Witam wszystkich, ciekawi mnie Wasza opinia na jeden temat (nie wiem, czy podobne pytanie już się tutaj nie pojawiło - ja tego przynajmniej nie zauważyłem).
Sprawa ma się tak. Byłem w piątek w pewnym klubie i podszedłem do jednej laski, gadałem z nią włączając do rozmowy kino i generalnie uważam, że niczego nie schrzaniłem, albo przynajmniej nie zdaję sobie z tego sprawy (zdobyłem nawet jej wyrażenie transowe). Przesiedziałem z nią jakieś 30 minut i potem poszedłem na chwilę pogadać z kumplami. Tego wieczoru nie piła alkoholu i w ogóle była raczej słabo nastawiona na zabawę. Gdy odchodziła z klubu, to do mnie sama podeszła żeby się pożegnać i wtedy załatwiłem jej numer. Niestety chyba zapomniałem puścic jej sygnał, w wyniku czego ona prawdopodobnie nie ma mojego numeru.
Potem 2 dni chłodnik i dzisiaj próbowałem do niej zazdwonić, ale nie odebrała telefonu. Nie wiem, czy po prostu nie odbiera gdy dzwoni nieznany numer czy się wstydzi. Tak czy siak, nie widziałbym tutaj żadnej tragedii. Uważam że sprawa nie jest stracona, ale zanim coś zrobię, to mnie ciekawi co Wy byście zrobili teraz na moim miejscu. Nie chcę wyjść na needy gościa i nie chce mi się bawić w SMS-y, ale uważam, że gdybym ponownie do niej spróbował zadzwonić, to by znów telefonu nie odebrała. Zastanawiam się czy do niej jednak nie wysłać jeszcze SMS-a? Jak odpisze, to odpisze a jak nie, to oleję sprawę - na świecie istnieją miliony innych lasek.
nikt nie mowi zebys sie bawil w sms'owe gry, po prostu napisz jej ze to Twoj numer.
"Przegrany jest ten, który nie spróbował"
Zadzwoń jeszcze raz, po kilku godzinach albo następnego dnia. Jak i tym razem nie odbierze i nie odezwie się, to wtedy napisz jej sms coś w stylu ,,Dzwoniłem żeby umówić się na niezobowiązujące spotkanie, ale skoro nie odbierasz... Trzymaj się".
Nie ma czegoś takiego jak porażka, jest tylko zdobywanie doświadczenia.
Chłodnik? Co ty tu chcesz chłodzić? Jesteś dla niej kolejnym gościem, któremu dała numer na imprezie. Przed Tobą dała go setce innych mężczyzn.
Jeśli nie odbiera to znaczy, że nie jest zainteresowana. Jesteś jej obojętny jak powietrze.
Możesz spróbować zadzwonić jeszcze raz - nic nie tracisz - ale sądzę, że z tej mąki chleba nie będzie.
Następna!
Tak jak piszę Junak, po prostu nie zbudowałeś komfortu... stosunkowo do zdobycia "odbieranego" numeru potrzeba co najmniej 20-30 min rozmowy.
pierdolisz ja hmm poznałem taką jedna zatanczyłem z nią raz na imprezie całą noc latałem za innymi
na koniec podszedłem do niej wziąłem nr i sie z nią spotkałem bez zadnych przeszkód a wiedziała tylko jak mam na imie i że mieszkam w kielcach 
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
Nie każdy nosi telefon przy dupie cały czas. Mogła nie wiedzieć że dzwonić, boi się odbierać nieznajome numery albo Cie olała. Po co dopisywać teorie?
Zadzwoń, napisz smsa... jak chcesz, przecież nic nie tracisz.
Nie każdy nosi telefon przy dupie cały czas. Mogła nie wiedzieć że dzwonisz, boi się odbierać nieznajome numery albo Cie olała. Po co dopisywać teorie?
Zadzwoń, napisz smsa... jak chcesz, przecież nic nie tracisz.
Sorry, nie czytałem treści, a zasugerowałem się tytułem.
W każdym bądź razie, dlaczego w klubach nastawiacie się na branie numeru?
albo potrafisz domknąć FC albo w pizdu !
jebaka sie odezwał powiedz czy udało ci sie chociaż raz atrakcyjną kobiete do domu wziąść z klubu?
jeśli nie czytasz to na chuj piszesz farmazony?
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
Drogi Dreadnought, skąd u Ciebie tyle agresji ? nie panujesz nad swoimi emocjami czy jak?
Nie czytam dlatego, że pytania są strasznie banalne a i wszystko zawarte jest w podstawach + książkach o tematyce.
Twoja metoda na którą "wyrwałeś" numer to zbudowanie socialu, które w połączeniu z zbudowaniem komfortu poprzez rozmowę może doprowadzić do tak upragnionego przez nas seksu, a chwalenie się zdobyciem numeru to jak lizanie cukierka przez papierek... więc sam rozumiesz
Pozdrawiam
to jeśli nie czytasz to w jaki sposób chcesz pomóc autorowi?
dobra koniec spamu..
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
No i po co te Twoje agresywne docinki? Czy dlatego ze mam kilkanascie lat wiecej niz Ty i proporcjonalnie wieksze konto mam Ci udowodnic ze jestes kiepski? Zawsze jest ktos lepszy od nas samych, wiec po co te docinki majace na celu kogos dyskredytowac?
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Jak nie wie że to twoj numer, napisz smsa że to TY po czym zadzwoń jak dostaniesz raport że odebrała esa. Nie każdy ma ochote odbierać nieznajome numery, zazwyczaj to reklamy.
Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.
Poczekaj kilka dni i zadzwon, a jak nie odbierze do numer idzie do dzialu "archiwum x" i szukasz innej dupy.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Gdzieś na blogu Marso dziś czytałem, że czas jaki powinieneś spędzić z kobietą to około chyba w maxie 20 min i rónież na jego z jednym z blogów była fajnie opisana sytuacja jak się zabezpieczyć przed takim 'nie odbieraniem'
zarzucasz historyjkę w stylu: że ostatnio poznałeś dziewczynę zdobyłeś od niej numer, a potem gdy dzwoniłeś to nie odebrała. zadając jej jednocześnie pytanie "jakie to dziecinne nieprawdaż" podkreślając jej zarazem że tolerujesz takich zachowań
Gdyby faceci wiedzieli, o czym myślą Kobiety, postępowaliby śmielej.