymusiła na Tobie zaręczyny , slub powinna Ciebie kopnąć w dupę . Ale cóż... sa panienki co w imię obrączki sa w stanie tkwić w beznadziejnym związku .
Ale Ty ? Płaca Ci za to ze jestes z taka kobieta ?

Alvin2000
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2013-05-15
Punkty pomocy: 5

Nie bede jej bronil bo przez jej upartosc wszystko sie rozlecialo ale wiem ze malo kto stad mial lub ma taka szpryche to jest 10 co nie znaczy ze bedzie sie sie obrazac w tygodniami o jakies bzdury ktore powiedzialem w zlosci .rok temu byla podobna afera bo poszedlem do masazystki zamiast masazysty .ale jak ona idzie do ginekologa faceta zamiast kobiety to jest ok. Dwa tygodnie sie nie odzywalismy.no chore

kobieta
Nieobecny
Ponoć faceci za nią szaleją. ;)
Wiek: 26
Miejscowość: Piękna

Dołączył: 2012-03-03
Punkty pomocy: 263

No to jak jest 10 wg Ciebie to co narzekasz ? Zdecyduj sie czego chcesz

Alvin2000
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2013-05-15
Punkty pomocy: 5

Glupote odwalilem. Teraz wypije te piwo co nawazylem.poki co juz bylem u niej sie pogodzic . Zajelo mi to cale 3 minuty bo nie chciala rozmawiac. Mysle ze teraz poczekan az ohhlonie i sama sie odezwie .

iraklis
Nieobecny
Wiek: 18

Dołączył: 2010-07-13
Punkty pomocy: 106

O kurwa kobieta ma grubo w głowie skoro potrafi Ci zrobić aferę z powodu tego że poszedłeś do masażystki którym była kobietą. Nie robi Ci afery z powodu tego, że w kolejce w markecie podszedłeś do kasy w której sprzedaje kobieta ?Śmieszna jest ta sytuacja i jak możesz ocenić że laska to jest 10. Może z wyglądu ale jej zachowanie i charakter to jest jakiś śmiech.

Mówisz żadna spoko, nie ma drugiej takiej
Nie możesz chcieć czegoś, o czego istnieniu nie wiesz, łapiesz?

Stifler
Portret użytkownika Stifler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Californication

Dołączył: 2015-04-26
Punkty pomocy: 226

Małżeństwo to sztuka kompromisów. Może jestem staroświecki ale takie rzeczy traktuje poważnie więc skoro przed nie możecie się dogadać bo jeden przed drugim się nie ukorzy to po co się wiązać na całe życie i się męczyć. Macie stanowić drużynę i grać do jednej bramki.

Teraz wyobraź sobie sytuację gdy wychowujecie dziecko MAMA pozwala na coś a TATA nie. Najgorsze co może być gdyż prowadzi do szeregu konsekwencji. Mieszanie w głowie dziecka ,które prowadzi do obierania stron kogo bardziej lubi. Zamiast skupić się na dziecku to wy będziecie się kłócić kto miał rację. Ludzie w dzisiejszych czasach dobierają się na podstawie fejsbukowych profili. A gdy zdarzają się podbramkowe sytuacje to każdy broni swojej dupy.

Kacper0590
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: gdzieś

Dołączył: 2017-05-29
Punkty pomocy: 14

Szprycha 10? To się liczy w związku? Laughing out loud takie są spoko do poruchania, ale skoro nie pasuje Ci jej charakter, to po co chcesz to odkręcać? Olej sprawę, kazałeś oddać pierścionek, ślubu nie będzie i wszystko spoko. Szukaj szczęścia gdzieś indziej.

Alvin2000
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2013-05-15
Punkty pomocy: 5

Co dokladnie zle zrobilen ?? Moze ktos podpowie jak na przyszłość zalatwoac takie sprawy w sensie gdy kobieta zaczyna wykrecac kota ogonem ??

Bodrot
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-05-26
Punkty pomocy: 17

hmm, WSZYSTKO, jak się nie chce ślubu, to się nie oświadcza, ty pewnie myślałeś, że jak dasz jej pierścionek to ją zaklepiesz i będzie twoja forewer. Odpuść ją sobie i szukaj innej, przy okazji naucz się kompromisu.

syouth
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2017-06-02
Punkty pomocy: 209

Zjebałeś dużo, zaczynając od awantury o kasę, bo to nie przystoi facetowi, nie mówię że masz się dawać naciągać, ale zamiast dawać się ponosić emocjom można po prostu to powiedzieć bez zbędnych emocji. Masz być facetem a nie rozchwianym emocjonalnie kolesiem który wybucha pod byle pretekstem. Cała sytuacja w ogóle zakrawa na dziecinadę, i jej i Twoje zachowanie. Ale ją jestem w stanie zrozumieć bo po prostu jej na to pozwoliłeś.

Generalnie problem nie jest w tej konkretnej sytuacji ale w całej relacji - jest zbudowana na złym fundamencie - twoja pozycja jest w niej zagrożona i to raczej ona nosi jaja. Podejrzewam że stało się tak bo jak sam napisałeś to szprycha 10/10 więc pewnie podświadomie nawet dawałeś więcej niż to wymagało, bo do utrzymania szprychy trzeba więcej wysiłku. Tylko to nie bardzo chodzi o wysiłek który Ty wkładałeś, a raczej jego odwrotność Wink. Swoją drogą do pobzykania to piękne laski są ok, ale do budowania z nimi relacji trzeba mieć jaja i znać swoją wartość, a i tak nie ma żadnej gwarancji. Ja wolę wchodzić w związki z laskami może mniej ładnymi, ale za to takimi które w głowie mają poukładane, bo za X lat z urody i tak wiele nie zostanie.

SimpleMan
Portret użytkownika SimpleMan
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2011-11-08
Punkty pomocy: 38

ap-ropo kobiecej urody "za X lat" to są kobietki które maja 50tke na karku a wyglądają lepiej niż nie jedna 20stka Smile choć ze świecą takich szukać

"you must burn before you can shine"

SimpleMan
Portret użytkownika SimpleMan
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2011-11-08
Punkty pomocy: 38

Co zjebałeś...hmm...pomyślmy:

*Macie brać ślub - Ty się kłócisz o te "parę złotych".

*Chcesz więcej sexu - podnieś JEJ libido (oczywiście nie mówię tu o farmakologii), w necie są setki informacji na ten temat.

*chodzisz po masażystkach - nie łatwiej ją poprosić o masaż? Taniej i będzie happy end.

*ona wypomina Ci, że nie chciałeś nigdy ślubu - to na chuj się oświadczyłeś?

*mówisz jej, że ma oddać pierścionek - może kiedyś poprosisz też żeby dziecko wcisnęła w siebie i je "odrodziła" ?

*no i te "godzenie się w 3minuty" - mistrz. Jak zbijesz szklankę i ją przeprosisz to się sama poskleja? Szczera rozmowa się kłania!

Przemyśl sobie kolego dokąd zabrnąłeś, jakie masz wyjścia, CZEGO chcesz od życia i czemu nie stałeś w kolejce z innymi facetami jak rozdawali jaja

pozdrawiam

"you must burn before you can shine"

Alvin2000
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2013-05-15
Punkty pomocy: 5

W niedzielę widzieliśmy się przypadkiem na mieście. Co waszym zdaniem powinienem zrobic ?? Poczekac czy jechac jeszcze raz sprobowac porozmawiać??

SimpleMan
Portret użytkownika SimpleMan
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2011-11-08
Punkty pomocy: 38

Na co chcesz tu czekać?
Zjebałeś, teraz prosisz nas o porady więc Ci zależy.

Szczera rozmowa Cie uratuje, tylko pogadajcie o wszystkim co jest źle a nie na zasadzie "już jest ok?" / "tak" i wracacie do swoich zajęć.

Jak ktoś już tu wspomniał - związek to sztuka kompromisów.

"you must burn before you can shine"

Alvin2000
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2013-05-15
Punkty pomocy: 5

Ann39 mowi zeby przeczekać i wydaje mi sie ze ma racje bo w koncu bylem sie pogodzic to rozmawiać nie chciala jakbym bog wie co zrobil. Dziwne ze dopiero po tygodniu jej sie przypomnailo ze bzdure powiedzialem podczas kłótni. Ja jeszcze czekam bo taka swieta to ona nie jest .poza tym juz widze jak sie bedzie zachowywala gdy sam wroce z podkulonym ogonem

Alvin2000
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2013-05-15
Punkty pomocy: 5

Powinienem odeslac jej poczta ten pierscionek i napisac ze to jest jej wlasnosc ze emocje mnie poniosly ??

Dzis tydzien po ostatniej awanturze dzwonilem dwa razy do południa niestety na prozno.czekac znowu np dwa tygodnie czy wogole sie nie pokazywać?? W koncu jestem chujowy jej zdaniem

Alvin2000
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2013-05-15
Punkty pomocy: 5

Dzieki ze mnie pojechaliscie panowie. Poswiecilem dniowke na czytanie wrocilem na silke. Poła ogarnieta