Znamy się około 2 miesięcy spotykamy się był seks moim zdaniem za szybko bo na drugim spotkaniu. Ciągle do mnie dzwoniła pytała się co słychać , kiedy się spotkamy itd. Na samym początku wyznaczyliśmy zasady że dajemy sobie czas żeby się poznać a później jak sobie przypadniemy do gustu to możemy pomyśleć o związku. Było normalnie około 2 miesięcy ostatnio zaczęła mieć wątpliwości nie ma czasu na spotkania sama już ich nie proponuje , mało rozmawiamy. Twierdzi że nie może się dla mnie poświęcić w całości ( chociaż ja od niej tego nie oczekuje bo ja za wiele czasu tez nie mam zmiana pracy itd.)Ma ona córeczkę 7 lat jak wiadomo musi się nią zajmować i do tego dochodzi praca= brak czasu. Kobieta z kompleksami brak jej pewności siebie bardzo wrażliwa.Do sedna dzwoniłem do niej czy coś się zmieniło miedzy nami ( rozmowa opisana wyżej ). Więc proponuje jej że jeśli nie ma czasu i spore wątpliwości co do mnie to zostańmy tylko znajomymi i spotykamy się z kim nam pasuje i nie będzie już takiej relacji miedzy nami jak wcześniej. Nie pasowało jej to i powiedziała ze ja mogę się spotykać z kim chce jeśli mi to odpowiada a ona nie będzie bo nie ma czasu i musi poświęcić się córce.Zaskoczyła ja taka odpowiedz z mojej strony bo chyba myślała ze będę ją prosił żeby się zastanowiła itd. W skrócie tak mniej więcej to wyglądało. Co sadzicie o tym Panowie ??? Kreci coś na boku czy zwykły shit test. Jak byście to rozegrali ??? Niewiasta ma 30 latek.

30 lat, Ja mam 17 więc nie powinienem się chyba mieszać bo nigdy nie miałem do czynienia z taką dziewczyną. Ale postaram się nabazgrać coś od siebie.
Główne pytanie, czego Ty od niej oczekujesz?
Ona raczej ma Cie w dupie czas poświęca pracy, córce a Ty byłeś tylko odskocznią od życia codziennego.
Oddała Ci się na drugim spotkaniu tu pojawia się pierwszy argument ,że byłeś tylko odskocznią.
" Nie pasowało jej to i powiedziała ze ja mogę się spotykać z kim chce jeśli mi to odpowiada a ona nie będzie bo nie ma czasu i musi poświęcić się córce."
Drugi argument pozwala Ci spotykać się z kim tylko chcesz.
Poczekaj z czasem powinno się to wyjaśnić, jak jej na prawde zależy na Tobie to się odezwie, zaprosi Cię gdzieś a jeśli po prostu oleje to zapomnij bo nic z tego nie będzie.
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Jak większość ludzi w moim wieku to normalnego związku 31 lat zresztą ona też bo rozmawialiśmy na ten temat. Ale ciekawy jest Twojego zdania.
Dobrym pytaniem jest czy tak naprawdę jej chcesz? Wiem, że to brzmi banalnie ale czasami warto się zastanowić czy brać wersję ekonomiczną jeśli stać cię na luksusową(wybacz za porównanie, nie ma to celu komukolwiek ubliżyć),czy w ogóle warto się zastanawiać.
Wg. mnie strasznie ją coś swędziało a kiedy ją ktoś podrapał przestała czuć potrzebę.
W ogóle dzieciate kobiety to straszna zagwozdka i ciężko jest cokolwiek sensownego powiedzieć, może naprawdę chce poświecić dziecku więcej czasu a może jest tylko wymówką? To wie tylko ona. W tej relacji jest was trójka a nie dwójka
Ja tam nie skreślam kobiety jeśli ma dziecko. Może tak być jak piszesz , nad tym to się nie zastanawiałem. Dochodzę teraz do takiego wniosku , że poczekam na jej ruch jeśli nie będzie zaangażowania z jej strony to odpuszczam.
Nie do końca tak jest z tym spotykaniem się z kim jej pasuje bo jednak w jej głosie wyczułem że nie do końca jej to odpowiada takie zaskoczenie z jej strony. Wcześniej goście o nią zabiegali jaka ona piękna i cudowna itd. a ja to tak z umiarem , trochę z dystansem brak włażenia w tyłek z mojej strony. Zobaczę dalej jak się sytuacja rozwinie na pewno piaskował nie będę.
Jeśli ona odezwie się pierwsza i będzie chciała kontynuować waszą znajomość to poprostu shit test. Więc dowiesz się tego za jakiś czas. Piona
Samotne matki na ogół chcą seksu i zwalenia na kogoś swoich problemów, niestety tyle zauważyłem z mojego doświadczenia, ja omijam
Druga sprawa to że człowiek przywiązuje się do dziecka, albo gorzej- dziecko do nas, a matka sobie zerwie jak gdyby nigdy nic i jest chujnia.
Matki z dziećmi ekstremalnie (w porównaniu do innych kobiet) łatwo zaciągnąć do łóżka, ale czy warto?
"Kreci coś na boku czy zwykły shit test. Jak byście to rozegrali ??"
Samotna matka, której bliżej do 40dziestki aniżeli 20dziestki ma duże wymagania odnośnie partnera, przeważnie. Inna kwestia czy te wymagania są realne, ale takie oczekiwania ma. Ona ma sporo na głowie - musi opiekować się dzieckiem, pilnować by jej z pracy nie wyjebali no i musi jakoś wiązać koniec z końcem. To ją męczy nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Taka baba szuka przede wszystkim sponsora. I choćby pierdoliła nie wiadomo jakie bajki o tym, że nie chodzi o pieniądze to uwierz, że chodzi o pieniądze. Ona chce mieć finansowy święty spokój by nie musieć liczyć w tym jebanym PITcie jakie ulgi jej przysługują i co może, a czego nie może odliczyć. Ona nie chce się zastanawiać czy eks zawsze będzie płacił alimenty i czy w przyszłości nie pozwie synka by ten utrzymywał tatusia z alimentów na starość. Nie wie czy już zniszczyć ojca dziecka w sądzie czy dopiero później, a może wcale i w ogóle dać mu spokój. Ona ma emocjonalny bajzel w głowie.
I teraz jak jeszcze do tego pojawia się facet, który również zaczyna być problemem to ona ma tego serdecznie dosyć. Owszem, był seksik i było miło bo ona znowu poczuła się kobietą, ale wraca proza życia i do jej codziennych problemów dochodzą kolejne tworzone przez Ciebie. Ona się na Ciebie wyleje jeżeli będziesz problemem bo córka zawsze będzie na pierwszym miejscu. Ty co najwyżej będziesz na drugim, ale to i tak musisz się w chuj postarać.
Ona nie wali żadnych shit testów - ona jest śmiertelnie poważna. Ona na prawdę nie ma zamiaru dokładać sobie kolejnych problemów. Albo zdasz sobie sprawę z tego i pogodzisz się z faktem, że będziesz na drugim czy trzecim miejscu, a czasem tylko będziesz funkcjonował jak element umeblowania albo znajdź sobie NORMALNĄ babę dla której będziesz na pierwszym miejscu. Proza życia przede wszystkim, a seks i inne kobieco-męskie miłe chwile w tle. Macie inne priorytety.
Według mnie jesteś, albo byłeś/stałeś się jej przelotnym kochankiem dzięki czemu dodała sobie pewności siebie, zaspokoiła potrzebę, a powoli i skutecznie daje Ci do zrozumienia, że to nie to czego oczekuje na dłuższą metę i już jej wystarczy.
"Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami."
"Słuchaj szeptów, a nie będziesz musiał znosić krzyków"
Kobieta z dzieckiem szuka faceta który jednocześnie jest dojrzały i odpowiedzialny za nią jak i również za jej dziecko, przyjmuje, że jest po nie udanym związku, więc powiem Ci, że jeżeli jechałeś typowym "pua" to niestety jesteś w dupie, ona dała Ci opcjonalnie 2 msc na sprawdzenie Cię i nie ma w tym nic dziwnego, w prawdzie czuję, że to naprawdę dojrzała kobieta, która chce zadbać o przyszłość swoją i swojego dziecka, przestań więc zastanawiać się czy to shit test czy nie, zastanów się czy chcesz poświęcić swoje życie by z miejsca stać się ojcem i zajebistym kochankiem.