Hej jak w temacie ;]
zacznę od opisu sytuacji
miesiąc temu poznałem laskę fajna wygadana itp zaczęliśmy się spotykać po 2 tygodniach krach po tym jak zmniejszył się jej kontakt pogadałem z nią i usłyszałem magiczne słowo " przyjaciel " no to dałem sobie spokój bo przyjacielem nie chce być i jak się to mówi miej wyjebane a będzie Ci dane ;]
jak na ... ona zaczęła się znów odzywać jak zapominałem o niej ( co drugi dzień telefon później co dziennie ) pytała co tam u mnie co tam robię i tak wypytując słyszałem " chętnie bym się z tobą zabrała " wiec tak jakoś wyszło ze znów się spotykamy.
Niby happy end itp lecz tak nie jest ma cholerny dystans do mnie , ufać mi ufa jest zainteresowana ma osoba chce poznawać jak się zachowuje w danej sytuacji moje otocznie mych przyjaciół czemu czuje dystans np siedziałem z przyjaciółmi i z nią na gruli piwko gadka śmiechy itp przytulam ja ok potem podszedłem do grilla wracam chce ja objąć ona mnie odrzuca jak się spotkamy i jest spoko następnego dnia mnie olewa jak jest kijowo znów przeciwnie , raz pozwoli się zbliżyć do siebie raz nie kończąc spotkanie ona się odzywa do następnego dziękuje ... itp
Wiec me pytanie brzmi co z taka laska zrobić ?
olewać ja dalej choć już teraz wydaje mi się ze olewanie siebie na wzajem nas od siebie oddala , a nie przyciąga. chciałem mieć od niej święty spokój się nie dało, być z nią ciężka sprawa z taką determinacja do odrzucania zakończyć znajomość szkoda było by. Co Wy bycie zrobili na moim miejscu ?
Ja to widze tak laska sie bawi, jeśli chcesz to pociągnąć odczekaj tydzień umów sie i ma być super spotkanie wesoło z humorem. Potem przez tydzień nie odbierasz od niej tel nie odpisujesz 0 kontaktu. Po tygodniu znów dzwonisz i się umawiasz jak bedzie marudziła ok rozumiem czesc
Push and Pull (czy jakoś tak). Zastosuj lusterko.
Nie ma przyjaciół. Nie ma z kim rozmawiać. Napatoczyłeś się Ty - zaproponowała przyjaźń. Zerwałeś kontakt poczuła że nie ma z kim porozmawiać. Znów rama przyjaciela.
Prawdopodobny scenariusz.
Ps. Wyobrażacie sobie nie wiadomo co... A może ona nie stosuje żadnych sztuczek tylko potrzebuje towarzystwa.
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
samotna to ona nie jest ma grono znajomych i rodzeństwo ;p tylko mało z tych znajomych w jej wieku jest nie to co ja
Ona robi P&P wodzi cie trochę za nos...musisz ja przyciągnąć i uzależnić od siebie stosuj lustro a potem pętle kino,dalej P&P,bądź tajemniczy,ciekawy i ja zaskakuj kc itd...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
możesz wyjaśnić bo słabo znam wasze nazwy kino ok ale kc lustro chyba kumam ;p
Masz słowniczek u góry...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
aha ok
to co sugerujesz bym robił jak ona kontakt umiarkowany telefoniczny a na spotkaniu być zimnym ?
Masz ja po prostu ,,naśladować i przedrzeźniać"...ale oczywiście nie aż tak dosłownie z wyczuciem...
Lustro-kopiowanie zachowania
P&P-czyli przyciągnij i odepchnij...najpierw ja nęcisz przyciągasz do siebie jesteś miły i słodki a potem ja odpychasz i olewasz...
Kino-kontakt fizyczny(erotyczne kino to konkretne dotykanie miejsc erogennych)
Pętla-Po prostu opowiadasz historyjkę która nie kończysz i zmuszasz ja do zastanawiania się jaki jest koniec i tak ja przetrzymujesz aż się nie spotkacie po jakimś czasie,ale musi być to ciekawa historyjka...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
UGRYŹ JĄ W UCHO!!!
ŻARTUJĘ
>>PODSTAWY<< 