Z laską jestem 7 miesięcy. Na początku odpierdała głupie rzeczy, ale od 4 miesiecy jest spokój, stara się, dzwoni itp.
Od jakiegoś czasu zaczeła mnie wkurwiać, nie chce mi sie z nia już siedzieć. Narzeka że trenuje itp, a ja wole iść sobie na trening zamiast do niej.
Po prostu znudziło mi się to i nie widze w tym sensu, wolę się spełniać w sporcie.
Dziewczyna zakochana na maxa we mnie, nie moze wytrzymać jednego dnia jak sie nie widzimy.
Chcę zerwać, ale nie mam powodu z jej winy.
Wydaję mi się, że najlepiej będzie jak jej powiem, że już nie ma sensu tego ciągnąć i lepiej sie rozejść.
Bo zdradzać nie mam ochoty.
Miał ktoś podobną sytuacje? Coś takiego robił i wie jak najlepiej się rozejść, żeby dziewczyna za bardzo nie ucierpiała?
powiedz to co myślisz i tyle. Jak Cię ogranicza to nie jest to i już
POZDRO!
Tak jak pisales. Zadzwon i powiedz ze musimy sie spotkac i porozmawiac. Ta rozmowa nie bedzie latwa.
Spotykasz sie z nia i mowisz ze juz nic do niej nieczujesz. To uczucie co bylo na poczatku mineło i chcesz to definitywnie zakonczyc. Proste prawda?
Ona bedzie mowila zapewne abys tego nie robil bedzie płakac ale nie daj sie w to wciagnac. Powiedz ze to koniec i odejdz. Nie odpisuj na wiadomosci. Bedzie jej trudno ale po czasie sie ogarnie. Powodzenia
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Mialem ta sytuacje, nawet opisałem w blogu początki kwietnia, w sumie było dokładnie tak samo, chodziłem z nią 5 miesięcy. Nawet nie wiesz jak ciężko mi było z nią zerwać, ale pewnego razu na piwie z 2 przyjaciółmi omówiłem się z nimi po wcześniejszym upewnieniu się ze robię dobrze, ze jak nie zerwę dostane wpierdol ;p zerwałem na następny dzień, po 2 tygodniach błagań z jej strony dopiero pokazała charakterek i wtedy bylem już w 100% pewny ze dobrze postanowilem, myslalem ze jest mila łagodna i ciepła, a okazała się naburmuszona wstrętną poczwara amen!
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Powiedz jej to co tu napisałeś szczerze,boleć zawsze będzie,nie ważne jak to ujmiesz i co powiesz,w końcu jak sam pisałeś jest w Tobie zakochana.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Po szczerosci najlepiej. I nie daj sie jej ublagac. Jak jej to powiesz to nie ma odwrotu wiec sie dobrze zastanów czy napewno tego chcesz.
Żyj tak, jakby jutra miało nie być
No to jest po prostu tak jak mówią panowie, i w jakie piękne i zrozumiale słowa wykorzystasz to ona i tak zareaguje jak zareaguje, tylko ze względu na to ze to ty zrywasz a nie ze bez ciebie żyć nie może.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Criss Zgadzam się w 100% z tym co powiedziałeś, gdy powiesz dziewczynie, że nie chcesz z nią już być, to taka kobietka dostaje takiego kopa motywacyjnego, że zrobi wszystko, żeby Ci udowodnić że nie miałeś racji, i że jej się nie zostawia, bo co najwyżej, to ona rzuca faceta he he i tu nie chodzi o miłości, a bardziej o obrazę majestatu
Tak czy inaczej
Mówisz, co czujesz!
Odwracasz się!
Idziesz w swoją stronę
Żyjesz własnym życiem...
Ps. uważaj, jednak,żeby nie przeholować z uświadamianiem jej, dlaczego chcesz być sam, bo jak za kilka tygodni się Tobie odwidzi, to lepiej nie palić za sobą mostów, jesteśmy młodzi mamy prawo popełniać błędy... Pozdrawiam
Jak byś tego nie powiedział, to tak czy inaczej będzie problem... Ale spoko, ona już doskonale zdaje sobie z tego sprawy, że chcesz od niej odejść,BA! nawet więcej, ona się tego boi jak cholera, dlatego teraz zrobi wszystko dla Ciebie, bo wie, że złym zachowaniem Cię nie zatrzyma przy sobie... Wiesz co? sam kilka razy przez to przechodziłem i jak byś to w słowa ubrał, czy z jakimi intencjami się chcesz rozstać, Tak czy inaczej, to na początku będzie płacz i prośby o szansy, a później to... Ty jesteś ten ZŁY!!! He he he Nie ma złotego sposobu na rozstanie poza jednym którym jest powiedzenie co myślisz i zniknięcie na jakiś czas... z jej życia, a najlepiej na tyle, żeby sobie dała z Tobą spokój... A co powiedzieć? Proponuję to, co ona by Ci powiedziała, gdyby chciała z Tobą zerwać, i zapewniam Cię, że dziewczyny się aż tak nie przejmują tym, co mówią, bo gdy postanowią, że to koniec, to bez najmniejszych skrupułów kopną pana w dupę wiele się nie zastanawiając... A tym bardziej, gdy innego na oku już mają, dlatego tekst "To nie To, Zostańmy przyjaciółmi itd" jest tak samo skuteczny, co godziny tłumaczenia... Pozdrawiam i Powodzenia życzę...
Najważniejsze to być szczerym z samym sobą a wtedy nawet zakonczenie związku nie będzie aż tak ciężkie niż gdybyś sam sobie nawkręcał tekstów na pamięć z jakiejś stronki.
Pomysl ze bardziej ja krzywdzisz tym na sile byciem z nia niz daniem jej mozliwosci bycia z kims kto bedzie jej pieskowal
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Tu nie ma co rozkminiać, proste wypaliło się, nic nie czuję nie chcę tego ciągnąć.
Bez pierdolenia jaką to ona jest fantastyczną osobą i że znajdzie sobie kogoś innego. Jak by była taka fantastico byś z nią był proste.
I nie próbuj na siłę robić rozstanie jak najmniej bolesnym
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki