Więc na wstępie, rzuciła mnie dziewczyna po 3ch latach, wiem co robiłem nie tak, bo już mi się znudziła i byłem delikatnie mówiąc strasznie nie miły
minęło pół roku, dalej mi mówi że mnie kocha. nie potrafie zmienić tego że mam wszystkie inne gdzieś. chodze na ng od pół roku, mam dużo sygnałów, dużo okazji średnio po kilka na noc, przez pół roku zdażyła się 1 noc bez żadnego zainteresowania mną
nie jestem żadnym lewym chłopcem, ani nic
jak nie mieć wyje.ne na wszystko ?
Trafić na trudniejszy przypadek.
kolego, jestem na etapie rzucania fajek, 4 dni bez palenia i powiem Ci że żadna dziewczyna, aż tak mnie nie uzależniła jak nikotyna.. Wiele mi się zdarzyło w życiu trudnych momentów, ale obecnie jestem tak wkurwiony, że nie jestem w stanie myśleć, dzięki czemu piję.. ogólnie zawsze jak piłem paliłem - przez co efekt jest średni..
Wracając do Twojego problemu:
Zamiast się pytać ludzi, co robić nalej sobie ciepłej wody do wanny, wyłącz wszystko poza mózgiem i zastanów się, co ci w życiu sprawia przyjemność i czego ci brakuje.
Jak to określisz, to po prostu rób wszystko żeby uzupełnić braki.
Równo za rok powtarzasz eksperyment. Masz 19 lat, tzn. jeżeli byłeś z dziewczyną 3 lata, to generalnie jest tak, jakbyś zrobił prawko w wieku 14 lat chcąc być w przyszłości zawodowym kierowcą.
Same plusy, ale jeszcze nawet nie zacząłeś jeździć. Zaczniesz.
pozdro
karton ja uważam że to dobrze, z czasem ci przejdzie a dzięki temu zyskasz bardziej realne spojrzenie na relacje z kobietami, bez emocji ocenisz jak sprawa wygląda, sam zobaczysz że po czasie będzie się śmiał z tego
they hate us cause they ain't us